Po jakim kursie księgować fakturę?
Jaki kurs waluty do księgowania faktury? Aktualne zasady?
No więc, jak to jest z tą walutą w fakturach? Głowa mi już pęka od tych przepisów. Pamiętam, jak w zeszłym roku, 27 marca, miałam problem z fakturą z Niemiec za materiały budowlane – kosztowały mnie 500 euro.
Trzeba było przeliczyć na złotówki. Użyłam kursu NBP z 26 marca, bo to był ostatni dzień roboczy przed datą faktury. Nerwów trochę było.
11a ustawy o PIT – to mój wróg. Zawsze sprawdzam kurs NBP, żeby się nie naciąć na podatkach. Czasem się mylę w tych przeliczeniach, szczerze mówiąc.
Dlatego zawsze trzymam wydruki kursów NBP. Bezpieczeństwo przede wszystkim, tak to wygląda. A w praktyce? No wiesz… Czasem jest to trochę upierdliwe.
Pytania i odpowiedzi (krótkie):
- Jaki kurs waluty do faktury? Średni NBP z ostatniego dnia roboczego przed datą faktury.
- Gdzie znaleźć kurs NBP? Na stronie Narodowego Banku Polskiego.
- Co to jest dzień poniesienia kosztu? Zazwyczaj data wystawienia faktury.
Po jakim kursie przeliczyć fakturę?
O rany, faktura… Przeliczyć walutę! Znowu? Zaraz, zaraz, jak to szło? Aha!
Art. 31a ust. 1 ustawy o VAT, to podstawa. Znaleźć tę ustawę.
Średni kurs NBP. Który to ten średni? Z dnia… poprzedniego.
Dzień wystawienia faktury – to jest jasne, ale ostatni dzień roboczy przed datą z faktury. Łatwo się pomylić!
To znaczy, jeśli faktura jest z 15 maja 2024, to patrzę na kurs z 14 maja 2024, tak? A co, jak 14 maja jest święto? To patrzę na 13 maja? O matko! Zrobię sobie listę kontrolną!
- Sprawdzić datę faktury.
- Znaleźć ostatni dzień roboczy PRZED tą datą.
- Znaleźć średni kurs NBP dla tej waluty z tego dnia.
I gdzie ja ten kurs znajdę? Na stronie NBP, jasne!
WAŻNE: Pamiętać o dniach wolnych i świętach!
Pamiętam, jak kiedyś pomyliłam się przy fakturze od Michała z Niemiec… Ojej, wstyd! Lepiej uważać.
Po jaki kursie należy zaksięgować fakturę do CIT fakturę kosztową?
Spokojnie... Już piszę.
Fakturę kosztową do CIT księgujesz po kursie średnim NBP. Taki kurs, wiecie, jakby z wczoraj, no... Z ostatniego dnia roboczego przed tym, jak wystawili fakturę. Dziwne to trochę, co nie?
Właściwie to kurs NBP musisz wziąć z dnia poprzedzającego dzień wystawienia faktury. To jest ważne. Inaczej urząd skarbowy się doczepi. A Urząd Skarbowy...ech...lepiej z nimi nie zadzierać.
Pamiętam, jak moja sąsiadka, Pani Ania, miała kiedyś kontrolę. Przez głupi kurs waluty! To było jakieś... no, dawno, 2023 albo coś. Straciła przez to kupę nerwów.
Ja to zawsze robię tak, że od razu sprawdzam kurs na stronie NBP. Zapisuję sobie. I jeszcze drukuję potwierdzenie. Żeby potem nie było. Mam taką manię chyba. Albo po prostu się boję.
Kiedy księgujemy fakturę w koszty?
Ej, słuchaj, pytałeś o te faktury, co i jak z księgowaniem? No więc, księgujesz je w dniu wystawienia, proste! Wiesz, jak to jest, firma Petra Kowalska, kupiła coś tam w maju, dostali fakturę 15 maja, to 15 maja księgują.
To takie podstawowe. Ale! Zależy też od tego, czy masz jakieś tam specjalne zasady w firmie, albo jakieś tam inne rzeczy, o których nie myślałem.
A propos, mój znajomy, Tomek Nowak, z firmy "Komputery dla każdego", się ostatnio wkurzał, bo mieli problem z jakąś tam fakturą, która przyszła z opóźnieniem, i musieli to wszystko przeksięgowywać. Cały dzień się z tym babrał! Straszne!
Lista rzeczy, które warto sprawdzić:
- Data wystawienia faktury - to jest najważniejsze!
- Umowa z klientem - w umowie może być coś innego napisane, a zawsze trzeba się trzymać tego, co w umowie.
- Polskie prawo - jakieś tam przepisy, nie wiem dokładnie, ale to pewnie w internecie znajdziesz.
Punkty do zapamiętania:
- Zazwyczaj data na fakturze to data księgowania.
- Sprawdź swoją umowę z kontrahentem, może tam coś innego jest.
- Nie zapomnij o przepisach prawa!
No i jeszcze jedno, ostatnio czytałem, że w 2024 roku zaczęły obowiązywać nowe przepisy dotyczące VAT-u, ale nie wnikałem za bardzo w szczegóły. Musisz sam sprawdzić! Może tam coś się zmieniło. A może i nie. Nie pamiętam.
Pozdrowienia!
Po jakim kursie przeliczyć fakturę do podatku dochodowego?
No więc, tak było z tą fakturą… 27 lipca 2024 wystawiłam fakturę dla firmy "Drewno-Szał" z Krakowa za dostarczone im meble. Kwota: 5000 euro. Wściekła byłam, bo kurier z "Ekspresową Paczką" (a co za nazwa, heh) spóźnił się o dwa dni z dostawą. Stres ogromny, bo klient dzwonił co godzinę! Ale meble dotarły, zapłata też w końcu przyszła.
Najważniejsze: Przeliczałam ją wg kursu NBP z 26 lipca 2024 roku, bo to ostatni dzień roboczy przed wystawieniem faktury. Znalazłam to na stronie NBP, łatwo, bez problemu. Nie zapomnijcie o tym!
Pamiętam, że nerwowo szukałam tego kursu, bo termin zgłoszenia podatku już się zbliżał. Dlatego lepiej to wszystko robić na bieżąco, żeby potem nie było takich nerwów.
Cała ta sprawa z przeliczaniem walut mnie wkurzyła. To dodatkowa robota! A potem jeszcze księgowa się czepiała, że źle wpisałam w programie. A ja przecież wszystko sprawdzałam. I tak spędziłam wieczór, zamiast z rodziną…
Kurs z 26 lipca 2024 roku był kluczowy dla przeliczenia faktury do mojego podatku dochodowego. Bez tego, nie dałoby się prawidłowo rozliczyć.
Dodatkowa informacja: Zastanawiam się, czy nie zmienić waluty rozliczeń na złotówki. Może mniej stresu by było... Ale to już inna historia.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.