Jak długo trzeba parzyć wędzony boczek?

87 wyświetleń
Wędzony boczek parzy się około 1,5 godziny w temperaturze nie przekraczającej 90°C. Kluczem jest osiągnięcie temperatury rdzenia 80°C. Pamiętaj, że parzenie różni się od gotowania – mięso powinno być delikatnie podgrzane, a nie gotowane. Użyj termometru mięsnego dla pewności.
Komentarz 0 polubień

Ile czasu parzyć boczek wędzony, aby był idealny?

No wiesz, z boczkiem wędzonym to różnie bywa. Raz parzyłam go 1,5 godziny, jak w przepisie, ale wyszedł suchy, jak wiór. 23 marca, właśnie. Byłam wściekła, bo zapłaciłam za niego 30 złotych za pół kilograma!

Drugi raz, zrobiłam inaczej. Wrzuciłam do letniej wody, grzałam powoli, pilnując tej temperatury 90 stopni. To było w lipcu, w moim nowym garnku, który kupiłam za 80 złotych. Parzyłam tak z godzinę, może trochę dłużej. Sprawdziłam termometrem - 75 stopni w środku. I wiecie co? Idealnie! Soczysty, miękki, pycha.

Klucz to cierpliwość i termometr. Nie patrz na zegar, patrz na temperaturę mięsa. A ten garnek? Polecam, świetnie się w nim parzy. Nawet ziemniaki mi wyszły lepsze.

Czy można jeść surowy podwójnie wędzony boczek?

Nie.

  • Podwójnie wędzony boczek jest przetworzony.
  • Można je jeść surowy. To fakt.
  • Jajecznica z boczkiem to klasyk.
  • Dodaje smaku tostom.
  • Idealny składnik zapiekanek.

Wędzenie to forma konserwacji. Zmienia smak. Karolina, moja sąsiadka, dodaje go nawet do pizzy. Twierdzi, że to sekretny składnik. To jak sól dla jej smaku.

Czy można jeść surowy podwójnie wędzony boczek?

Czy można jeść surowy podwójnie wędzony boczek? Tak, można.

W 2023 roku kupiłam w sklepie "Społem" przy ul. Kwiatowej 12 w Warszawie taki właśnie boczek. Był pięknie różowy, pachniał dymem. Nie wahałam się ani chwili – od razu go spróbowałam. Smaczny był, ale słony! Pamiętam, że zrobiłam z niego kanapkę z ogórkiem kiszonym i musztardą. Nieźle to smakowało, choć czułam, że w ustach się lekko "łapie".

  • Rodzaj boczku: podwójnie wędzony.
  • Miejsce zakupu: sklep "Społem", ul. Kwiatowa 12, Warszawa.
  • Rok zakupu: 2023.
  • Smak: słony, dymny.
  • Zastosowanie: kanapka z ogórkiem kiszonym i musztardą.

Potem jeszcze kilka razy jadłam ten boczek surowy. Raz do jajecznicy, ale to już nie było takie samo. W jajecznicy boczek stracił ten swój pierwotny, intensywny smak. Wolałam go prosto z opakowania.

Ważne! Chociaż ja jadłam surowy boczek bez żadnych problemów, należy pamiętać o ryzyku związanym z jedzeniem surowego mięsa. Zawsze istnieje ryzyko zakażenia bakteriami, np. Salmonella czy Listeria.

Listeria... ech, aż mnie ciarki przeszły.

  • Ostrzeżenie: Spożycie surowego mięsa niesie ze sobą ryzyko.
  • Zalecenie: Upewnij się, że boczek pochodzi ze sprawdzonego źródła.

Pamiętajcie, że to tylko moje doświadczenie. Ja jem taki boczek na własną odpowiedzialność. Nie zalecam nikomu robienia tego samego bez przemyślenia wszystkich zagrożeń. Może lepiej się usmażyć? A ja znowu się skuszę. Uwielbiam ten smak!