Czy pierogi gotowane są zdrowe?
Czy pierogi gotowane są zdrowe? Warto je jeść?
No dobra, pierogi. Zdrowe, czy nie zdrowe? Hmmm, powiem ci, zależy jak na to patrzysz.
To trochę tak jak z tymi ciuchami z lumpeksu - niby używane, a jak trafisz na perełkę, to aż się cieszysz. Z pierogami podobnie!
Sama robię pierogi ruskie w domu, wiesz, takie z ziemniakami i serem. Dodaję trochę podsmażonej cebulki, bo uwielbiam ten smak. Potem gotuję je w osolonej wodzie, tak z 7-8 minut. I wiesz co? Jem je z kwaśną śmietaną. Może i bomba kaloryczna, ale raz na jakiś czas... żyć nie umierać.
No bo dobra, pierogi to ciasto i farsz. A ciasto? Mąka. Więc jak jesteś na diecie, to faktycznie, może lepiej uważać. Ale wszystko zależy od tego, co w środku włożysz. I ile zjesz. No i czy to od święta okazja, czy na co dzień je pałaszujesz. Wiadomo. No i pamiętam jak babcia zawsze mówiła, że praca uszlachetnia... a lepienie pierogów to dopiero praca. A jak się napracujesz, to i zjesz ze smakiem, prawda?
Czy gotowane pierogi są lekkostrawne?
Ojej, lekkostrawne pierogi… Co to za temat! Pamiętam, jak babcia Zosia, bo ja też jestem Zosia, zawsze robiła te swoje ruskie. Ziemniaki, ser, smażona cebulka – bomba kaloryczna, ale jakże pyszna! Po takim obiedzie, to człowiek tylko leżał i trawił przez pół dnia. I w sumie, to zawsze myślałam, że wszystkie pierogi tak działają.
Ale wiesz co? Ostatnio zaczęłam kombinować. Bo uwielbiam pierogi, ale ten ciężar po nich, to już mniej. I wiecie co? Odkryłam, że to wszystko zależy od farszu i ciasta. No bo przecież, jeśli zamiast mąki pszennej użyję pełnoziarnistej, to już jest lżej. I zamiast tonącego w smalcu boczku, dodam szpinak, albo soczewicę? No to już całkiem inna bajka.
- Mąka pełnoziarnista: Lepsza niż pszenna, bo ma więcej błonnika.
- Farsz warzywny: Szpinak, kapusta, soczewica zamiast ziemniaków z serem.
- Gotowanie: Zamiast smażenia. Proste!
Zrobiłam ostatnio takie ze szpinakiem i ricottą. Lekkie, pyszne i zero wyrzutów sumienia! A jak poszaleć, to można nawet spróbować z mąki orkiszowej. Też dobre! No więc, reasumując, czy gotowane pierogi są lekkostrawne? To zależy! Ale da się to zrobić!
Czy pierogi można jeść na diecie?
O rany, pierogi na diecie? No jasne, że można! Ale to zależy jakie.
- Mąka to podstawa – jak dasz zwykłą, pszenną, to lipa. Lepsza razowa albo orkiszowa, no i mniej tego ciasta, plis.
- Farsz! Wiadomo, kapusta i grzyby spoko. Ale takie z mięsem i toną boczku? No way. Chudy twaróg albo szpinak – to jest to!
- No i smażone? Bleee! Gotowane albo z piekarnika, błagam!
W ogóle, moja ciocia Grażyna robi takie fit pierogi ze szpinakiem i fetą, że aż się chce jeść! No i małe porcje, bo jeden pieróg to nie grzech, ale dziesięć to już... no cóż. A i pamiętajcie, żadnych sosów tłustych! Ja tam wolę z jogurtem naturalnym i koperkiem, albo w ogóle bez niczego. No dobra, idę jeść, bo zgłodniałam!
A, no i jeszcze jedno! Pamiętajcie o liczeniu kalorii. Pierogi to nie sałata, ale z głową można!
Czy pierogi są dobre na jelita?
O rany, pierogi a jelita? No dobra, zastanówmy się.
Jelita chyba nie przepadają za mąką. To fakt. Mama mi zawsze mówiła, że za dużo białego pieczywa to kłopoty.
Kopytka, kluski, no i właśnie pierogi… wszystko to z mąki pszennej. A ta mąka, wiesz, taka "oczyszczona". Czyli co? Mało błonnika.
A błonnik, to jest coś, co jelita kochają! Błonnik rządzi! Bez niego, to jak remont bez młotka.
Pamiętam jak raz w święta u babci Zosi zjadłem chyba ze dwadzieścia pierogów! Potem... no potem to już mniej przyjemnie było. Ale co tam, raz się żyje, prawda? Babcia Zosia robiła najlepsze pierogi na świecie, z kapustą i grzybami. Ech... A teraz co? Mam myśleć o błonniku?! No dobra, błonnik ważny.
- Ile kapusty kiszonej można jeść dziennie?
- Jaka jest najczęstsza przyczyna utonięć?
- Jak zrobić dobry farsz na pierogi wigilijne?
- Jakie są dochody niepodatkowe?
- Czy pracodawca może zabrać premię?
- Jak rozpoznać czy boczek jest dobry?
- Ile kosztuje visa?
- Ile czasu trwa wydanie wizy?
- Jakie papiery są potrzebne do odszkodowania?
- Jakie są 5 poziomów produktu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.