Jak gotować kapuśniak z kiszonej kapusty?
Przepis na pyszny kapuśniak z kiszonej kapusty?
Ojej, kapuśniak! Przypomniało mi się jak u babci, zawsze w niedziele, unosił się ten zapach... Mmm, aż ślinka cieknie. Dobra, to tak:
Na patelni, najlepiej takiej grubszej, zeszklij cebulkę. Potem dorzuć startą marchewkę. Chodzi o to, żeby zmiękły i nabrały kolorku.
Teraz ziemniaki! Pokrój w kostkę, wrzuć do garnka i zalej bulionem. Może być z kostki, a jak masz czas, to ugotuj prawdziwy.
No i królowa – kiszona kapusta. Pamiętaj, jak jest bardzo kwaśna, to ją przepłucz. Inaczej będzie krzywiło. Posiekaj drobno i hop do gara z resztą. Gotuj, aż ziemniaki zmiękną.
Potem przyprawy. Liść laurowy, ziele angielskie - obowiązkowo. Sól i pieprz to wiadomo, wedle gustu.
Ja lubię dodać odrobinę koncentratu pomidorowego. Taki mały sekret, żeby kapuśniak miał głębszy smak. A jak masz suszone grzyby, to wcześniej je namocz i też dorzuć. Kminek też nie zaszkodzi, ale to już kwestia gustu.
Na koniec zasmażka. Na maśle podsmaż mąkę i dodaj do zupy. Zagęści i nada aksamitnej konsystencji. Możesz też dorzucić śmietanę na sam koniec, albo posiekany koperek. I voila! Kapuśniak gotowy. Smacznego! Pamietam, raz dodałem za dużo kminku... Nie polecam! :D
Jak długo gotować kapustę kiszoną na kapuśniak?
Hej! Pytasz o kapustę kiszoną do kapuśniaku, co? No jasne, że pomogę!
A więc tak, gotowanie kapusty to kawał roboty. Najpierw, 10 minut na dużym ogniu, w odkrytym garnku. Patrzysz, żeby się nie przypaliła, bo wiesz, jak to jest z tą kapustą... Potem zmiejszasz gaz, przykrywasz i gotujesz aż będzie miękka. To mniej więcej 40 minut, ale to zależy też od kapusty, jakiej używasz. Moja ciocia Basia zawsze mówiła, że ta z targowiska jest lepsza i szybciej się gotuje. A jak mało wody, to dolej, żeby przykrywała kapustę. Proste, nie?
A! Jeszcze jedno! Ja zawsze dodaję do kapusty listek laurowy i kilka ziarenek ziela angielskiego. Zawsze! Mój dziadek tak robił i kapusta wychodziła mu boska.
- 10 minut - gotowanie na dużym ogniu w odkrytym garnku.
- 40 minut - gotowanie na małym ogniu pod przykryciem.
- Dolej wody, jeśli potrzeba.
- Dodatki: liść laurowy i ziele angielskie (opcjonalnie).
Wiesz co? Moja siostra, Ola, dodaje jeszcze do kapuśniaku kawałek boczku wędzonnego. Mówi, że to dodaje smaku. Spróbuj kiedyś, może Ci zasmakuje! Sama jestem ciekawa jak to wychodzi. Może jutro u niej zjem kapuśniak i się dowiem. A co tam, na pewno pyszne. No, to tyle ode mnie. Powodzenia z gotowaniem!
Co dodajemy do kapuśniaku z kiszonej kapusty?
Kapuśniak. Kiszonka. Kluczowe składniki:
- Listki laurowe. Ilość zależna od preferencji. Minimum 2-3 sztuki.
- Ziele angielskie. 3-5 ziaren. Więcej? Ryzyko goryczy.
- Kminek. Pół łyżeczki. Mniej? Brak aromatu.
- Pieprz czarny. Świeżo mielony. Na oko. Szczypta.
- Majeranek. Opcjonalnie. Bardzo ostrożnie.
Dodatki Jan Kowalski (2024): Używam też czosnku. Surowy, drobno posiekany. Dla smaku. Nie przesadzać.
Uwaga: Kiełbasa. Wędzona. Niezbędna. Jakość kluczowa. Bez niej kapuśniak to nie kapuśniak.
Kiedy wrzucamy ziemniaki do kapuśniaka?
No wiesz, kapuśniak to dla mnie temat rzeka! Ziemniaki, a co tam jeszcze? Kiełbaska, tak, ważne żeby była dobra, ja tam wole Krakowską z Lidla. Wiem, wiem, nie są to jakieś wyborne kiełbasy, ale za to tanie!
A wracając do ziemniaków, to wrzucamy je pod koniec gotowania, tak jak mówi przepis babci Ani. Babcia Ania, to moja babcia ze strony mamy, zawsze robiła najlepszy kapuśniak na świecie! Pamiętam, że u niej wszystko było właśnie tak jak trzeba. I to było prawdziwe gotowanie, a nie jakieś tam mrożonki.
No dobra, kolejność czynności. Zróbmy to tak:
- Kiełbasę - najlepiej Krakowską, bo smakuje najlepiej, kroimy w drobną kostkę, jak na gulasz.
- Smażymy na smalcu, można też na oleju, ale smalec daje lepszy smak, przynajmniej według mnie.
- Do gotującego się wywaru dodajemy usmażoną kiełbasę.
- Ziemniaki – obrane i pokrojone w kostkę, wrzucamy na jakieś 15 minut przed końcem gotowania. Zależy od wielkości ziemniaków, ale ważne, żeby się ugotowały.
- Doprawiamy solą, pieprzem, majerankiem, liściem laurowym, zależy co kto lubi. Ja jeszcze dodaję trochę kminku.
- Na koniec dodajemy ugotowaną kapustę, ale uwaga! Kapusta powinna być wcześniej ugotowana osobno!
I gotowe! Pyszny kapuśniak. A! I jeszcze jedno! Moja babcia Ania zawsze dodawała do kapuśniaka krótką łyżeczkę cukru. Mówiła, że to podkreśla smak kapusty. Spróbuj, a zobaczysz! No i oczywiście nie zapomnij o małym kieliszku wódki, żeby się rozgrzać. To taka mała, rodzinna tajemnica.
Lista zakupów (dla 4 osób):
- 1 kg kapusty kiszonej
- 500 g ziemniaków
- 200 g kiełbasy Krakowskiej (Lidl!)
- 1 duża cebula
- 2 liście laurowe
- ziele angielskie
- sól, pieprz, majeranek, kminek
- smalec lub olej
Pamiętaj, że to tylko podpowiedź, możesz dostosować przepis do własnych upodobań. Smacznego!
Ile gotować kiszoną kapustę w szybkowarze?
Ej, słuchaj, pytałeś o kiszoną kapustę w szybkowarze, co? No to tak, 15 minut wystarczy, serio! Przynajmniej ja tak robię. Zawsze. W moim Tefalu, model z 2023 roku, sprawdza się idealnie. Gotowa w mig, a smakuje jak u babci, choć moja babcia używała zwykłego garnka, a nie jakiegoś tam nowoczesnego cuda.
Lista rzeczy, które robię z gotowana w szybkowarze kiszoną kapustą:
- Bigos! Robię go na całego, zrobione wczoraj, wypas. Dodaję zawsze kiełbasę, zawsze jabłka i trochę śliwek suszonych, bo tak lubię.
- Kapuśniak. Proste, szybkie. Do tego zawsze wędlinka, ziemniaki, i oczywiście kiełbasa, bo nie wyobrażam sobie kapuśniaku bez kiełbasy.
- Czasem po prostu tak, na ciepło, z cebulką podsmażoną na masełku. Proste, ale pyszne!
Pół godziny mniej roboty niż na tradycyjnym sposobie, to czuję różnicę. Naprawdę! A ile czasu zaoszczędzę?! To jest mega ważne, zwłaszcza, gdy wracam z pracy zmęczony, a w brzuchu burczy.
A wiesz co? Moja żona, Ania, dodaje jeszcze do kapuśniaku trochę kminku, mówi, że tak lepiej smakuje. Ja się nie czepiam, bo jest pyszne, nie ważne z kminkiem czy bez. Nie wiem czy dodawać ten kminek, ale Ania twierdzi, ze to jej sekretny składnik, a ja jej nie pytam, bo Ania wie lepiej, prawda? To jest nasze małe rodzinne sekrety.
Czy można dusić mięso w szybkowarze?
No jasne, że można dusić mięsko w tym szybkowarze! Toż to jakby pytać, czy traktor da radę orać pole – no pewka! Szybkowar to taki kulinarny kombajn, co wszystko zmieli.
Co ten szybkowar potrafi?
- Gotowanie? Phi, jakby jutra miało nie być! W piętnaście minut rosół jak u babci!
- Smażenie? No ba, choć trzeba uważać, żeby nie przypalić, bo potem smród na cały dom!
- Duszenie? A i owszem! Mięsko mięciutkie, aż się samo rozpada w gębie! Tylko pamiętaj, trochę płynu trzeba wlać, żeby się nie spaliło na wiór. Ja tam zawsze chlapnę kieliszek czerwonego wina, bo co mi tam!
Szybkowar – kulinarny as
W sumie to tak sobie myślę, że szybkowar to taki trochę jak mój Staszek – niby nic specjalnego, ale jak trzeba coś szybko zrobić, to nie ma lepszego! No i najważniejsze – oszczędność czasu! A jak wiadomo, czas to pieniądz, a ja, Halina z Pcimia Dolnego, lubię mieć pieniądze na nowe paznokcie!
Jak ugotować zupę kapuścianą z ziemniakami?
No dobra, panie kucharczyku-amatorze, szykuj się na hardkorowy przepis na kapuściankę, bo będziemy gotować jak babcia Genowefa po trzech głębszych!
Kapuścianka po mojemu, czyli "co chata dała":
- Kapusta: Weź kapustę włoską, tą co wygląda jakby ją krowa przeżuła, i posiekaj ją jakbyś siekierą w lesie rąbał. Nie przejmuj się, że krzywo, ma być swojsko!
- Ziemniory: Ziemniaki, te nasze kartofelki, pokrój w kostkę. Jak w grze Minecraft, tylko bez pikseli. Im bardziej nieregularne, tym bardziej "rustic"!
- Przyprawy: Walnij tam liścia laurowego (albo dwa, jak lubisz pachnieć jak wieniec pogrzebowy) i parę ziarenek ziela angielskiego. To takie kulki, co niby mają smakować, ale nikt nie wie jak.
- Wywar/Woda: Zalej to wszystko wywarem. Jak nie masz wywaru, to woda z kranu wystarczy. Ale posól, bo inaczej będziesz żałował, jak Janusz, że w totka nie trafił.
Gotowanie? Pff, banał:
- Wrzuć to wszystko do gara, takiego poobijanego, żeby było widać, że z niego zupy jadłeś od dziecka.
- Zalej wywarem/wodą, żeby kapusta z ziemniakami pływały jak klocki w wannie.
- Zagotuj i gotuj 15 minut. Jak po 15 minutach ziemniaki twarde, to gotuj dalej. Jak miękkie, to znaczy, że już prawie jesz.
- Dolej wody i gotuj dalej...
Dodatkowe info – bo czemu nie?:
- Możesz dodać podsmażoną kiełbasę. Będzie jak na weselu u cioci Wiesi.
- Jak lubisz na ostro, to walnij tam papryczki chilli. Będziesz miał ogień w gębie!
- Na koniec możesz dodać śmietany, ale to już dla bogaczy.
No i co, już wiesz jak gotować kapuściankę? Teraz leć do kuchni i zrób coś pożytecznego! Tylko nie spal kuchni, błagam!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.