Czy cebulę karmelizuje się pod przykryciem?

140 wyświetleń
Karmelizowanie cebuli wymaga umiarkowanego ognia i cierpliwości, a przykrycie garnka pomoże w procesie duszenia. Warzywa powinny zmięknąć, nabrać złocisto-brązowego koloru, unikając przypalenia. W razie potrzeby można je delikatnie podlać wodą, aby uzyskać idealną konsystencję.
Komentarz 0 polubień

Jak karmelizować cebulę pod przykryciem? Zobacz!

Z tym karmelizowaniem cebuli to jest cała historia u mnie, wiecie. No bo kto by pomyślał, że taka prosta sprawa potrafi tak zmienić smak dania. Ja często, zwłaszcza jak robię gulasz, czy jakiś konkretny sos do makaronu, wiesz, taki bogaty, to zawsze wrzucam na patelnie dużo cebuli. To się po prostu musi wydarzyć, inaczej to nie to samo.

Zaczynam od krojenia cebuli w piórka, jak te, co w Lidlu kupiłam 14 maja, po 2,99 za kilo. Na patelnie, trochę masła z oliwą, i od razu pod przykryciem. Musi się dusić. To klucz. Czekam, aż nabierze tego cudownego, złocisto-brązowego koloru.

Pamiętam raz, w zeszłym roku, gdzieś pod koniec lipca, w domku na Mazurach, gdzie grillowaliśmy, i miałem zrobić do tego jakąś taką cebulkę, no i zapomniałem o niej na moment. Przypaliłem ją trochę, taki gorzki smak miała. Od tamtej pory to ja co chwilę zaglądam i jak widzę, że zaczyna się za bardzo przyklejać, to chlust wody. Nie za dużo, taką łyżkę, dwie, żeby odkleić i nadal się dusiła. To jest ten trik.

Kiedyś nawet próbowałem karmelizować w piekarniku, kiedy miałem dużą blachę warzyw, taką mieszankę. Wrzuciłem tam marchewkę pokrojoną, pietruszkę, cebulę oczywiście. Też wychodzi pięknie, słodko.

I w ogóle te karmelizowane warzywa to jest coś niesamowitego. To nie tylko cebula, tak naprawdę wszystko nabiera takiej głębi smaku, takiej słodyczy naturalnej, że no po prostu bajka. Jak kiedyś miałam gości na obiedzie, to zrobiłam pieczone buraki z kozim serem i do tego właśnie taka karmelizowana cebulka, wszyscy pytali o przepis. To jest tak proste, a tak efektowne.

Jak karmelizować cebulę pod przykryciem? Cebulę dusi się pod przykryciem na patelni, aż nabierze złocisto-brązowego koloru. W razie potrzeby można dodać odrobinę wody, aby zapobiec przypaleniu. Można też karmelizować ją w piekarniku.