Czy z rozszerzenia trzeba mieć 30%?

61 wyświetleń
Obecnie odpowiedź na pytanie, czy z rozszerzenia trzeba mieć 30%, brzmi nie. Próg zdawalności na poziomie trzydziestu procent na maturze rozszerzonej nie obowiązuje. Przystąpienie do egzaminu jest warunkiem koniecznym do zdania matury. Wynik nie wpływa na ogólne zdanie egzaminu dojrzałości.
Komentarz 0 polubień

Czy z rozszerzenia trzeba mieć 30%? Brak progu zdawalności

Wokół wymagań egzaminacyjnych narosło wiele wątpliwości, które budzą niepokój abiturientów. Sprawdzenie, czy z rozszerzenia trzeba mieć 30%, pozwala uniknąć stresu przed egzaminami.
Zrozumienie oficjalnych kryteriów chroni przed dezinformacją i ułatwia planowanie nauki. Warto poznać aktualne zasady zaliczania przedmiotów dodatkowych.

Czy z rozszerzenia trzeba mieć 30 procent punktów?

Kwestia progu zdawalności na poziomie rozszerzonym może zależeć od wielu zmieniających się czynników prawnych. Przepisy w polskim systemie edukacji bywają dynamiczne, a ostateczne wnioski zależą bezpośrednio od roku szkolnego, w którym przystępuje się do egzaminu dojrzałości.

Aktualne zasady jasno określają sytuację osób zdających egzaminy w najbliższych latach. Zgodnie z nowelizacją ustawy o systemie oświaty, czy rozszerzona czy trzeba zdać nie budzi już wątpliwości, ponieważ na maturze rozszerzonej nie obowiązuje żaden minimalny próg zdawalności.

Oznacza to, że w latach szkolnych 2024/2025, 2025/2026 oraz 2026/2027 uczniowie nie muszą zdobyć 30 procent punktów z wybranego przedmiotu dodatkowego, aby pomyślnie zdać cały egzamin maturalny i otrzymać świadectwo dojrzałości.

Pamiętam, jak pod koniec ubiegłego roku szkolnego moi uczniowie niemal masowo panikowali, czytając starsze informatory. Presja była ogromna. Dopiero oficjalne ogłoszenie nowelizacji i przesunięcie przepisów przyniosło wyczekiwaną ulgę w klasach maturalnych. Przepisy przejściowe zostały wydłużone o kolejne trzy lata, co oznacza, że powrót rygorystycznego progu z przedmiotu dodatkowego został oficjalnie odłożony aż do 2028 roku.

Jakie są warunki zdania matury w najbliższych latach?

Samo przystąpienie do egzaminu z przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym jest obowiązkowe dla każdego absolwenta ubiegającego się o świadectwo. Jednak kryterium sukcesu opiera się wyłącznie na poprawnej weryfikacji wiedzy z przedmiotów obowiązkowych zdawanych na poziomie podstawowym oraz w części ustnej.

Zasady uzyskania świadectwa dojrzałości są precyzyjnie określone. Aby zdać maturę, należy zdobyć minimum 30 procent punktów z pisemnych egzaminów obowiązkowych, do których należą język polski, matematyka oraz język obcy nowożytny. Dokładnie taki sam próg 30 procent obowiązuje podczas egzaminów ustnych z języka polskiego i języka obcego.

W przypadku poziomu rozszerzonego formalnie wystarczy po prostu pojawić się na sali, podpisać arkusz i podjąć próbę rozwiązania zadań. Nawet uzyskanie zerowego wyniku z trudnego przedmiotu dodatkowego nie zablokuje szans na zdanie matury, o ile podstawa została zaliczona pomyślnie.

W mojej wieloletniej pracy z maturzystami widziałem dziesiątki osób, które rezygnowały z ambitnych planów tylko ze strachem przed trudnym arkuszem rozszerzonym. To ogromny błąd. Skoro brak minimalnego wyniku nie skutkuje oblaniem egzaminu, warto podjąć wyzwanie. Nic nie ryzykujesz.

Dlaczego Ministerstwo Edukacji Narodowej zdecydowało o zmianach?

Decyzja o czasowym zniesieniu progu zaliczeniowego z przedmiotów dodatkowych nie była przypadkowa. Wynikała bezpośrednio z analizy sytuacji edukacyjnej po trudnych latach nauki zdalnej oraz z opinii kluczowych środowisk akademickich w kraju.

Resort edukacji uznał, że nagłe podniesienie poprzeczki mogłoby sztucznie zaniżyć zdawalność wśród uczniów, którzy zmagali się z długofalowymi skutkami pandemii. Dodatkowo Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich jednoznacznie wskazała, że odgórny próg 30 procent na poziomie rozszerzonym nie jest potrzebny systemowo.

Wyższe uczelnie w Polsce posiadają pełną autonomię w ustalaniu kryteriów rekrutacyjnych. Sam proces selekcji kandydatów na konkretne kierunki studiów i tak opiera się na konkursie świadectw, gdzie liczy się każdy pojedynczy punkt, a nie sztywne zaliczenie progu.

Zaskakujące? Dla wielu tak. Ale system rekrutacyjny na studia doskonale radzi sobie bez centralnych progów. Ktoś, kto zdobędzie 28 procent z biologii rozszerzonej, może nie dostanie się na medycynę, ale wciąż ma otwarte drzwi na wiele innych interesujących kierunków przyrodniczych.
Wprowadzenie blokady na poziomie 30 procent bezpowrotnie zamknęłoby drogę na uniwersytety tysiącom młodych ludzi.

Porównanie wymagań: Poziom podstawowy a rozszerzony

Zasady oceniania na egzaminie dojrzałości różnią się diametralnie w zależności od poziomu arkusza. Oto zestawienie kluczowych czynników decydujących o zaliczeniu.

Przedmioty obowiązkowe (Podstawa i Ustne)

  • Należy zdobyć minimum 30 procent punktów z każdego arkusza
  • Konieczność przystąpienia do egzaminu poprawkowego w sierpniu
  • Wynik poniżej progu oznacza niezdanie całego egzaminu w danym roku

Przedmioty dodatkowe (Rozszerzenie) ⭐

  • Brak jakiegokolwiek progu (przepisy zawieszone do roku szkolnego 2026/2027)
  • Uzyskanie nawet 0 procent pozwala na zdanie matury, wpływa jedynie na rekrutację
  • Wynik nie decyduje o otrzymaniu świadectwa dojrzałości
Poziom podstawowy ma charakter selekcji progowej - musisz go zaliczyć, aby w ogóle przejść dalej. Poziom rozszerzony pełni funkcję czysto rankingową, zbierając punkty niezbędne w procesie rekrutacji na wyższe uczelnie.
Jeśli interesują Cię szczegóły dotyczące wymagań, sprawdź Ile procent żeby zdać rozszerzenie?

Hala z Gdańska i jej walka z matematyką rozszerzoną

Hania, tegoroczna maturzystka z Gdańska, marzyła o studiach z zakresu zarządzania i logistyki. Choć z przedmiotów humanistycznych radziła sobie świetnie, próbne arkusze z matematyki na poziomie rozszerzonym regularnie kończyły się wynikami w granicach kilkunastu procent, co budziło w niej paraliżujący strach przed oblaniem całej matury.

W pierwszym odruchu Hania chciała całkowicie wycofać deklarację maturalną z rozszerzenia, obawiając się kompromitacji i utraty szansy na świadectwo dojrzałości. Przez dwa tygodnie żyła w ogromnym stresie, niemal rezygnując z systematycznej nauki.

Przełom nastąpił po rozmowie ze szkolnym doradcą zawodowym, który wytłumaczył jej strukturę nowych przepisów oświatowych. Dziewczyna zrozumiała, że na rozszerzeniu nie ma progu 30 procent, a rezygnacja z egzaminu automatycznie zamknie jej drogę na wymarzoną uczelnię, która wymagała choćby minimalnego wyniku z tego przedmiotu.

Hania podeszła do egzaminu bez presji i uzyskała 22 procent z rozszerzonej matematyki. Dzięki świetnym wynikom z podstawy odebrała świadectwo dojrzałości i pomyślnie zrekrutowała się na studia, udowadniając sobie, że strach ma wielkie oczy.

Ten sam temat

Czy jeśli uzyskam mniej niż 30 procent z rozszerzenia, to obleję maturę?

Nie, wynik poniżej 30 procent z przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym nie powoduje niezdania matury. Świadectwo dojrzałości otrzymasz bez przeszkód, jeśli zaliczysz wszystkie przedmioty obowiązkowe na poziomie podstawowym oraz egzaminy ustne.

Ile przedmiotów rozszerzonych trzeba obowiązkowo pisać?

Każdy maturzysta ma obowiązek przystąpić do co najmniej jednego wybranego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym. Maksymalnie można zadeklarować i pisać do sześciu takich egzaminów.

Od którego roku wejdzie obowiązkowy próg 30 procent na rozszerzeniu?

Zgodnie z aktualną nowelizacją przepisów oświatowych, wprowadzenie minimalnego progu zdawalności dla przedmiotów rozszerzonych zostało odroczone. Wymóg ten ma zacząć obowiązywać dopiero od roku szkolnego 2027/2028.

Podsumowanie strategii

Brak progu 30 procent do 2027 roku

Nowelizacja przepisów oświatowych zniosła wymaganie minimalnego wyniku na maturze rozszerzonej w latach szkolnych 2024/2025, 2025/2026 oraz 2026/2027.

Obowiązkowa sama obecność

Musisz przystąpić do przynajmniej jednego rozszerzenia, ale do zdania matury wystarczy uzyskać na nim nawet zero procent punktów.

Podstawa decyduje o świadectwie

Prawdziwy próg 30 procent dotyczy wyłącznie pisemnych i ustnych egzaminów obowiązkowych na poziomie podstawowym.