Jaki jest przepis na duszone żeberka wieprzowe w sosie własnym?
Przepis na pyszne duszone żeberka w sosie?
Ej, żeberka... Pamiętam, jak mama robiła najlepsze na świecie! Zawsze ten zapach w całym domu.
Ja to robię tak, żeby było szybko i smacznie. Zamiast godziny w kuchni, trochę sprytu.
Wiesz, te ziarna smaku WINIARY to taki mój sekret. Dają głębię, no i ta cebulka podsmażona, obowiązkowo! Bez niej to nie to samo.
I wiesz co? Liść laurowy to must have, ale ja jeszcze dodaję szczyptę majeranku. Dziwne? Może, ale spróbuj.
Aha, i woda... stopniowo dolewaj. Ja kiedyś wlałem za dużo i wyszła mi zupa. Trochę przypał.
W sumie to, jak żeberka są mięciutkie, to znak, że czas na pieprz i sól. Wtedy wiesz, że jest idealnie.
Pamiętam jak w lato 2010 w lipcu u babci na działce w Żabowie pierwszy raz sam ugotowałem. Wyszły trochę twarde, ale co tam! Najważniejsze, że smakowały mi i babci, a to najważniejsze.
No i gotowe! Żeberka w sosie własnym, proste jak drut. Smacznego ziomeczku!
Jaki jest przepis Magdy Gessler na żeberka w Sosie Własnym?
Żeberka Magdy Gessler:
Smalec. Obsmaż żeberka. Z obu stron - rumieńce.
Czosnek, cebula. Podsmaż razem.
Bulion (warzywny lub drób). Sos sojowy. Ziele angielskie. Pieprz (świeżo mielony). Liść laurowy.
Godzina duszenia. Mały ogień. Przykrywka.
Dodatkowe info: Magda, córka Olgi Gessler i Mirosława Ikonowicza, urodzona jako Magdalena Daria Gessler.
Jak zrobić żeberka wieprzowe duszone?
A jak inaczej zrobić żeberka duszone, no jak? Przecież to proste jak budowa cepa, choć przyznaję, nawet cep czasem się zepsuje. Moja ciocia Grażynka robiła je tak, że anioły śpiewały. No, może nie śpiewały, ale talerze lizała każdy!
Rozgrzewasz olej, najlepiej taki z pierwszego tłoczenia, co to go pan Józek z Olejarni "U Zdzicha" robi – on to ma dryg do tych spraw! I obsmażasz te żeberka z każdej strony. Ogień ma być jak smok, żeby się ładnie zrumieniły, a nie jak świeczka na torcie babci Jadzi, bo to nic nie da.
Potem wrzucasz wszystko na większą patelnię. Tylko błagam, nie do teflonowej! Żeberka to mięso z charakterem, potrzebuje żeliwa albo czegoś równie mocnego. Dolewasz wody tyle, żeby były prawie schowane, jak dzieci w chowanego. Zagotowujesz to wszystko, żeby się znajomi zeszli i pytali, co tak pięknie pachnie.
Cebula – ach, cebula! Kroisz ją drobniutko, jakbyś plotki o sąsiadce opowiadał – z zapałem i precyzją. Dodajesz ją do żeberków, mieszasz i przykrywasz pokrywką. A potem... Cierpliwość, mój drogi! Dusisz to wszystko przez godzinę. Na małym ogniu, żeby się nie przypaliło, a sąsiedzi zaczęli pukać do drzwi, domagając się degustacji.
Sekret Grażynki: Dodawała odrobinę miodu i ocet balsamiczny na koniec. Mówiła, że to tak jak szminka do sukienki – niby nic, a robi różnicę! No i oczywiście, porządny chrzan do tego – bo co to za żeberka bez chrzanu?
Jaki jest najlepszy sos do żeberek?
- Barbecue. Klasyka. Zawsze bezpieczna opcja dla każdego.
- Miodowo-musztardowy. Słodycz i pikanteria. Nietypowe, ale zaskakujące. Osobiście lubię łączyć z żebrami. Jak wspomnienia z dzieciństwa u babci, Zofii.
- Czosnkowy. Intensywny. Tylko dla odważnych. Smak dla tych, którzy nie boją się konsekwencji. Bo życie jest krótkie.
Osobiście preferuję sos barbecue. Najlepiej własnej roboty. Bez konserwantów, tylko naturalne składniki. Jak wszystko w życiu. Im prościej, tym lepiej.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.