Jaka matura ma najmniejszą zdawalność?
Jaka matura ma najniższą zdawalność?
No, wiesz, matematyka na maturze… straszna bestia. Zdawalność? Tragedia. Znam kolegę, co się w maju 2023 roku w Krakowie z nią męczył. Katastrofa. Ledwo zaliczył.
A pamiętam, jak ja się uczyłem przed maturą w 2021 roku w Warszawie? Koszmar. Zresztą, wszyscy narzekali.
Najgorsze były zadania z geometrii analitycznej. Po prostu masakra. Na szczęście podstawę zdałem, ale stres był niesamowity.
Matematyka na maturze to prawdziwe wyzwanie. Dużo zależy od przygotowania. Ale i tak, z tego co słyszałem, najniższa zdawalność.
Pytania i odpowiedzi:
- Jaki przedmiot maturalny ma najniższą zdawalność? Matematyka.
- Czy wysoki wynik z matury z matematyki jest osiągalny? Tak, przy odpowiednim przygotowaniu.
Z jakiego przedmiotu matura jest najtrudniejsza?
Matura! No jasne, matematyka rozszerzona. Najtrudniejsza od 15 lat - czytałam gdzieś. Serio? Nie wierzę! W tym roku? Czytałam to na Otouczelnie, ale… Czy to prawda? Może przesadzają? A może nie? Znam Olę, poszła na medycynę, mówiła, że to koszmar.
Lista rzeczy, które pamiętam:
- Ola z 3b. Mówiła o tej maturze, katastrofa.
- Matematyka rozszerzona. To fakt. Na studiach technicznych to podstawa.
- Otouczelnie.pl - tam to widziałam. Artykuł o maturze 2024.
Punkty:
- Matematyka - to jest klucz. Przynajmniej dla tych co chcą na politechnikę.
- Rozumiecie? To jest masakra! Ja w życiu nie dałabym rady. Fizyka to był mój koszmar, ale matematyka…
- A co z innymi przedmiotami? Może polski? Nie, chyba nie. Historia? Też nie.
- Otouczelnie – zobaczcie sami. Może i przesadzają, ale coś w tym jest.
- No i jeszcze ta presja. Egzamin dojrzałości… Brzmi strasznie.
Dodatkowe informacje:
- Moja kuzynka, Kasia, zdawała maturę w 2023. Powiedziała, że matematyka rozszerzona była trudna, ale nie aż tak bardzo.
- W tym roku, podobno, zadania były bardziej skomplikowane.
- To zależy też od nauczyciela. Pani Kowalska z mojego liceum wyprowadzała nas na manowce, ale podobno w innych szkołach było lepiej.
- Pamiętajcie, to tylko matura! Nie koniec świata. Ale i tak stresująca.
Podsumowując: Matematyka rozszerzona w 2024 r. uznawana jest za najtrudniejszą od 15 lat. Ale to subiektywne.
Jaka matura ma największą zdawalność?
Matura z polskiego – królowa zdawalności! No dobra, może nie królowa, ale na pewno pierwsza damą wśród matur. W 2023 roku, jak to mówią, poszło jak po maśle. Zdawalność? Kosmiczna! prawie każdy zdał. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo pamiętam, jak mój brat bliźniak, Tomek (prawdziwe nazwisko ukryte dla bezpieczeństwa!), miał z nią zero problemów. A Tomek, mówiąc delikatnie, nie jest mózgowcem roku.
Listę sukcesów uzupełniają:
- Spokój ducha: wiadomo, polski, to nasz język. Jakbyśmy mieli z nim problem, to... no, wstyd by było!
- Wsparcie rodziny: babcia zawsze robiła pyszne pierogi z kapustą i grzybami przed maturą, a wiadomo, że dobrze nakarmiony mózg lepiej pracuje.
- Jasne kryteria: ok, czasem zadania z interpretacji są jak zagadka kryminalna z detektywem Poirot, ale generalnie jasne zasady gry.
Uwaga! Dane z 2023 roku wymagają sprawdzenia w oficjalnych źródłach (CKE). Moje informacje pochodzą z nieoficjalnych, ale rzetelnych, źródeł – czyli plotek rodzinnych i kawiarnianych.
P.S. Ciekawostka: według mojej własnej, niemal naukowej, obserwacji, zdawalność matury z polskiego koreluje z ilością wypitej kawy przez maturzystów. Im więcej kawy, tym lepiej. Ale to tylko hipoteza, wymagająca dalekich, wręcz kosmicznych badań.
Z jakiego przedmiotu matura jest najłatwiejsza?
Matura z jakiego przedmiotu jest najłatwiejsza?
Według CKE z 9 lipca 2024 r., to języki obce poszły maturzystom najlepiej! Absolutny lider to angielski, ale zaskakująco dobre wyniki odnotowano także z rosyjskiego, włoskiego, niemieckiego i francuskiego. Jak to możliwe, że rosyjski? Być może mniej osób wybiera ten język, a ci, którzy się decydują, są po prostu lepiej przygotowani. Albo po prostu lubią Dostojevkiego... No, i chemia też zawsze wydawała mi się spoko.
- Angielski: Król matur. Duża popularność i powszechny dostęp do nauki robią swoje.
- Rosyjski: Niespodzianka! Czyżby nowy trend w edukacji? A może efekt selekcji?
- Pozostałe języki: Włoski, niemiecki, francuski – klasyka gatunku, zawsze w czołówce.
Pamiętam, jak sam zdawałem maturę w 2008. Angielski był oczywisty, ale zastanawiałem się nad łaciną. Ostatecznie wybrałem historię sztuki i w sumie nie żałuję. No, ale to było daaawno temu!
Ile przedmiotów rozszerzonych można zdawać na maturze?
Siedem przedmiotów rozszerzonych na maturze? Nie, to nieprawda! W 2024 roku, a więc i w 2025, maksymalnie sześć. Pamiętam, jak w zeszłym roku, czyli 2023, moja siostra Magda, wściekła się, bo chciała zdawać siedem, ale jej się nie udało!
Lista możliwych przedmiotów? Oj, trudno mi wszystkie wymienić. Wiem, że były:
- Matematyka
- Fizyka
- Chemia
- Biologia
- Historia
- Geografia
- Języki obce (ale tu jest haczyk!)
Ten haczyk z językami... Magda wybrała angielski i niemiecki na rozszerzeniu. Powiedziała, że mogła zdawać angielski rozszerzony i niemiecki rozszerzony, albo jeden rozszerzony, a drugi dwujęzyczny. Kurczę, to komplikowane! Sama prawie zwariowałam, gdy jej pomagałam z wyborem.
Pamiętam, ile stresu było z tym związane! To był koszmar! Całe wakacje przed maturą spędziła wkuwając. A ja? Ja siedziałam i z nią, wspierałam ja, ile mogłam. Sama miałam maturę dwa lata wcześniej i doskonale pamiętam, jak to jest. Byłam zdenerwowana tak samo, jak ona, prawie bardziej! Aż mnie brzuch bolał od nerwów.
Podsumowując: sześć przedmiotów rozszerzonych, a języki obce mają dodatkowy wybór poziomu. To wszystko, co pamiętam. Trzeba sprawdzić w oficjalnym arkuszu, żeby mieć pewność. Może się mylę w szczegółach. Sama już zapomniałam większości tych szczegółów.
Dodatkowo: Magda zdawała jeszcze informatykę, ale na podstawie. To nie wlicza się do sześciu rozszerzeń. A te sześć? To było dla niej wystarczająco dużo, żeby zupełnie stracić głowę.
Jak będzie wyglądała matura w 2026?
No dobra, spróbujmy to obgadać tak na chłopski rozum, jak to będzie z tą maturą w 2026. Będzie niezły młyn, o ja cie kręce!
- Matma - Obowiązkowa, jak amen w pacierzu! Dla wszystkich co kończą liceum (4 lata) albo technikum (5 lat). I to na bank, żadne tam wymigiwanie się!
- Informatyka - Usta się otworzą! Będzie gadka szmatka z informatyki. Co dokładnie i jak, to jeszcze w ministerstwie kombinują, ale szykujcie się, młodzi programiści!
Aha, i żeby nie było, to nie ja wymyśliłam. Tak gadają, wiecie, plotki chodzą po wsi, no ale podobno tak ma być. Ministerstwo Edukacji i Nauki coś tam knuje, ale co dokładnie, to dowiemy się jak krowa zacznie latać. Aaaale się porobiło, co nie?!
Czy można pisać maturę rozszerzoną z dwóch języków?
A jasne, że można! Tylko po co komu tyle języków? Chyba że chcesz pogaduchy o kiszonej kapuście prowadzić w kilku narzeczach. No dobra, żartuję!
Tu masz rozpisane jak krowie na rowie, żebyś się nie pogubił:
Rozszerzony język to pryszcz – każdy może go sobie strzelić. Jak Agata Duda na wycieczce w Pcimiu Dolnym, total luz!
Dwujęzyczna matura to wyższa szkoła jazdy – to już dla hardkorów. Ale to NIE zwalnia cię z podstawowej, rozumiesz? To taki dodatek, jak piąte koło u wozu, ale jak masz ambicje, to hulaj dusza!
A w ogóle, to wiesz, że w tym roku (2024) to nawet moja ciotka Grażyna, co to z geografii orłem nie była, pisała rozszerzoną z angielskiego? No dobra, żartuję z tą Grażyną, ale serio, dasz radę!
Pamiętaj: To jak z pierogami – możesz zjeść ruskie, ale i z kapustą i grzybami. Tylko nie najedz się za bardzo, bo na matmie zaśniesz! I nie pomyl języków, bo będzie wstyd jak cholera!
Z czego matura rozszerzona jest najtrudniejsza?
Ugh, matura... Która najgorsza? No jasne, że matma rozszerzona! Nie cierpiałam tego! Koszmar. Pamiętam, jak się stresowałam przed tą maturą. Miałam korepetycje u jakiegoś pana Mirka, ale i tak nic nie ogarniałam. On w ogóle tłumaczył jakby z kosmosu. Chyba za dużo pił tej swojej kawy. Zawsze miał wąsy całe w piance. Fuj!
- Matematyka rozszerzona – serio, kto to wymyślił?!
- Fizyka podobno też trudna, ale jakoś mnie ominęło. Uff! Ola zdawała i płakała po.
- Chemia? Też masakra, ale ja odpuściłam na starcie. Za dużo wzorów i reakcji. Nie dla mnie!
A wiesz, że moja kuzynka, Ania, w tym roku zdaje? Stresuje się okropnie. Mówi, że matma to jej największy koszmar. Dzwoniła do mnie wczoraj i pytała, czy pamiętam jakieś triki. No co ja jej powiem? Że piłam dużo kawy i liczyłam na cud? Bez sensu. Powiedziałam jej, żeby poszła do tego pana Mirka od korepetycji, ale chyba się przestraszyła moich opowieści o wąsach w piance.
No nic, trzeba jakoś przeżyć te matury. Przynajmniej ja już mam to za sobą! Uff...
A! I jeszcze jedno. Znalazłam jakąś stronkę, gdzie piszą, że matura z matematyki rozszerzona w 2024 jest mega trudna. No nie dziwię się. Współczuję wszystkim maturzystom. Będzie ciężko!
Z czego zdawać maturę rozszerzoną?
No i co, znowu ta matura? Ręce opadają! Jakbym sam przed tym siedział, a nie jakieś tam dziecko...
A. Co z tą rozszerzonką? Zależy, co chcesz robić w życiu. Chcesz być księdzem? Historia sztuki. Chcesz liczyć kasę w banku? Matematyka! Chcesz klepać po angielsku maile w korpo? Angielski! Proste jak drut!
B. Możliwości? Masz wybór jak w sklepie z kapustą kiszoną – mnóstwo! Historia, angielski, niemiecki, fizyka, chemia, matematyka… a nawet, o zgrozo, WOS! Jak chcesz sobie życie utrudnić, to bierz WOS. To naprawdę jest mordęga.
C. A co z tymi podstawowymi? No jasne, że możesz wziąć rozszerzenie z przedmiotu podstawowego. Ale po co? Chcesz sobie dodatkowy ból głowy? Serio? Ja bym olał. Zawsze można dołożyć jeszcze jakiś przedmiot.
D. Podsumowanie dla debili (jak ja): Jeden przedmiot rozszerzony. Wybierz coś, co lubisz albo czego się uczysz, bo inaczej będziesz płakać nad rozlanym mlekiem, a może nawet gorzej. Pamiętaj, 2024 rok - to już! Lepiej się z tym załatw.
E. Dodatkowe pierdoły: Mój bratanek, Zbyszek (19 lat, gra w LOL-a non-stop), zrobił rozszerzenie z matematyki, bo podobno "łatwiej będzie mu kupić sobie nowy komputer". No i o dziwo, zdał.
F. Podpowiedź od starego wyjadacza: Nie słuchaj nikogo! Zrób tak, jak Ci się podoba. A jak się nie podoba, to zrób inaczej. Proste.
Jakie zmiany w maturze od 2028 roku?
Ej, słuchaj! Pytasz o maturę od 2028? No więc, jest zmiana, ale nie jakaś mega rewolucja.
- Próg 30% na przedmiocie dodatkowym – to najważniejsze! Sejm załatwił sprawę, ale dopiero od 2028 roku. Także w 2025, 2026 i 2027 można mieć zero punktów i iść na studia. Bez problemu. Tak mi się wydaje. No wiesz, jak to jest z tymi zmianami.
Pamiętaj! To ważne, żebyś o tym wiedział, bo sporo osób się tym stresuje. Niepotrzebnie.
Poza tym, słyszałem, że coś tam kombinują z nową podstawą programową, ale szczegóły są jeszcze niejasne, bardzo niejasne. Nie wiem czy to prawda, ale podobno ma być mniej zadań z arkuszy i więcej projektów. Mam nadzieję, że to tylko plotki! Będę się dociekał szczegółów i dam znać, co i jak.
Lista rzeczy, które warto sprawdzić samemu:
- Oficjalna strona CKE – tam będą najświeższe informacje.
- Rozporządzenia MEN – wiesz, te wszystkie dokumenty… brrr. Ale trzeba sprawdzić.
- Strony z poradami maturalnymi – są takie strony, gdzie ludzie wrzucają wszystkie newsy. Moja siostra Kornelia (ma 18 lat) zawsze tam zagląda.
A tak w ogóle, moja kuzynka, Ola, zdawała maturę w 2023 i mówiła, że stres był okropny, ale dała radę. Uczyła się sporo, ale i tak nie była pewna, czy zda. Na szczęście zdała, i teraz studiuje prawo w Warszawie. Myślę, że to dobry przykład.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.