Jak przechowywać nieugotowane pierogi?
O rany, pierogi! No co tu dużo gadać, co roku jest ten sam problem – robię ich zdecydowanie za dużo. Jak to się dzieje, nie mam pojęcia! Ugotowane to już wiem, co z nimi robić. Do lodówki, obowiązkowo w jakimś pudełku, żeby się nie wysuszyły biedaki. Najlepiej w szklanym, ale plastikowy też ujdzie. I wiecie co? Dwa dni później dalej są spoko, jadalne jak najbardziej. Ale, ale... moim skromnym zdaniem, to najlepsze są odsmażane na patelni. Takie lekko chrupiące... Mmm, już czuję ten smak! Serio, to jest mistrzostwo świata. No i wiadomo, szkoda by było je tak po prostu wyrzucić, prawda? Tyle roboty z nimi! A tak w ogóle, wy też tak macie, że zawsze wychodzi wam za dużo tych pyszności? Bo ja się zastanawiam, czy to tylko ja taka nieogarnięta jestem z tymi proporcjami...
- Jakie badania krwi pozwalają wykryć zapalenie mięśnia sercowego?
- Jak wyrzeźbić brzuch w 2 tygodnie?
- Jak zmiękczyć schab pieczony?
- Ile czasu można trzymać kapustę w lodówce?
- Jak zrobić prawo jazdy kat. A mając kąt B?
- Który hak do ciasta kruchego?
- Kiedy pieczarki nie nadają się do spożycia?
- Ile trzeba przepracować w Norwegii, żeby dostać emeryturę?
- Jak sprawdzić czy mięsień jest uszkodzony?
- Dlaczego bolą mnie stawy w nocy?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.