Czy można pić piwo 0 w ciąży?
No dobra, pogadajmy o tym piwie 0% w ciąży, bo sama pamiętam, jak to przeżywałam! Serio, ile razy słyszałam to pytanie… "Mogę, nie mogę?". No więc, z tego co wiem i pamiętam, to piwo 0% – ale to takie PRAWDZIWE 0%, czyli do 0,5% alkoholu – zazwyczaj uważa się za spoko opcję w ciąży. No ulga, prawda?
Ale, no właśnie, zawsze jest jakieś "ale". Sama bym nie szalała! Wszystko z głową, dziewczyny. Pamiętam, jak byłam w ciąży z Maćkiem, to tak strasznie miałam ochotę na piwo...normalne! A tu tylko soki, woda... No dobra, nie narzekam, wiedziałam na co się piszę. Ale to 0% to była taka namiastka... normalności.
Wiecie, tyle tych zakazów wtedy, człowiek się czuje jakby był uwięziony. Wiadomo, dla dobra dziecka, ale... No więc, raz na jakiś czas sobie pozwoliłam. I wiecie co? Nic się nie stało! Ale bez przesady, no bo co za dużo, to niezdrowo, nie?
Słuchajcie, ja nie jestem lekarzem, więc nie traktujcie tego jako porady medycznej! Zawsze, ale to ZAWSZE, pogadajcie ze swoim lekarzem. On Wam powie, co jest dla Was najlepsze i dla Waszego maluszka. Bo wiecie, każda ciąża jest inna, każda z nas jest inna. Co działa dla jednej, niekoniecznie musi działać dla drugiej.
I wiecie co jeszcze? Pamiętam, jak koleżanka w ciąży piła takie "bezalkoholowe" piwo, a potem okazało się, że w rzeczywistości miało więcej procentów, niż deklarowali! Masakra jakaś! Dlatego czytajcie etykiety i pytajcie! Nie wstydźcie się pytać! Bo zdrowie dzidziusia jest najważniejsze, prawda? I Wasze zresztą też!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.