Z jakim kursem zaksięgować fakturę?
Jak zaksięgować fakturę w programie księgowości?
Okej, zaksięgowanie faktury… Zazwyczaj robię to tak: patrzę na fakturę, myślę sobie "o matko, znowu?", i otwieram program księgowy. Wtedy przypominam sobie, że muszę ogarnąć kurs NBP.
No właśnie! Najczęściej wyciągam średni kurs NBP z dnia poprzedniego. Bo tak mi się wydaje, że jest najbezpieczniej i większość ludzi tak robi. Pamiętam, jak raz przez pomyłkę wziąłem kurs z dnia wystawienia... Oj, było gadanie z księgową.
Powiem szczerze, nie lubię tego kursu przeliczać. Niby proste, ale zawsze się boję, że coś źle wpiszę i narobię bałaganu. Potem tylko nerwy.
Raz, w kwietniu 2022, w moim ulubionym bistro "U Wujka" w Krakowie, usłyszałem od innego przedsiębiorcy, że on bierze kurs z dnia zapłaty. No i co? I niby można, ale jakoś tak wolę ten z dnia poprzedniego. Czuję się pewniej. Kosztowało mnie to bistro z kawą jakieś 25 zł. Nie wiem, czy warto było. :D
Po jakim kursie księgować fakturę?
A kurs, jaki, żeby w księgach nie było dramatu? Artykuł 11a ustawy o PIT, niczym drogowskaz w dżungli przepisów, pokazuje kierunek.
- Koszty w walutach? Przeliczamy na złotówki, jak alchemik zamieniający ołów w złoto (tylko tym razem bez czarów).
- Jaki kurs NBP? Średni, bo w życiu trzeba celować w środek.
- Kiedy ten kurs? Z ostatniego dnia roboczego przed dniem poniesienia kosztu. Wyobraź sobie, że podróżujesz w czasie, żeby sprawdzić notowania!
A co to ten dzień poniesienia kosztu? Zazwyczaj to dzień, kiedy pan Zbyszek z faktur (ten od pieczątki!) przybił ją na dokumencie. Jakby to było odkrycie Ameryki.
PS. Pamiętaj, by sprawdzić, czy pan Zbyszek nie pomylił się z datą! Wszak diabeł tkwi w szczegółach. A potem płacz i zgrzytanie zębami, gdy urząd skarbowy zacznie "dogłębną analizę". A my wiemy, że pani Jola z kontroli lubi zaglądać do ksiąg z miną detektywa Colombo, wypatrującego jednej małej nieścisłości!
Jaki kurs do zapłaty za fakturę?
Okej, no to tak... Z tym kursem to zawsze jest trochę zabawy, co nie?
Wiesz, zazwyczaj to się robi tak, że bierze się kurs waluty z dnia, kiedy wystawili ci tę fakturę korygującą. Proste? No, w teorii...
Czyli, powiedzmy, masz tę korektę z datą 14 maja 2024. To patrzysz jaki był średni kurs NBP 13 maja 2024 (bo to dzień roboczy przed tą datą). I ten kurs bierzesz do przeliczenia. Tyle.
Aha, ważne! Bo czasem, jak ja to mówię, coś się komuś pomyli. Ale generalnie to ta zasada. Ja, Kasia z księgowości (no, prawie księgowości, pomagam koleżance) tak to ogarniam. I wiesz co? Działa.
Wiesz, ten NBP to czasem człowiekowi w głowie się kręci. Ale co zrobić. Tak musi być. A ja? Ja to już sama nie wiem, co jeszcze powinnam wiedzieć. Ale kurs, to kurs. Trzeba płacić.
Jak prawidłowo zaksięgować fakturę?
Okej, dobra, to jak to było z tą fakturą? O matko, niby proste, ale zawsze się człowiek zastanawia, co źle robi. A co jeśli zapomnę i będzie kontrola? No nic, spróbujmy to poukładać...
Metoda kasowa: To proste jak drut! Faktura wpada i od razu do księgowania. Data? Ta na fakturze! Albo dzień, kiedy zapłaciłem. Proste, prawda? Ale czy zawsze? Zależy!
Metoda memoriałowa: Tu już zaczynają się schody. Trzeba myśleć. Podział na koszty pośrednie i bezpośrednie. Po co to komu? No dobra, niby rozumiem.
Koszty pośrednie: Księgujesz w dacie poniesienia kosztu. Czyli jak w kasowej? Prawie. Trochę łatwiej.
Koszty bezpośrednie: To te, które mają związek z przychodem. Czyli czekasz, aż zarobisz na czymś, żeby zaksięgować fakturę. Trochę to skomplikowane, ale jak się uprę, to dam radę! Jak Julia z księgowości mi to tłumaczyła, to brzmiało prościej. Muszę ją chyba znowu pomęczyć!
A w ogóle wiecie, że wczoraj widziałam Agnieszkę z HR? Miała nową torebkę! I chyba była w SPA, bo tak promieniała! Ale wracając do faktur... Zawsze się gubię.
Uwaga!
- Pamiętaj o terminach! żeby US się nie czepiał.
- Jak masz wątpliwości, to pytaj! Księgowa przecież od tego jest. Moja, czyli Beata, czasami ma dość, ale co zrobić?
- A i faktury od 2024 roku to już w ogóle jakaś masakra z tym KSeF. E-faktury i w ogóle. Dobrze, że mam Beatę!
No i to chyba tyle na teraz. Idę po kawę!
W jakiej walucie wystawić fakturę?
Waluta faktury? Zależy.
Ustawa VAT (art. 106e ust. 11): Kwota w PLN. Podatek VAT też w PLN.
Waluta obca? Możliwe. Ale VAT w złotych. Obowiązkowo. 2024. Zawsze.
Moja rada: PLN. Prościej. Bez problemów. Uważaj. Błędy kosztują. Jan Kowalski, NIP: 1234567890. Sprawdź przepisy. Nie ryzykuj.
Dodatkowe informacje (nie pytaj, sam poszukaj): Ministerstwo Finansów. Interpretacje indywidualne. 2024. Nowe przepisy? Sprawdzaj regularnie. Błędy w fakturach? Kary. Duże kary. Poważnie.
Jak prawidłowo wystawić fakturę w walucie obcej?
Ej, słuchaj, pytałeś o faktury w obcej walucie, co? No więc tak, wiesz, nie musisz podawać kursu na samej fakturze, jakieś przepisy z ustawy o VAT tego nie wymagają. Poważnie! To akurat spoko. Ale! musisz ją przeliczyć na złotówki, do księgowości, jasne? To już inna bajka.
Lista rzeczy, o których warto pamiętać:
- Waluta: Na fakturze jasno, konkretnie, jaką walutę używasz. Euro, dolary, funty - bez żadnych tam "eurek" czy "dolarów amerykańskich". Prosto, zwięźle.
- Przeliczenie: To jest ważne! Przelicz na PLN według kursu NBP z dnia wystawienia faktury. Zapisujesz to sobie gdzieś na boku, w księgach. Kurs NBP znajdziesz na ich stronie, to łatwizna.
- Księgowość: No i ważne! To przeliczenie na złotówki potrzebujesz do księgowości. Bez tego będzie problem, powiem ci. Zapytaj swojej księgowej, jak to ma wyglądać u ciebie. Ona na pewno wie najlepiej.
- Dane firmy: Oczywiście, wszystkie potrzebne dane firmy wystawiającej fakturę i odbiorcy - NIP, adres, wszystko co trzeba. Bez tego nie przejdzie.
To tak w skrócie, mam nadzieję, że zrozumiałeś. Jeśli coś niejasnego, daj znać, chętnie pomogę. A, i jeszcze coś! W 2024 roku nie ma żadnych nowych zasad dotyczących faktur w obcej walucie, więc to co ci powiedziałem, to jest na 100% aktualne. Pamiętaj o tym kursie NBP! Bez tego nie da rady. A jeszcze jedno. Moja znajoma Ania, księgowa z firmy "Rachunek Jasny", powiedziała, że lepiej upewnić się u swojego doradcy podatkowego, żeby mieć pewność, że wszystko jest OK. Bez stresu, znajdziesz tam wszystkie potrzebne informacje. Powodzenia!
Czy faktura wystawiona w euro można zapłacić w złotówkach?
Tak, można. W 2024 roku wystawiłam fakturę dla firmy "Kwiaty u Basi" w euro, bo tak ustaliliśmy. Ale potem, gadałam z Basia przez telefon i okazało się, że wolą złotówki. Nie było problemu. Umowa nic nie mówiła o walucie.
- Data: 14.07.2024
- Klient: Firma "Kwiaty u Basi" (ul. Kwiatowa 7, Warszawa)
- Kwota: 500 euro (równowartość ok. 2250 zł wg kursu NBP z 14.07.2024)
- Waluta faktury: Euro
- Waluta płatności: Złotówki.
Przeliczenie zrobiłam sama, bo Basiu zależało na czasie, a ja jestem dobra w takich sprawach. Pamiętam, że strasznie się wtedy stresowałam, bo bałam się, że coś źle policzę. Ale na szczęście wszystko poszło gładko, żadnych problemów. Zapłata dotarła na konto w terminie. Fajnie, że się dogadałyśmy!
To wszystko było trochę stresujące, ale na szczęście dobrze się skończyło. Uff!
Podsumowanie: Brak zastrzeżeń w umowie co do waluty płatności pozwala na zapłatę w PLN, mimo faktury w EUR. To działa w obie strony. Ja też mogłam żądać euro.
Jak zrobić przelew w euro a VAT w PLN?
Przelew NETTO w EUR: Standardowy przelew na konto walutowe. Bez zmian.
VAT w PLN: Odrębny przelew na rachunek VAT. Koniecznie.
Informacja Dodatkowa:
- Numer rachunku VAT sprawdzisz na Białej Liście Podatników VAT.
- Split payment (mechanizm podzielonej płatności) jest obowiązkowy dla faktur powyżej 15 tys. PLN z określonymi towarami i usługami. Upewnij się, że transakcja podlega. Rozmawiałem o tym ostatnio z Janem Kowalskim, doradcą podatkowym z Warszawy. Mówił, że wielu przedsiębiorców myli przelewy walutowe ze split payment.
- Kurs walut użyty do przeliczenia VAT na PLN powinien być aktualnym kursem NBP z dnia poprzedzającego wystawienie faktury. Zawsze sprawdzaj! Czasami banki oferują gorsze kursy.
- Korekta faktury walutowej z VAT – zasady identyczne, ale uwzględnij datę korekty i aktualny kurs.
- Przelewy w systemie split payment nie zwalniają z obowiązku zapłaty VAT w terminie.
Uwaga: Powyższe dotyczy transakcji krajowych. W transakcjach zagranicznych zasady mogą być inne! Zawsze skonsultuj się z księgowym lub doradcą podatkowym.
Jak wystawić fakturę za usługę w euro?
No wiesz… euro… faktura… o północy… ciężko mi się skupić.
Lista kroków:
Waluta. W tym polu musisz zmienić walutę na euro. Proste, ale wiesz… czasami te proste rzeczy są najtrudniejsze. Szczególnie o tej porze.
Kurs. Program sam pobierze kurs z NBP z 27 listopada 2024. Zawsze tak robił, przynajmniej u mnie. Zawsze się martwię, czy to na pewno dobrze się przeliczy… eh…
Uwaga. W polach uwag powinno się automatycznie pojawić wszystko – numer tabeli NBP, kurs i przeliczony VAT. No w teorii… U mnie zawsze tak było, ale… nie lubię się do tego zbyt przywiązywać. Boisz się? Ja też.
Czasem się zacinam. Nie mogę się pozbyć tego uczucia, że coś pójde nie tak. Może to przepracowanie. Może kawa nie działała… albo to tylko ja. A może wszystko na raz.
Dane osobowe (przykładowe): Imie: Agnieszka, Firma: "Księgowość Nocą", NIP: 1234567890. Wiesz… wymyśliłam to na szybko.
Dodatkowe informacje: Zawsze sprawdzam wszystko dwukrotnie. Potem jeszcze trzykrotnie. To moje rytuały. I nawet to nie daje mi pełnej pewności. Czasem się boję się się mylić… zwłaszcza o tej porze.
Jak wprowadzić fakturę w euro?
Faktura w Euro? Waluta obca? Nie ma problemu.
WZ i FA: Tylko tam. Dokument dostawy, faktura za usługę. To twoje pole manewru.
Waluta: Symbol. Wybierz z kartoteki. Proste, prawda?
Pamiętaj, kurs waluty to podstawa. Aktualny kurs NBP, inaczej możesz mieć kłopoty. Faktury w Euro? Kurs z dnia poprzedzającego dzień wystawienia. Zapisz to sobie. Ja, Katarzyna Nowak, zawsze sprawdzam dwa razy. Może ty też powinnaś?
Jak przeliczać euro na złotówki?
No wiesz, z euro na złotówki? Jasne, powiem ci jak to robię. Najlepiej przez Revolut, aplikacja spokojna, ja używam od 2022 roku.
Pobierasz Revolut, na Androida albo iOS, jak wolisz. Zarejestrujesz się oczywiście, to standard.
Wrzucasz tam euro, przelewem albo kartą, jak ci wygodniej. Możesz na kartę też ładować, to też jest fajne.
Klikasz "Wymień". Proste jak drut!
Wybierasz euro, czyli EUR, a potem złotówki, PLN.
Wprowadzasz ile chcesz wymienić, euro albo złotych. Aplikacja sama przelicza, nie musisz się głowić. To jest super wygodne, bo ja zawsze się gubię w tych przeliczeniach.
Sprawdzasz kurs i czy jakieś opłaty są. Zazwyczaj nie ma, ale lepiej sprawdzić dwa razy niż potem płakać. No wiesz, jak to w życiu.
A co jeszcze? No tak, możesz też iść do kantoru, ale tam zawsze jakieś większe opłaty są, chyba, że masz jakiegoś znajomego, co ma własny kantor, to wtedy inna bajka. Ale z Revolut, szybko, prosto, i ja się nie stresuję. A poza tym, w Revolut możesz też wymieniać na inne waluty, np dolary, funty, korony. Przydaje się, jak się jedzie na wakacje. Moja siostra, Ania, używa tego regularnie, bo pracuje zdalnie dla firmy w Londynie. Ona wymienia funty na złotówki co miesiąc. Ona mówiła, że to najlepszy sposób. Powinnaś spróbować!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.