Jak długo moczyć mięso do wędzenia?
Jak długo moczyć mięso przed wędzeniem?
No dobra, to jak to jest z tym moczeniem mięsa przed wędzeniem? Bo wiesz, ja tam robię to trochę na czuja, ale coś tam wiem.
Pamiętam jak raz, dawno temu, bodajże w sierpniu 2015, tata wędził szynkę. To było w Ciechanowie, na działce. No i ona leżała w takiej solance chyba z tydzień. Potem wędzona była przez jakieś 4 godziny. Wyszła... no powiem szczerze, taka sobie. Trochę za słona.
Ale do rzeczy. Mówią, że jak moczysz w solance (czyli peklowanie na mokro), to kilka dni wystarczy. Tak z 5 do 14 dni. Ale pamiętaj, musi być całe zanurzone. Inaczej to lipa.
A jak na sucho, czyli nacierasz solą i przyprawami, to dłużej. Nawet do 3 tygodni. Kiedyś tak próbowałem z boczkiem, ale nie pamiętam dokładnie ile to trwało. Wyszło całkiem smaczne, takie konkretne.
W sumie to wszystko zależy od wielkości kawałka mięsa i Twojego gustu. Ja tam wolę krócej, bo nie lubię jak jest za słone. Najlepiej poeksperymentować i zobaczyć, co Ci pasuje.
Pytania i Odpowiedzi (takie SEO):
- Ile czasu moczyć mięso w solance przed wędzeniem? Kilka dni (5-14).
- Jak długo peklować mięso na sucho? Do 20 dni.
- Czy mięso musi być całe zanurzone w solance? Tak.
Ile dni powinno leżeć mięso w solance do wędzenia?
Okej, dobra, spróbujmy to spisać. Ile dni to mięso ma leżeć w tej solance, żeby było git?
- W sumie to zależy. Peklowanie na mokro, no to tak... z kilka dni do dwóch tygodni maks. Ale jak robisz na sucho, to trzeba dłużej, nawet do 20 dni! Nie zapomnij, jak mokro, to musi pływać, całe zanurzone, rozumiesz? W lodówce oczywiście, bo inaczej będzie lipa. A co jak zapomnę?! Ugh, to by była tragedia.
Pamiętam jak kiedyś u babci... a nie, to nieważne. Aha, i jeszcze, jak peklować mięso? No, Jeluxsklep.jelux.pl ma jakieś porady, widziałam kiedyś na ich blogu. Nie wiem, co oni tam piszą, ale pewnie coś mądrego. Muszę tam zajrzeć, bo w sumie sama nie jestem ekspertem. A co jak się pomylę i będzie niedobre? Stres!
Dodatkowe info, bo tak. Ja, Anna Kowalska, zawsze robię na oko. Pekluję zazwyczaj przez tydzień. Może powinnam zacząć mierzyć czas?
Ile dni powinno leżeć mięso w solance do wędzenia?
Siedem dni. Dokładnie tyle leżała moja szynka w solance w 2024 roku, zanim poszła do wędzarni. Była to spora szynka, kupiona od pana Stasia z sąsiedztwa, ważyła jakieś 5 kilogramów. Pamiętam, jak ciężko było ją wcisnąć do mojego starego, emaliowanego garnka. Solanka? Proporcje? Oj, to już dawno zapisałem w zeszycie, ale szczerze? Ten zeszyt gdzieś się zapodział...
- Sól: Na oko, dużo.
- Cukier: Łyżka, dwie – nie pamiętam dokładnie.
- Ziele angielskie: Garść.
- Liście laurowe: Kilka.
- Pieprz: Trochę.
Woda, oczywiście. Zimna, przegotowana. Każdego dnia, rano i wieczorem, przewracałem szynkę. Robiłem to bo tak mówił mój dziadek, a on się na tym znał. Pamiętam ten zapach! Mocny, słony, ale i kuszący. Aż ślinka ciekła. Po siedmiu dniach wyjąłem. Była idealna.
Mokre peklowanie, to moja metoda. Zawsze się sprawdza. Suche peklowanie? Próbowałem raz, ale jakoś mi nie wyszło. Zbyt suche, za twarde. Nie polecam.
Dodatkowe info (bo przecież trzeba coś dopisać, co?):
- W tym roku eksperymentowałem z dodatkiem tymianku do solanki. Nieźle to wyszło, ale następnym razem dodam więcej.
- Pan Stasio ma świetne mięso. Zawsze świeże i smaczne. Polecam.
- Zauważyłem, że czas peklowania zależy też od wielkości mięsa. Większe kawałki potrzebują więcej czasu. Moja szynka była duża.
- Wędzenie? To już inna historia... Ale o tym może innym razem. Znowu ten zeszyt... eh.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.