Co wyrzucono z podstawy programowej z chemii?

28 wyświetlenia

Zredukowano nacisk na szczegółowe rysowanie i opisywanie procesów tworzenia wiązań kowalencyjnych oraz jonowych, wycofując także obowiązek opisywania orbitali molekularnych. Dodatkowo, uczniowie nie będą już musieli identyfikować rodzaju wiązania jedynie na podstawie obserwowanych cech substancji. Zrezygnowano również z wprowadzania rozróżnień między układami otwartymi, zamkniętymi i izolowanymi.

Sugestie 0 polubienia

Chemia w szkole – co zniknęło z podstawy programowej? Zmiany, które ułatwią, czy utrudnią naukę?

Nowa podstawa programowa z chemii przyniosła ze sobą szereg zmian, wzbudzając dyskusję wśród nauczycieli i uczniów. Choć celem reformy jest zapewnienie lepszego zrozumienia kluczowych pojęć, niektóre usunięte elementy budzą wątpliwości. Na czym dokładnie polegają te zmiany? Na jakie aspekty chemii uczniowie będą musieli poświęcić mniej uwagi?

Jednym z kluczowych obszarów, w którym nastąpiły redukcje, jest szczegółowe omawianie wiązań chemicznych. Wcześniej uczniowie musieli dogłębnie analizować mechanizmy powstawania wiązań kowalencyjnych i jonowych, włączając w to skomplikowane rysunki i opisy. Obecnie nacisk na ten aspekt został znacznie zmniejszony. Zrezygnowano z obowiązku opisywania orbitali molekularnych – elementu wymagającego zaawansowanego rozumienia chemii kwantowej. Zmiana ta ma na celu uproszczenie materiału, skupiając się na ogólnym zrozumieniu natury wiązań, a nie na ich szczegółowej, mikroskopowej analizie.

Kolejnym usuniętym elementem jest identyfikacja rodzaju wiązania chemicznego wyłącznie na podstawie obserwowanych właściwości substancji. Wcześniej uczniowie musieli na podstawie takich cech jak temperatura topnienia, przewodnictwo elektryczne czy rozpuszczalność wnioskować o typie wiązania. Teraz, ten aspekt analizy zostanie prawdopodobnie bardziej zintegrowany z innymi elementami programu, a nacisk zostanie położony na inne metody identyfikacji.

Ostatnią istotną zmianą jest rezygnacja z rozróżniania układów termodynamicznych: otwartych, zamkniętych i izolowanych. Ten element, choć fundamentalny w kontekście termodynamiki, wymagał od uczniów abstrakcyjnego myślenia i mógł stanowić trudność dla wielu. Usunięcie go z podstawy programowej ma na celu uproszczenie materiału i skupienie się na bardziej praktycznych aspektach chemii.

Podsumowując, zmiany w podstawie programowej z chemii skupiają się na redukcji szczegółowości w wybranych obszarach, przesuwając nacisk na lepsze zrozumienie ogólnych zasad i pojęć. Czy te zmiany przyniosą oczekiwany efekt – lepsze przyswojenie wiedzy przez uczniów – okaże się dopiero w przyszłości. Pozostaje pytanie, czy uproszczenie programu nie pociągnie za sobą ryzyka pominięcia ważnych aspektów i czy w przyszłości nie wpłynie negatywnie na poziom wiedzy chemicznej absolwentów szkół średnich. Dyskusja na ten temat z pewnością będzie kontynuowana.