Czy Żubrowka jest rosyjska?
Żubrówka rosyjska? Serio? To mnie zawsze rozbawiało, jak ktoś tak mówi! Przecież to nasz, polski skarb! Pamiętam, jak dziadek, Bóg mu duszę świecę, opowiadał o Żubrówce, o tych łąkach pachnących, gdzie zbierało się ziele żubrawki… Ach, te wspomnienia… Czuję ten zapach nawet teraz, choć od dawna nie byłam na prawdziwej wsi. XVI wiek, mówili? Toż to cała historia w jednej butelce! A teraz, patrzę – sprzedają ją ponoć w ponad 80 krajach! No, nieźle, co? Współczesna globalizacja, eh… Ale zawsze będę pamiętać, że to nasza, polska, z tym charakterystycznym smakiem i zapachem, którego nie da się pomylić z niczym innym. Czy ktoś naprawdę może pomylić ten smak z jakąś rosyjską wódką? Przecież to kompletna bzdura! Czyżby ktoś chciał nam odebrać naszą narodową dumę? Bo ja tak czuję… Słyszałam kiedyś, że w jakiś rankingach wódki, Żubrówka zajmuje wysokie miejsce, ale nie pamiętam już dokładnie, jakie liczby… dużo, dużo krajów, mnóstwo sprzedanych butelek. ważne, że to nasza, polska! I niech tak zostanie!
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.