Jak zamarynować karkówkę, aby była soczysta?
Ech, karkówka... kto jej nie kocha? Sama myśl o soczystej, aromatycznej karkóweczce z grilla... mmmm... Aż ślinka cieknie! Ale jak to zrobić, żeby nie wyszła sucha jak wiór? Przecież nie chcemy chyba zepsuć sobie grillowej imprezy, prawda?
No więc słuchajcie, ja robię tak: biorę dwie solidne łyżki oliwy – czasem zwykłej, czasem taką extra virgin z pierwszego tłoczenia, zależy co mam pod ręką. Pamiętam jak raz użyłam oleju rzepakowego… no cóż, nie było źle, ale oliwa jednak daje taki… hmm… lepszy smaczek. No i te przyprawy! To jest klucz! Nie jakieś gotowe mieszanki z torebki – nie, nie, nie! Robię swoją własną papkę. Czasem dodaję czosnek, czasem ostrą paprykę, a czasem zioła prowansalskie – co mi tam w duszy gra! Najważniejsze, żeby porządnie natrzeć karkówkę tą mieszanką, tak żeby każdy kawałeczek był nią otulony. Pamiętam grilla u Ani i Marka – Ania nie natarła karkówki dokładnie i wyszła taka… no, bez smaku. Szkoda gadać.
No i potem zawijam to cudo w folię. Tak szczelnie, szczelnie, żeby żaden aromat nie uciekł. I do lodówki! Minimum sześć godzin, ale ja zazwyczaj zostawiam na całą noc – a co! Niech się te smaki przegryzą. Słyszałam, że niektórzy marynują nawet 24 godziny… Może kiedyś spróbuję.
Słyszałam też, że podobno jakieś badania pokazują, że im dłużej mięso się marynuje, tym bardziej soczyste. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ja się trzymam swojej metody i zawsze wychodzi idealnie. A Wy jak marynujecie karkówkę? Macie jakieś swoje sekretne składniki?
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.