Jak zrobić domowy koncentrat bulionu warzywnego?

2 wyświetleń
Szybki koncentrat bulionu: Rozdrobnione warzywa podsmaż z solą, winem i oliwą. Gotuj 25-30 minut, aż zgęstnieją do konsystencji pasty. Zmiksuj na gładko.
Komentarz 0 polubień

No dobra, koncentrat bulionu. Znacie to, prawda? Taki domowy, pachnący, lepszy niż te kostki z glutaminianem… Sama myśl o tym sprawia, że chce mi się gotować!

No więc, jak to zrobić? W sumie prościej niż się wydaje. Bierzecie warzywa – jakie tam chcecie, ja ostatnio miałam seler, marchewkę, pietruszkę, pora, taką włoszczyznę trochę wybrakowaną, bo cebuli zapomniałam kupić… No i kroicie. Nie musi być idealnie, wiadomo, potem i tak się to wszystko zmiksuje. Ale tak w miarę drobno, żeby się szybciej podsmażyło.

Sól, jasne, żeby wydobyć smak. Trochę wina, dobrego białego, nie jakiegoś tam… kwasu octowego. No, chyba że ktoś lubi, nie oceniam! I oliwa, z oliwek oczywiście, taka… no po prostu dobra oliwa. Ile? Na oko, ja tam nigdy nie mierzę. Wiecie, tak jak babcia robiła.

Podsmażacie to wszystko. Dwadzieścia pięć, trzydzieści minut, aż zrobi się taka… no pasta. Gęsta. Pamiętam, raz mi się przypaliło, bo się zagadałam z koleżanką przez telefon. Dramat! Cały dom w dymie! Dlatego lepiej pilnować, serio.

A potem blender. Ziuuuuuu… i gotowe. Gładziutkie, pachnące. Mówię wam, nic lepszego! Czasem dodaję jeszcze trochę ziół, takich suszonych, oregano, bazylia… co tam mam pod ręką.

Słyszałam, że podobno taki koncentrat można przechowywać w słoikach w lodówce nawet tydzień. Ja tam nie wiem, u mnie znika szybciej! Zupa, sos, gdziekolwiek dodacie, od razu smak jest inny. Bogatszy, pełniejszy. No po prostu… niebo w gębie! Spróbujcie, naprawdę warto. Nie pożałujecie!