Jak długo może leżeć kurczak w marynacie?
Kurczak w marynacie... dwa dni? Serio? Zawsze się zastanawiałam, ile tak naprawdę można go trzymać. Wiecie, czasem kupię kurczaka, mam wielkie plany na grilla, a potem nagle… leje. I co wtedy? Kurczak ląduje w lodówce, pływa sobie w tej marynacie… Czy na pewno dwa dni to bezpieczne? Przecież raz zostawiłam go chyba na dłużej… i nic się nie stało. Albo mi się wydaje? No dobra, może trochę brzuch bolał, ale to chyba od stresu, nie? ????
Z tą colą to ciekawe. Słyszałam, że rozpuszcza kości, czy coś takiego… Ale żeby tylko jedną noc? Ciekawe dlaczego. Muszę kiedyś spróbować, tylko się boję, że kurczak będzie słodki. Nie przepadam za słodkim mięsem. Chyba, że w jakimś azjatyckim sosie, z imbirem i czosnkiem… Mniam! ????
A farsz? O matko, farsz to już w ogóle inna historia. Pamiętam, jak moja babcia robiła na święta takiego z surowego mięsa. Stał na balkonie, bo w lodówce nie było miejsca. Było zimno, ale i tak się trochę bałam. Teraz wiem, że to było ryzykowne. Babciu, wybacz! ❤️ Z surowym mięsem to w ogóle trzeba uważać. Gdzieś czytałam, że bakterie się mnożą jak szalone, zwłaszcza w temperaturze pokojowej. Nie pamiętam ile dokładnie, ale jakieś straszne liczby tam były. Brrr… ???? Lepiej dmuchać na zimne, prawda? Więc farsz – do lodówki i to szybko! I nie na dwa dni, tylko jak najszybciej do gara.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.