Ile wynosi prowizja banku za płatność kartą?
Ile wynosi prowizja banku za płatność kartą?
Prowizja banku za płatność kartą? Oj, to zależy. Pamietam, jak otwieralam moją kawiarnię "U Babci Jadzi" na rogu ulicy Zielonej w Krakowie (15.03.2018). Myślałam, że to formalność. A tu nagle – prowizje.
No więc, jako przedsiębiorca, szybko zrozumiałam, że klucz to dobry terminal i umowa. Wiadomo, bank to bank, chce zarobić.
Z grubsza licząc, te opłaty mogą sięgnąć nawet 2% od transakcji. To sporo, zwłaszcza jak sprzedajesz dużo kaw za 12 zł. Ale da się znaleźć lepsze oferty.
Szukałam długo. W końcu trafiłam na firmę, która zaproponowała mi prowizję poniżej 1%. To była różnica. Kilkaset złotych miesięcznie zostawało w kieszeni. I mogłam zainwestować w lepsze ciasto.
Pamiętam, jak negocjowałam umowę. Upierałam się, że 1% to maks. Udało się. Najważniejsze to się nie dać. Trzeba szukać i porównywać. I nie bać się pytać o rabaty.
W każdym razie – do 2% to tak standardowo. Ale da się lepiej. Trzeba tylko poszukać. I nie dać się nabić w butelkę. Bo w biznesie liczy się każdy grosz.
Ile procent pobiera bank za płatność kartą?
Bank pobiera procent od płatności kartą. To ukryty koszt dla przedsiębiorców.
- 1,3% - 3,5%: Standardowa prowizja. Niby mało, ale urasta.
- Negatywny wpływ: Zmniejsza marżę, obniża zyski. Trzeba to kontrolować.
Jan Kowalski, księgowy z Krakowa, twierdzi, że regularne monitorowanie opłat za transakcje kartami płatniczymi jest niezbędne dla utrzymania rentowności biznesu. Mówi też, że wiele banków oferuje różne pakiety opłat, a wybór odpowiedniego może przynieść oszczędności. Sprawdź swoją umowę, zanim będzie za późno. No i trzeba to kontrolować.
Ile się płaci za transakcję kartą?
Oj, płatność kartą! Niby taka wygoda, ale diabeł, jak zwykle, tkwi w szczegółach, czyli w opłatach. To jak z ciastkiem - niby słodkie, ale zanim je zjesz, musisz odliczyć kalorie.
Zazwyczaj za transakcję kartą płacisz od 0,5% do 0,8% wartości zakupu. To tak zwane "koszty ukryte" nowoczesności.
Interchange fee (opłata interchange) - to haracz, przepraszam, opłata pobierana przez bank. Wynosi około 0,2% dla kart debetowych i 0,3% dla kredytowych. To jak podatek od lenistwa, że nie chciało ci się iść do bankomatu.
Prowizja kartowa - to już czysta ekstrakcja pieniędzy przez banki i organizacje płatnicze typu Visa czy Mastercard. Tutaj kwota jest zmienna i zależy od umowy, którą Magda, moja księgowa, wynegocjowała z bankiem. Powiem tak, wolę jej nie pytać o szczegóły, żeby nie psuć sobie humoru.
Ale! Zawsze możesz spróbować zapłacić gotówką. Tylko nie zapomnij, gdzie schowałeś te pieniądze, bo jeszcze się okaże, że "zgubiłeś" więcej, niż zapłaciłbyś kartą!
A tak serio (ale tylko trochę): Pamiętaj, że im większy obrót kartowy, tym większe pole do negocjacji prowizji z bankiem. To jak z kupowaniem hurtowym – im więcej bierzesz, tym taniej wychodzi. Zresztą, Magda wie co robi, więc ufam jej w tych kwestiach.
Jakie są opłaty za terminal płatniczy?
O rany, terminal płatniczy… Ile to kosztuje? No właśnie! Zawsze się zastanawiam.
Opłata transakcyjna: To jest ta najgorsza. Pomiędzy 0,5% a 0,8% od każdej transakcji! To masakra, zwłaszcza jak ktoś płaci 500zł. 5 zł prowizji to już coś. A jak ktoś kupi samochód? O, matko.
Interchange: Co to w ogóle jest? 0,2% dla debetowych, 0,3% dla kredytowych. Małe, ale sumują się! Tak, to wiem.
Prowizja kartowa: A to co to jest?! No dobra, za przewalutowanie też płacę. Płacię chyba i za to i za tamto. Czyli łącznie… Ile? Trzeba by policzyć.
To wszystko razem, czyli z tych trzech opłat… masakra! Wiem, że mąż płacił w tym roku za nasz terminal około 100 zł miesięcznie. Czy to dużo, czy mało? Nie wiem. Może i mało, ale i tak za dużo. Zawsze to jakieś pieniądze. Boże, załatwianie tego było takie uciążliwe! Pamiętam, że musiałam dzwonić ze trzy razy, żeby to wszystko załatwić. Firma X, tak się nazywała. Czyli jednak sporo tych kosztów. I jeszcze ta umowa… Chyba na 24 miesiące. Czyli dwa lata. Muszę to kiedyś sprawdzić, gdzieś mam te papiery. Może w tym segregatorze z rachunkami? Nie, w szafie. A może w komputerze? Też możliwe.
Podsumowanie: Koszty duże. Trzeba dokładnie sprawdzać, co się płaci. Zawsze trzeba porównywać oferty. Może są tańsze opcje? Wkurza mnie to! Muszę poszukać informacji na temat tańszych rozwiązań. Potrzebuję tego. To dla mnie ważne.
Dlaczego bank pobiera opłatę za kartę?
Bo, kurde, kasa się musi zgadzać! Bank nie robi tego z czystej dobroci serca, jasne? To nie jakaś charytatywna organizacja, tylko biznes.
A. Opłata interchange – to jest klucz! To taki haracz, co go banki ściągają od sklepów za każdą płatność kartą. Wyobraź sobie, że sprzedajesz parówki na jarmarku. Przychodzi klient, płaci kartą, a ty w kieszeni masz mniej kasy, bo część zgarnął bank. Tragedia! Jak w teatrze, tylko gorzej.
B. Dlaczego sklepy się na to godzą? Bo inaczej by nikt nie płacił kartami. Ludzie leniwi, chcą płacić bezgotówkowo, a sklepy chcą sprzedawać. Proste, jak drut. To tak, jakbyś musiał płacić haracz bandytom, żeby móc spokojnie handlować swoimi pomidorami.
C. A co z moją kartą? No właśnie, a co z nią? Bank musi jakoś pokryć koszty jej obsługi. Czyli wydruku, obsługi infolinii, gdzie babcia Halina z Piły drze się na operatora, że jej karta nie działa (pewnie dlatego, że ma ją zakopaną w ogrodzie). To wszystko kosztuje! A te koszty muszą być pokryte, nawet jeśli robię tylko 2 transakcje rocznie. Nic dodać, nic ująć.
Dodatkowe info: Moja ciocia Basia płaciła kiedyś 20 zł rocznie za kartę, ale teraz płaci tylko 15 zł. Duża oszczędność, mówię ci! To prawie jak wygrana w lotto, tylko mniejsza skala. I jeszcze jedno: Zapytajcie swojego banku o szczegóły, bo oni wiedzą lepiej niż ja. Ja tylko parówki sprzedaję, a nie karty kredytowe.
Który bank nie pobiera opłat za kartę?
O matko, znowu te opłaty bankowe! Który bank w ogóle nie zdziera za kartę? Muszę coś znaleźć, bo już nie wyrabiam.
Pekao SA: No tak, Pekao SA ma zero opłat! To super, ale czy tam mają dobrą aplikację? Muszę sprawdzić opinie. Ostatnio jak byłem u cioci Grażyny na imieninach to narzekała, że ma problem z logowaniem.
mBank: mBank, no dobra, niby 0 zł, ale jak nie spełnisz warunków to 9 zł. Znowu haczyki. Kiedyś miałem tam konto, ale zrezygnowałem, bo coś mi nie pasowało. Chyba za dużo reklam mi wysyłali.
Santander: Podobnie jak mBank - 0 zł albo 9 zł. Chyba, że masz konto Select, ale to pewnie same opłaty.
Millennium:0 zł albo 11 zł. Najgorzej! Jak coś jest za darmo, to potem wychodzą jakieś koszty, nie? Moja koleżanka Ania mówiła, że ma w Millennium i jest zadowolona, ale ona ma tam chyba jakąś specjalną ofertę.
No nic, chyba najbardziej sensowny ten Pekao SA. Tylko muszę się dowiedzieć, jak to jest z tą aplikacją. A może pójdę do nich osobiście i popytam? Albo zadzwonię? Nie wiem, zaraz zwariuję.
Jaki jest koszt wyrobienia nowej karty do bankomatu?
Ejj, no cześć! Wiesz co, pytałeś o tą kartę do bankomatu i ile to kosztuje jak się zgubi albo coś. No więc tak... Wiesz, generalnie w większości banków to jest za darmo, duplikat karty bankomatowej jest free.
No ale, zawsze musi być jakieś ale, prawda? Są takie banki, co za to kasują. I uwaga, bo to nie są jakieś tam bankruty krzaki!
- Bank Gospodarki Żywnościowej - Oni lubią zaskakiwać, więc spodziewaj się opłaty.
- Invest Bank - Tu też trzeba doliczyć parę groszy, jak potrzebujesz nową kartę.
- Nordea - No Nordea, wiadomo, zagraniczny bank, mają swoje zasady.
- Multibank - Dawny mBank, teraz niby coś tam... ale opłata za kartę jak najbardziej aktualna, niestety.
Wiesz, najlepiej zadzwonić do swojego banku i dopytać. Bo cenniki to zmieniają się szybciej niż pogoda w kwietniu! A tak wogóle, to wiesz, że moja siostra, Ania, ostatnio zgubiła portfel z wszystkimi kartami? Masakra jakaś, musiała wszystko wyrabiać od nowa. Ale na szczęście w jej banku (PKO BP) akurat za duplikat nic nie wzięli, tak że miała trochę mniej nerwów. Powiem ci, że niezła z niej gapa! Hehe.
No i wiesz co, jak już będziesz dzwonił do tego banku, to zapytaj też o opcje blokady karty w apce. Bo wiesz, jakby co, to szybciej zablokujesz i nie będzie problemów. Pamiętaj, bezpieczeństwo przede wszystkim!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.