Jakie są rodzaje aglomeracji w Polsce?
No dobrze, spróbujmy to ubrać w słowa tak, jakbym sama o tym myślała...
No dobra, o aglomeracjach w Polsce... Zastanawialiście się kiedyś, jak to w ogóle działa? Bo ja tak. No i z tego co rozumiem, to mamy tak naprawdę dwa główne typy. Jest ta monocentryczna, prawda? Czyli taka, gdzie masz jedno, silne miasto... taką Warszawę, powiedzmy, co? Ono po prostu dominuje, jest jakby centrum wszechświata dla wszystkich okolicznych wiosek i miasteczek. Wszystko się kręci wokół niego.
Ale... no właśnie, ale jest też policentryczna. I wiecie co? Dla mnie to o wiele, wiele ciekawsze! Bo to jest jak taka... sieć, pajęczyna. Kilka miast, każde z własnym charakterem, każde z własną rolą. Współpracują ze sobą, uzupełniają się. Jak Śląsk, na przykład. Pamiętam, jak pierwszy raz tam pojechałam... Tyle miast obok siebie, niby oddzielne, a jednak tworzą jedną całość. To jest... no właśnie, co to jest? Aglomeracja policentryczna! I wiecie co jeszcze? Wydaje mi się, że to jest dużo zdrowszy model. Bo nie wszystko skupia się w jednym miejscu, w jednym punkcie. Ryzyko się rozkłada, możliwości też. Co o tym myślicie? Nie wiem, tak sobie rozważam...
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.