Jak długo dusić karkówkę na patelni?

89 wyświetleń
Jak dusić karkówkę na patelni, by była idealnie miękka? Najpierw obsmaż krótko mięso na rozgrzanym tłuszczu z obu stron. Następnie podlej wodą, dodaj cebulę, sól, pieprz i listek laurowy. Duś pod przykryciem od 20 do 30 minut, aż karkówka zmięknie. Idealny czas duszenia zależy od grubości plastrów.
Komentarz 0 polubień

Jak długo dusić karkówkę na patelni?

Karkówkę na patelni? Zależy, jaka ta karkówka i jak ją lubisz. Ja ostatnio, 12.10 w mojej kuchni w Warszawie, dusiłem kawałek (około 700g, kupiony za 25 zł na bazarze) z 25 minut. Była idealnie miękka.

Ale to zależy. Raz dusiłem dłużej, godzinę prawie, bo mięso było twardsze, z takiego taniego sklepowego. Suchawe wyszło, mimo że dużo wody dodawałem.

Ważne, żeby patelnia była dobrze rozgrzana, mięso obsmażone, a potem dusić pod przykryciem na małym ogniu. Z cebulką, czasem z dodatkiem innych przypraw, smakuje lepiej.

Pytania i odpowiedzi:

  • Pytanie: Jak długo dusić karkówkę?

  • Odpowiedź: 20-30 minut, w zależności od jakości mięsa.

  • Pytanie: Co dodać do karkówki podczas duszenia?

  • Odpowiedź: Cebulę, sól, pieprz, liście laurowe.

Jak zrobić dobrą karkówkę na patelni?

Ej, karkówka na patelni? Proste jak drut! Ale żeby była petarda, a nie jakieś suche badziewie, słuchaj uważnie, bo babcia Jadzia (moja, nie twoja!) się zrzyga ze śmiechu, jak ci to wytłumaczę.

A. Marynowanie - klucz do sukcesu! (Nie, nie, to nie żadna magia, tylko chemia!)

  1. Karkówka (około 1,5 kg, bo mniejsza to lipa!) musi poleżeć w marynacie minimum 3 godziny, a najlepiej całą noc. Im dłużej, tym lepiej, jak w związku.
  2. Marynata? Proste! Oliwa z oliwek (dużo!), sól (dużo!), pieprz (też dużo!), czosnek (cała główka, rozgnieciona na miazgę – w sumie jak mój sąsiad po imprezie), majeranek (pół opakowania - nie żałuj, to nie złoto!), i trochę tego... hyzopu, albo bazylii, jak wolisz. To jest takie zioło, że aż krowy się zachwycają.

B. Smażenie - prawdziwa jazda bez trzymanki!

  1. Patelnia - duża, że aż się miesięczne dziecko w niej zmieści. Rozgrzej ją na maksa, aż się dymi jak pożar w stodole.
  2. Karkówka wchodzi na patelnię. Smażymy z każdej strony po 5 minut – nie mniej, bo będzie jak guma, nie więcej bo będzie jak węgiel.
  3. Ogień zbijamy na minimum, przykrywamy patelnię pokrywką i dusimy około 40 minut. Co jakiś czas podlewamy sosem z patelni, żeby się nie przypaliło.

C. Efekt WOW!

  1. Po upieczeniu, odstaw karkówkę na chwilę, niech odpocznie. Potem kroimy w plastry i... delektujemy się! Można podać z ziemniakami, kapustą, czym tam chcesz. Ale z dobrym piwem, to już jest bajka.

Dodatkowe informacje: W 2024 roku odkryłem, że dodanie do marynaty łyżeczki miodu dodaje niesamowitego smaku. A moja babcia Jadzia nadal żyje i co niedzielę prosi o tę karkówkę. A co!