Jak długo należy gotować konserwy mięsne?
Dwie godziny?! Serio? Zawsze myślałam, że krócej… Pamiętam, jak babcia gotowała konserwy – te jej słynne klopsiki w sosie pomidorowym. Zapach rozchodził się po całym domu… Chyba jednak gotowała je dłużej. A może mi się tylko tak wydaje? W końcu byłam wtedy mała.
No dobra, dwie godziny. Ale wiecie, to "mały ogień" to też pojęcie względne, prawda? U mnie na gazowej kuchence to jedno, a u kogoś na indukcji – drugie. Ja zazwyczaj wlewam trochę więcej wody, niż ten centymetr – tak na wszelki wypadek. Boję się, żeby słoiki nie pękły. Raz mi się zdarzyło… Tragedia! Cała kuchnia w pomidorach. Od tamtej pory wolę dmuchać na zimne.
Znalazłam gdzieś w internecie, że niby gotowanie w szybkowarze skraca czas, ale szczerze? Nie ufam tym wynalazkom. Wolę tradycyjnie, jak babcia. Zresztą, te dwie godziny to aż tak długo? Można w tym czasie tyle rzeczy zrobić! Posprzątać, poczytać książkę… albo po prostu usiąść z kubkiem herbaty i powspominać, jak babcia gotowała te swoje konserwy. Ech, te zapachy… Aż ślinka cieknie. Czy wy też tak macie, że zapachy przywołują wspomnienia? To niesamowite, prawda?
No nic, lecę nastawić te konserwy. Trzymajcie kciuki, żeby tym razem nic nie wybuchło!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.