Ile kosztuje kilogram ziemniaków na giełdzie?
No i co z tymi ziemniakami? Pamiętacie, jak babcia zawsze mówiła, żeby oszczędzać? A teraz patrzę na te ceny… 1,85 do 2,35 złotych za kilogram Irgi na giełdzie w Broniszach, 6 marca. Prawda, że śmiesznie mało? Albo może to ja jestem dziwna, bo przecież pamiętam czasy, kiedy za te pieniądze kupiłam może… pół kilograma, a może i mniej, jak dobrze pójdzie. To było chyba z dziesięć lat temu, albo więcej? Czas płynie…
No dobra, ale 1,85-2,35 zł za Irgę… Czy to dużo, czy mało? Zależy od perspektywy, prawda? Dla rolnika pewnie za mało, zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę koszty nawozów, prądu – ojej, a ile teraz kosztuje paliwo do ciągnika?! Pamiętam jak wujek Tomek narzekał, że ledwo wiąże koniec z końcem, chociaż ma przecież spore pola. A ja? Ja kupuję ziemniaki w supermarkecie, i tam cena… no, wiadomo, zawsze wyższa, bo doliczone są przecież koszty transportu, magazynowania, i zysk sklepu. Ale czy to sprawiedliwe?
Kurczę, a pomyślcie – ta cena z giełdy to tylko za Irgę. A inne odmiany? Pewnie ceny też się różnią, zależy od wielkości bulw, jak dobrze się trzymały w ziemi… Bo przecież ziemniak to nie jest taka prosta sprawa, jak się wydaje. A ja, co ja wiem o cenach na giełdzie? Praktycznie nic. Ale 2,35 za kilogram… hmm… Czyli obiad ziemniaczany dla rodziny to już spory wydatek, prawda? Może lepiej zrobić zapiekankę z mrożonkami? No, ale to już zupełnie inna historia…
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.