Jak zwiększyć kondycję w bieganiu?
Jak poprawić kondycję w bieganiu? Trening?
No więc, bieganie… chcesz poprawić kondycję? Wiesz, ja kiedyś w marcu 2023, w Warszawie, zacząłem biegać regularnie. Totalnie z zerem.
Pierwszy tydzień – masakra. Kilometr i oddychałem jak koń po gonitwie. Ale uparłem się.
Zwiększałem dystans powoli, jak radzili – o jakieś 10%, max 20%. To ważne! Nie na raz wszystko, bo kontuzja murowana.
Tempo? Na początku nie zwracałem uwagi. Potem zaczęły się interwały – kilka sprintów, kilka krótkich przerw. Koszmarne, ale efekty widać.
Długie wybiegania - klucz do wytrzymałości. Co tydzień jeden dłuższy bieg. Pamiętam, ten w lesie pod Wrocławiem, 15km, aż mi się nogi trzęsły po. Ale warto było.
A trening w tempie na progu mleczanowym? To trudne, ale robi różnicę. Musisz się nauczyć rozpoznawać swoje granice.
I co najważniejsze: słuchaj swojego ciała. Odpoczynek równie ważny jak trening. Nie ma cudów. Powoli, ale do celu. Sama cierpliwość.
Ile trzeba biegać, aby poprawić kondycję?
No dobra, bieganie… żeby forma była jak u gazeli, a nie jak u leniwca na emeryturze! Słuchaj, nie ma co się od razu rzucać na głęboką wodę, bo skończysz jak ten karp przed świętami. Trzeba z głową i powoli.
Ile biegać, żeby w końcu przestać sapać jak parowóz?
- Trzy razy w tygodniu, to taka optymalna dawka. Jak weźmiesz więcej, to Cię nogi zaczną boleć, jakby Cię traktor przejechał.
- Między jednym biegiem a drugim, dzień przerwy musi być. To jak z piwkiem po pracy – trzeba dać organizmowi odsapnąć!
- Na początku, to nie szalej z dystansem. Lepiej krócej, a częściej. Jak zaczniesz od maratonu, to gwarantuję, że następne trzy dni spędzisz na kanapie, jęcząc.
A jak już się rozkręcisz, to możesz sobie dodać do tego jakieś interwały, albo biegi w terenie. Będzie jak znalazł! I pamiętaj, rozgrzewka to podstawa, inaczej skończysz z kontuzją jak Zdzisiek na grzybobraniu. No i rozciąganie po biegu, żebyś nie chodził jak robot.
Dodatkowe info, żebyś nie był jak ten wóz bez koła:
- Buty do biegania to podstawa. Inaczej będziesz miał pęcherze, jakbyś tańczył całą noc w drewniakach.
- Pić wodę trzeba, jakbyś był na pustyni. Inaczej się odwodnisz i zemdlejesz na środku parku.
- Słuchaj swojego ciała. Jak coś boli, to nie biegnij na siłę. Lepiej odpuścić i dać sobie odpocząć, niż potem żałować.
- Nie porównuj się do innych. Każdy zaczynał od zera. Ty też dasz radę, tylko nie spiesz się! Ja, np. jak zaczynałem to po 100 metrach chciałem umrzeć, a teraz to biegam jakby mnie ktoś gonił z widłami!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.