Jaka jest najwięcej warta walutą na świecie?

71 wyświetleń
Wow, Kuwejt! Zaskoczyło mnie to, zawsze myślałem, że to dolar albo euro królują. Dinara? To naprawdę ciekawe, jak te kraje oparte na ropie mają mocne waluty. Trochę mi to uświadamia, jak bardzo geopolityka wpływa na wartość pieniądza. Zastanawiam się, czy to długo potrwa, czy może w przyszłości coś się zmieni i zobaczymy inną walutę na szczycie.
Komentarz 0 polubień

Jaka jest najcenniejsza waluta na świecie? Serio? Zawsze myślałam, że to dolary albo euro rządzą światem, wiesz? A tu nagle bach! Kuwejt i jego dinar! Wow, totalne zaskoczenie. Pamiętam jak kiedyś, jeszcze w liceum, czytałam o tym, że ceny benzyny w Kuwejcie były śmiesznie niskie, w porównaniu do naszych. No i teraz to wszystko się zgadza, ta mocna waluta... To wszystko przez ropę, jasne. Ale czy to sprawiedliwe? Zastanawiam się, czy to uczciwe, że kraje bogate w surowce tak dominują, a inne, które ciężko pracują, ledwo wiążą koniec z końcem.

Te kraje oparte na ropie… mają to szczęście, nie ma co. Ale ile to potrwa? Czy za dziesięć lat, czy za dwadzieścia, ten dinar nadal będzie na topie? Przecież kiedyś ropa się skończy, no nie? A może znajdą coś nowego, jakiś inny super-surowiec? Czytałam kiedyś, że naukowcy pracują nad… och, już nie pamiętam nad czym dokładnie, ale cośtam z energią słoneczną, kosmiczną, nie wiem. Może to zupełnie zmieni świat, a z nim i wartość walut. To takie niesprawiedliwe, że tak dużo zależy od tego, co akurat leży pod ziemią. Myślę, że to wszystko jest strasznie skomplikowane. Czy ktoś w ogóle rozumie ten cały świat finansów? Ja nie.

A może kiedyś, kto wie, walutą numer jeden stanie się jakaś kryptowaluta? Bitcoin? Ethereum? Albo coś zupełnie nowego, o czym nawet jeszcze nie słyszeliśmy? To by było dopiero coś! Chociaż… z drugiej strony, to też strasznie niepewne. Masz rację, geopolityka to potężna siła. I zastanawia mnie, czy kiedykolwiek zrozumiem, jak naprawdę działa ten cały system.