Jak zrobić marynatę do mięsa przed wędzeniem?
Jak przygotować najlepszą marynatę do mięsa przed wędzeniem - sprawdzone przepisy?
Okej, to jazda! Zrobię z tego coś naprawdę mojego.
Pamiętam, jak pierwszy raz robiłem marynatę do wędzenia... masakra jakaś. Ale z każdym razem wychodziło lepiej. Kluczem jest ta baza – woda, sól, czosnek (dużo czosnku!), liść laurowy, ziele angielskie i pieprz. To podstawa! Gotujesz to wszystko razem, aż zapach zaczyna kręcić w nosie.
No i potem, ważne, żeby porządnie wystudzić ten wywar. Potem dopiero dodajesz sól peklową. To ważne, bo inaczej mięso nie będzie miało tego fajnego, różowego koloru i nie będzie tak długo świeże. Mieszam, mieszam, mieszam, aż sól się rozpuści.
Teraz najlepsze – wkładam mięsko do tej magicznej mikstury. Dokładnie, całe musi być zanurzone! I prosto do lodówki. I teraz cierpliwość – tydzień czekania. No dobra, 5 dni minimum.
Co 2 dni obracam mięso. Taki masażyk, żeby równo się zamarynowało. Pamiętam, jak raz tego nie zrobiłem i jedna strona była bledsza, a druga różowiutka. Lekcja na całe życie! Lodówka? Temperatura musi być niska, tak koło 4 stopni Celsjusza, wtedy wszystko gra. Tak robiłem zawsze, u nas w domu w święta, a potem nauczyłem teściową i teraz ona się chwali, że robi najlepsze wędzonki w okolicy (a ja cichutko się uśmiecham).
W czym marynować mięso przed wędzeniem?
Okej, to lecimy z tym marynowaniem mięsa! Co tu się dzieje w ogóle...
- Sól to podstawa! Bez tego ani rusz, wiadomo. Marynata bez soli? To jak kawa bez kawy, bez sensu totalnie.
- Przyprawy: Zioła, pieprz, jałowiec... Ale kolendra to już nie zawsze, zależy od humoru i od tego, co akurat mam pod ręką. Czosnek obowiązkowo, papryka też spoko, zwłaszcza wędzona, mmm!
- Tłuszcz: Oliwa czy olej? Hmmm, chyba jednak oliwa, bardziej pasuje do wędzenia, ale olej rzepakowy też czasem daję, co tam. W sumie to zależy od tego, co mam w szafce, ha!
- Alkohol albo ocet: No właśnie, co wybrać? Może trochę wina? Albo piwa? Albo ocet jabłkowy? Ech, decyzje, decyzje...
- Sposób: Można tak na sucho, same przyprawy z solą, ale wtedy trzeba pilnować, żeby mięso nie wyschło za bardzo. Tak 24h w lodówce to minimum, ale czasem trzymam i dłużej. No i pod folią, żeby nic nie przeszło. A co, jeśli zapomnę?
W ogóle, w zeszłym roku robiłem taką marynatę, że dodałem jeszcze miód! To był strzał w dziesiątkę. Ale zapomniałem o czosnku... No i wyszło trochę mdłe. Muszę pamiętać o tym czosnku, bo inaczej znowu będzie lipa! A i w sumie przypomniało mi się, że Kasia, ta od nas z pracy, polecała kiedyś dodawać gorczycę. Może spróbuję następnym razem? Ciekawe, jak to wyjdzie.
Tak patrzę na to wszystko i myślę sobie, że właściwie to najważniejsze to, żeby eksperymentować! Bo co, jeśli okaże się, że moja własna mieszanka przypraw jest najlepsza na świecie? Hmmm...
Jak zrobić marynatę do mięsa do wędzenia?
Peklowanie mięsa na sucho:
- Proporcje: Na każdy kilogram mięsiwa przypada 100g soli. To fundament!
- Saletra: Dodajemy 2g, choć niektórzy się spierają o jej konieczność. Ja tam dodaję.
- Aromaty: 4 ziarna ziela angielskiego i dwa pieprzu, rozbite w moździerzu to podstawa, ale eksperymentuj!
- Cukier: 1/4 łyżeczki. Trochę słodyczy nikomu nie zaszkodziło, a wędzonka to nie dieta.
- Przyprawy: Tu już masz pole do popisu – tymianek, majeranek, kolendra... Co lubisz. Ja do boczku dodaje czosnek granulowany od Krzysia.
Wszystko razem trzesz w moździerzu, mieszasz i nacierasz mięso. I już! A potem czas na dym, który jak twierdził mój wujek Stefan, jest duszą wędzonki.
Niby proste, a jednak czasem coś nie wyjdzie. Może to kwestia złego humoru? W końcu kuchnia to też trochę magia. Kiedyś dodałem za dużo majeranku i cała partia poszła do kosza. No nic, zdarza się. Za to Kasia, moja sąsiadka, twierdzi, że najważniejsza jest intencja. No cóż, może i ma rację.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.