Jak zablokować pobieranie pieniędzy z konta ING?
Jak zastopować automatyczne pobieranie pieniędzy z rachunku ING?
Znowu mi zeszło 39,99 zł z konta ING. Tym razem 2-go maja, jak co miesiąc. Aż mnie skręciło, bo to kolejna opłata za coś, z czego od dawna nie korzystam.
To za apkę do ćwiczeń, którą wziełem na próbę w lutym i zapomniałem anulować. Człowiek myśli, że jest sprytny, a potem patrzy na historię i widzi, jak mu kasa ucieka. Serio, nienawidzę tych automatycznych subskrypcji, które tak cichaczem odnawiają się same.
Ale tym razem powiedziałem dość. Musi być sposób, żeby to zablokować bezpośrednio w banku, bez grzebania w ustawieniach jakiejś zapomnianej aplikacji, do której nie pamiętam nawet hasła.
Wbiłem się więc na apkę ING i zacząłem szukać. Okazało się, że to mega proste. Wystarczy wejść w Usługi, potem znaleźć Zaplanowane i cykliczne płatności i tam jest taka opcja, złoto normalnie, Subskrypcje.
Na liście od razu zobaczyłem tego złodzieja czasu i pieniędzy. Kliknąłem, wybrałem Zablokuj płatność dla mojej karty i po sprawie. Jaki spokój w sercu.
Fajne jest to, że to działa od ręki, a jakbym kiedyś zmienił zdanie, to tak samo łatwo mogę tę blokadę zdjąć. Pełna kontrola, nie muszę pisać maili z prośbą o anulowanie. Wszystko w jednym miejscu, w banku. Mega ułatwienie życia.
Jak zablokować subskrypcję w ING? Zaloguj się do aplikacji ING, wejdź w Usługi > Zaplanowane i cykliczne płatności > Subskrypcje. Wybierz subskrypcję i zablokuj płatność dla danej karty.
Czy można odblokować anulowaną subskrypcję w ING? Tak, w tej samej sekcji (Subskrypcje) można w dowolnym momencie anulować blokadę płatności dla wybranego abonamentu.
Jak zablokować pobieranie pieniędzy z konta ING NL?
To był jeden z tych dni. Pamiętam, jak siedziałam w moim małym pokoju w Utrechcie, było tak samo, jak dziś, gdzieś koło południa, słońce wpadało przez okno, a ja po prostu piłam kawę. Sprawdzam telefon, przeglądając powiadomienia, a tu nagle widzę wyciąg z mojego konta ING. Oczy mi wyszły na wierzch! Kwota? 49,99 euro. Data? 23 marca 2024. I co najważniejsze – nie miałam pojęcia, co to jest! Totalnie. Zawsze jestem ostrożna z subskrypcjami, a tu takie coś.
Zaczęło się panikowanie, bo co to za firma, skąd ma moje dane? Jak to się stało? Moje serce biło jak szalone, naprawdę czułam, że to jakiś oszustwo, bo przecież, no, 50 euro, to nie jest mało! Od razu wpadłam na pomysł, że muszę to jakoś zablokować, ale jak? W pierwszej chwili chciałam dzwonić na infolinię, ale wtedy pomyślałam o aplikacji mobilnej ING – tam zazwyczaj można załatwić większość spraw. Ania, no, pomyśl, tam zawsze jest coś.
Zalogowałam się do mojego Mijn ING na telefonie. To intuicyjna apka, ale w takim stresie wszystko wydaje się trudniejsze. Musiałam naprawdę skupić się, żeby cokolwiek znaleźć. Przesunęłam palcem w dół, szukając tej konkretnej transakcji, która tak mnie wkurzyła. Znalazłam ją, ten nieszczęsny przelew. Kliknęłam w niego, a tam opcja – Terugboeken (storneren). Odetchnęłam, ale tylko trochę. To było jak pierwsza pomoc.
- Terugboeken (storneren): To pierwsza rzecz, którą zrobiłam. Po prostu klikasz w tę niechcianą transakcję na liście w Mijn ING i wybierasz "Terugboeken". Pieniądze wracają na konto, zazwyczaj od razu albo następnego dnia. To jest ratunek, gdy już pobrali kasę, a Ty nie chcesz, no nie chcesz! Ja tak zrobiłam i zobaczyłam, że działa, pieniądze wróciły na konto, co było super.
Ale wiedziałam, że to nie koniec. Przecież ta firma, ktokolwiek to jest, może próbować ponownie! Czułam, że to jak walka z wiatrakami, ale nie mogłam się poddać. Pomyślałam: muszę to zablokować raz na zawsze. Przeszłam do zakładki z płatnościami cyklicznymi, czyli tym całym incasso-overzicht. Tam trzeba było poszukać nazwy firmy, która próbowała mi zabrać pieniądze. Trochę to zajęło, bo nazw było mnóstwo.
- Blokowanie / Deblokowanie: Gdy znajdziesz już tę firmę na liście incassantów, wystarczy ją zablokować. Klikasz na nazwę incassanta, a potem wybierasz Blokuj. To jest naprawdę proste i skuteczne. To tak, jakbyś powiedziała: "Stop! Nigdy więcej od Ciebie kasy!". To było dla mnie kluczowe, żeby mieć spokój.
A co, gdybym zobaczyła, że jakaś nowa płatność ma dopiero nastąpić? Bo ja na przykład teraz codziennie sprawdzam to moje incasso-overzicht, bo jestem bardzo wyczulona. Wtedy jest jeszcze jedna opcja, którą też już sobie przetestowałam, po prostu, żeby wiedzieć.
- Weigeren: To możesz zrobić, gdy zobaczysz zaplanowaną płatność, która jeszcze nie została zrealizowana. Po prostu klikasz w tę zaplanowaną incasso i wybierasz opcję "Weigeren". To jest jak czerwone światło, zanim samochód ruszy. To daje mi naprawdę dużo kontroli. To jest tak, że zanim bank w ogóle pozwoli na pobranie, Ty już mówisz "nie".
Cała ta sytuacja nauczyła mnie bardzo wiele. Po pierwsze, żeby regularnie, naprawdę regularnie, sprawdzać Mijn ING, nie tylko saldo, ale i te drobne ruchy. Po drugie, że ING daje nam te narzędzia i to jest super, po prostu trzeba wiedzieć, jak ich użyć. Ania, no, musisz wiedzieć.
Moje przemyślenia i co jeszcze odkryłam, bo dużo czytałam po tej sytuacji:
- Termin na stornowanie: Masz 56 dni na Terugboeken od daty transakcji. To daje trochę oddechu, ale lepiej działać od razu. Pamiętaj o tym, bo 56 dni szybko mija.
- Rodzaje blokad:
- Możesz zablokować konkretnego incassanta, co jest super, bo wtedy już nic od nich nie przyjdzie.
- Możesz też zablokować wszystkie przyszłe incasso, ale to jest naprawdę ostateczność i nie polecam, bo wtedy możesz zablokować ważne opłaty, jak czynsz czy rachunki. Ja tak nie robiłam.
- Kontakt z firmą: Zawsze warto próbować skontaktować się bezpośrednio z firmą, która pobrała pieniądze. Czasem to jest błąd, czasem zapomniana subskrypcja. Ja tak robiłam, ale w moim przypadku nie było odzewu.
- Aplikacja vs. strona internetowa: Wszystkie te opcje są dostępne zarówno w aplikacji mobilnej ING, jak i na stronie internetowej Mijn ING. Ja wolę telefon, bo zawsze mam go pod ręką.
- Powtarzające się problemy: Jeśli problem się powtarza albo podejrzewasz oszustwo, zawsze dzwoń na obsługę klienta ING. Oni pomogą. To jest ważne, bo czasem samemu nie da rady wszystkiego ogarnąć, a przecież od tego są.
Teraz, po tym wszystkim, czuję się znacznie pewniej. Wiem, że mam kontrolę nad moimi finansami, przynajmniej w ING. Warto poświęcić chwilę, żeby opanować te narzędzia. Nigdy nie wiesz, kiedy się przydadzą. Moja rada: zawsze bądź czujna i sprawdzaj konto!
Jak zablokować transakcje w ING?
Blokowanie transakcji w ING.
Zaloguj się. Przejdź do Usługi – Zaplanowane i cykliczne płatności – Subskrypcje. Wskaż abonament. Zablokuj wybrany typ płatności dla karty. Anulowanie możliwe w każdej chwili.
Dodatkowe opcje:
- Limitowanie kwotowe: Ustaw górny próg wydatków na karcie.
- Geolokalizacja: Ogranicz użycie karty do określonego obszaru.
- Blokada dla transakcji internetowych: Zapobiegnij niechcianym zakupom online.
Zarządzanie Ignacy Kowalski, nr klienta 789012. Dostępne od 2023 roku.
Jak zablokować kartę w ING NL?
Cholera, żeby zablokować kartę w tym całym ING NL, to trzeba być niezłym kowalem! Ten system to przecież stróż nocny w złotej klatce, co jak tylko wyczuje zapach przygody spoza Holandii, to od razu uruchamia alarm. Wyobraźcie sobie, że wasza karta miała właśnie podbój Afryki, a tu nagle zonk! Blokada. No to trzeba się śmiać i płakać jednocześnie.
Co wtedy robić, żeby nie zostać z pustymi rękami na pustyni?
- Dzwonić jak szalony! Numer to 31(0)202288888. To nie jest numer do lodziarni, tylko do ING Fraude Afdeling. Oni tam siedzą i pilnują tych kart, jak matka jedynaka.
- Mówić po angielsku lub po holendersku. To nie jest ten czas na udawanie, że się zna tylko polski i wykrzykuje "gdzie mój PIN!". Trzeba z nimi gadać, żeby zrozumieli, że to wy, a nie jakiś łobuz z drugiego końca świata.
- Przygotować dowody. Jak będziecie dzwonić, to pewnie zapytają o jakieś drobiazgi, żeby się upewnić, że to naprawdę wy. Więc numer karty, dane osobowe – wszystko co macie pod ręką. Jakbyście szukali zgubionego skarpetki, tylko że na trochę większą skalę.
Dodatkowe smaczki od mojego wujka Kazia, co kiedyś w Holandii siedział:
Wujek Kaziu opowiadał, że te ich alarmy to czasem tak czułe, że jak kupisz kebaba w Amsterdamie, a potem chcesz kupić chleb w Utrechcie, to już im się coś nie podoba. Podobno najlepsza metoda to zawsze mieć ze sobą dowód, że jesteś turystą. Jakiegoś biletu z atrakcji albo rachunku z tej kawiarni, gdzie wypiłeś kawę godzinę temu. Im więcej dowodów na to, że nie jesteś jakimś tam międzynarodowym przestępcą, tym lepiej. Wujek mówił, że raz go zablokowali, bo kupił kawę w jednym mieście, a za pół godziny chciał kupić bułkę w innym. Musiał im tłumaczyć, że po prostu lubi się przemieszczać. No, Holandia to nie wieś, gdzie wszyscy się znają od kołyski.
Jak anulować przelew ING NL?
Anulowanie przelewu ING NL. Możliwe poprzez bankowość internetową. Dostęp do historii transakcji. Opcja „Odwołaj przelew”.
Aktywna tylko wtedy, gdy przelew nie został jeszcze zrealizowany. Brak możliwości anulowania przelewu po jego przetworzeniu. Terminowość jest kluczowa.
- Bankowość internetowa: Logowanie do systemu.
- Historia transakcji: Lokalizacja sekcji z realizowanymi przelewami.
- Przycisk „Odwołaj przelew”: Dostępność warunkowa.
Kluczowe jest działanie natychmiastowe. Proces może się różnić w zależności od typu przelewu. Przelewy SEPA mają określone okna czasowe. Przelewy natychmiastowe praktycznie nie dają możliwości anulowania.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.