Kiedy należy wyrzucić pieczarki?
No dobra, pogadajmy o pieczarkach, bo to temat rzeka! Kiedy wyrzucać... No właśnie, niby proste, ale ile razy zastanawiałam się, czy jeszcze się nadają?
Generalnie zasada jest taka: jak widzisz pleśń – pa pa! Bez sentymentów. Żadnego "a może tylko odkroję?", no way. Pleśń to pleśń. Kropka. I nie ma co ryzykować. Pamiętam, raz, dawno temu, skusiłam się na "odkrojenie" pleśni z dżemu... No, skończyło się to dość... nieprzyjemnie. Więc z grzybami już tak nie kombinuję, serio.
Ale wiecie, co mnie zawsze wkurza? Jak pieczarki zaczynają robić się takie... oślizgłe. To też znak, że czas się z nimi pożegnać, choć teoretycznie pleśni nie widać. Albo jak zaczynają śmierdzieć. Fuu! To już absolutny alarm! Czujecie ten zapach? To znak, że coś złego się z nimi dzieje i lepiej odpuścić.
I jeszcze jedno – czyszczenie. Słuchajcie, ja zawsze czyszczę pieczarki wilgotną szmatką albo ręcznikiem papierowym. Nie myję ich pod bieżącą wodą, bo wtedy nasiąkają wodą i robią się takie... ble. A co Wy robicie? Jakie macie patenty na czyszczenie pieczarek, żeby były idealne do omletu?
Niby prosta sprawa, te pieczarki, ale jednak można się zastanowić, co? A w sumie to ile razy Wy wyrzucacie te grzybki? No i najważniejsze: czy zdarzyło Wam się kiedyś zatruć grzybami? Bo ja na szczęście nie! Puk, puk w niemalowane!
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.