Dlaczego pierogi ruskie, a nie polskie?

88 wyświetleń
Nazwa „pierogi ruskie” odnosi się do Rusi Czerwonej, historycznego regionu, a nie współczesnej Rosji. To dziedzictwo kulinarne Rusi Kijowskiej, a nie wynalazek rosyjski. Pierwsze pierogi pojawiły się na Wschodzie i dotarły do Polski przez Ruś. Sama nazwa nie jest zatem ani myląca, ani nacechowana politycznie – precyzyjnie wskazuje na pochodzenie.
Komentarz 0 polubień

Pierogi ruskie: skąd ta nazwa i dlaczego nie są polskie?

No dobra, pierogi ruskie... skąd ta nazwa, co? To nie tak, że wymyślili je Rosjanie, chociaż w sumie dużo osób tak myśli, wiem.

One pochodzą z Rusi Czerwonej. Kiedyś to była Ruś Kijowska, wiesz, dawne tereny. Więc "ruskie" to nie Rosja, bardziej taka historia wschodnia, powiązana z tamtymi rejonami. Trochę skomplikowane, ale takie właśnie jest życie. Pamiętam jak babcia zawsze robiła ruskie, to był rytuał!

Podobno pierogi wymyślili gdzieś w Azji. Potem przez Ruś dotarły do nas. Kto by pomyślał, że taki zwykły pieróg ma taką podróż za sobą?

Czy pierogi ruskie to rosyjskie?

Halo, halo! Ruskie pierogi, rosyjskie? Buahahahaha! No to się uśmiałem! Jak świnia w błocie!

  • Pierogi ruskie? To pierogi z ziem ruskich! A te ziemie to nie Rosja, tylko Ukraińskie i Białoruskie tereny! No chyba, że ktoś myli mapę z kartoflami. Ziemniaki tam pewnie rosną jak głupie, ale to nie znaczy, że to rosyjski wynalazek! Wiesz, co, jakby ktoś nazwał kiełbasę krakowska "kiełbasą moskiewską", to by się ludzie wściekli, co? A to jest podobne!

  • Nazwa to wina historii! Dobra, przyznaję, w 2023 roku trochę to mylące. Nazwa utkwiła, jak mucha w lep, kurde. Zwyczaj, tradycja, a teraz problem. Moja babcia, Święta Pamięć, robiła takie pierogi, że palce lizać! I zawsze powtarzała, że to "ruskie", bo tak się mówiło, głupia baba.

  • Spór o pierogi? Oj, kłócą się, jak psy o kość! Ukraińcy krzyczą, że to ich, Rosjanie udają, że nie wiedzą o co chodzi. A ja? Ja jem i milczę, bo pieróg to pieróg, a głodny brzuch nie ma narodowości! Jedz i się ciesz, a nie dyskutuj, bo zjedzą ci pierogi przed nosem!

Podsumowanie: Ruskie pierogi – nazwa myląca, ale tradycja silniejsza niż logika. Nie ma co się wściekać, lepiej najeść!

Dodatkowe info, bo jestem hojny: Moja ciocia Halina, ta co ma psa Kundla i kury co niosą jaja w kratkę, robi najlepsze ruskie pierogi na świecie. Sekret? Dobra ziemniaki i dużo miłości! A może to ten stary, pognieciony przepis z 1987 roku? Nie wiem, ale pyszne są. A to najważniejsze! Koniec. Jutro jadę po kolejne!