Czy można mrozić smażone pieczarki z cebulą?
No pewnie, że można mrozić smażone pieczarki z cebulką! Sama tak robię, kiedy mi się za dużo usmaży. Szkoda, żeby się zmarnowały, prawda? Tylko pamiętaj, żeby dobrze je wystudzić przed włożeniem do zamrażarki i najlepiej zapakować w szczelne pojemniki, żeby nie nasiąkły innymi zapachami. Potem tylko rozmrozić i na patelnię – będą jak świeżo smażone! Przynajmniej ja tak uważam! 😊
Czy można mrozić smażone pieczarki z cebulą? No jasne, że można! A nawet trzeba, bo czasem człowiek się zapędzi i usmaży całą patelnię, a potem co? Wyrzucić? Nie ma mowy! Pamiętam jak kiedyś, robiłam tę wielką imprezę urodzinową dla mojego siostrzeńca, usmażyłam chyba z kilogram pieczarek… aż mi się ręce trzęsły! A potem połowa została. Katastrofa! Na szczęście przypomniałam sobie, że czytałam kiedyś o mrożeniu.
No i zamroziłam, w takich porządnych pojemnikach, wiecie, tych z pokrywką, co się dobrze zamykają. Naprawdę warto! Bo potem, powiedzmy, przez kilka miesięcy, jak się zrobiła ochota na szybki obiad, wyciągnęłam, rozmroziłam… i pyk! Na patelnię, trochę przypraw, i jakby świeżo usmażone! No może nie zupełnie, ale różnica niewielka, szczerze. A ile czasu zaoszczędzonych!
Tylko uwaga! Te pieczarki muszę naprawdę dobrze wystudzić, żeby nie było potem wielkiej bryły lodu w zamrażarce. A to czasem problem, bo, wiecie, gorące jedzenie do lodówki to nie jest dobry pomysł. No i szczelne opakowanie to podstawa, bo inaczej wszystko będzie pachniało pieczarkami, a to nie zawsze jest fajne. Raz mi się zdarzyło, że zamroziłam je w zwykłej folii, i wszystko w zamrażarce pachniało, nawet lody! Brr… nie polecam. Lepiej zainwestować w porządne pojemniki, chociaż wiem, że to dodatkowy wydatek, ale serio warto. Naprawdę! A ile radości potem z tych mrożonych, szybko przygotowanych pieczarek… bezcenne! 😊
#Cebulą#Mrożenie#PieczarkiPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.