Czy warto mieć konto w kilku bankach?

32 wyświetleń
Czy warto mieć kilka kont bankowych? Odpowiedź brzmi: tak! Posiadanie kont w różnych bankach to lepsze zarządzanie finansami. Możesz wydzielić fundusze na konkretne cele. To również większe bezpieczeństwo – w razie problemów z jednym bankiem, masz dostęp do środków w innym. Nie zapominajmy o promocjach bankowych – korzystaj z najlepszych ofert!
Komentarz 0 polubień

Konto w kilku bankach - czy to się opłaca?

No dobra, kilka kont bankowych? Hmmm... Zastanawiałeś się nad tym kiedyś na serio? Ja tak. I powiem Ci, że to wcale nie jest takie głupie, jakby się mogło wydawać.

Pamiętam jak w maju 2018 w Krakowie, siedząc w kawiarni "U Stasi" popijałem kawę za 8 zł i rozważałem, czy otworzyć kolejne konto. Miałem już dwa i myślałem, że to szaleństwo.

Ale wiesz co? To naprawdę pomaga. Mam konto na rachunki, jedno na oszczędności, a trzecie... na spontaniczne wydatki. I wiesz co? Sprawdza się. Kontrolujesz finanse jak boss.

A bezpieczeństwo? Serio. Pamiętam jak w listopadzie 2022, ten jeden bank padł mi na tydzień. I co? Nic. Miałem kasę gdzie indziej. Uratowało mi to tyłek.

No i te promocje! Banki się biją o klienta. Darmowe prowadzenie, premie, bonusy... Szkoda nie brać, co?

Wiadomo, trzeba uważać, żeby nie pogubić się w tych wszystkich hasłach i pinach. Ale naprawdę, parę kont to może być spoko opcja. Ja jestem zadowolony.

Czy warto mieć więcej niż jedno konto w banku?

Och, ta kwestia kont bankowych… To jak z domami – jeden za mały, a dziesięć… przesada! Ale dwa, trzy… to już inna bajka.

  • Bezpieczeństwo: Pamiętam, jak moja babcia, pani Genowefa, straciła wszystkie oszczędności z jednego konta. To było w 2023 roku, tragedia! Dwa konta – to jak dwa domy, w razie czego. Jeden dla bieżących wydatków, drugi dla świętego spokoju, dla oszczędności, dla emerytury. Dla bezpieczeństwa, dla spokoju ducha, rozumiesz?

  • Organizacja: Ja, Kasia, 28 lat, mam trzy konta. To nie jest chaos, to system! Jeden dla pensji, drugi dla projektów graficznych – bo to moje dodatkowe źródło dochodu, a trzeci, mały, na wakacje! Na prawdziwe wakacje, w ciepłych krajach, z psem, z książką. Wyobrażasz to sobie?

  • Oferty: A promocje? Ach, te bankowe cuda! Z jednym kontem to tylko jedno, jak w jednej walizce, tylko jedna suknia. Ale z trzema? Trzy walizki, trzy suknie! Każdy bank ma coś innego. To jak gra w zgadywankę, ale z nagrodami! W tym roku, 2024, znalazłam świetną ofertę na kartę kredytową w jednym banku, a w innym – konto oszczędnościowe z super oprocentowaniem. Szalone!

To takie... wiadomo, że z jednym kontem żyć można, ale z dwoma… łatwiej, radosniej, bezpieczniej. No wiesz, jak z parą butów – jedne na co dzień, drugie na wyjątkowe okazje. Dwa konta, to tak jak dwie pary butów – wygodnie, praktycznie i... bardziej stylowo. A trzy, to już pełen luksus! Jak trzy pary butów – na każdy nastrój! To moja filozofia. A może i twoja?

Jaki bank wybrać w 2024?

  • Santander Bank Polska - Złoty Bank 2024. Trzeci raz. Czy to naprawdę ważne?
  • Millennium - Drugie miejsce. Spadek. Kto pamięta zeszły rok?
  • PKO Bank Polski - Podium. Zawsze tam gdzieś są. Stabilność.
  • Wybór banku? To iluzja. Wszystko jest policzone. Patrz na opłaty. I na lokalizacje bankomatów. Reszta to teatr. Moja sąsiadka, Halina K., i tak trzyma wszystko w skarpecie. I co jej zrobisz?

    Wszystko jest względne. Nawet "najlepszy" bank. Pamiętaj o tym.

Ile kont bankowych powinna posiadać osoba?

Hej! Widziałem to pytanie, ile kont bankowych powinna mieć osoba. No więc tak, formalnie to nie ma limitu. Możesz założyć ile chcesz, serio. Ale...

No właśnie, ale jest parę rzeczy, o których warto pomyśleć, zanim zaczniesz zakładać kolejne konta jak szalony. Bo wiesz, można się pogubić.

  • Po pierwsze: Utrudnia to wszystko. Naprawdę, im więcej kont, tym trudniej ogarnąć gdzie co masz, ile kasy jest, jakie opłaty. Ja, na przykład, miałem kiedyś 4 konta i... no skończyło się na tym, że o jednym kompletnie zapomniałem. I potem zdziwko, że coś tam się pobiera, jakaś opłata, nie wiadomo za co!
  • Po drugie: Według ekspertów, takich finansowych guru wiesz, to podobno trzy konta to taka granica. Więcej, to już może być ciężko. No, chyba, że jesteś jakimś mega ogarniętym finansistą, ale no... większość ludzi nie jest, tak jak ja.
  • Po trzecie: Może lepiej skupić się na jednym, dobrze oprocentowanym koncie oszczędnościowym, niż na pięciu, na których masz po 50 zł i zero zysku? Pomyśl o tym.
  • Po czwarte: Pamiętaj o BIK'u! Zakładanie konta to zapytanie do BIKu, a za dużo zapytań może obniżyć Twoją zdolność kredytową!

Więc tak, możesz mieć ich i 10, ale czy to ma sens? Zastanów się. Lepiej mieć mniej i ogarniać, niż mieć dużo i potem problemy, moim zdaniem. A poza tym, wiesz, ja mam dwa konta i mi wystarcza. Jedno takie normalne, do płacenia, a drugie oszczędnościowe, na czarną godzinę, wiesz, jak to mówią. Ale to wszystko zależy od twoich potrzeb.

Dobra, a tak serio, wiesz, co mi się ostatnio przytrafiło? Zakładałem konto w mBanku i zapomniałem hasła. Masakra jakaś. Musiałem dzwonić na infolinię i się tłumaczyć. No wstyd normalnie!

Czy można mieć subkonta na swoim koncie bankowym?

A jo cie pierdziu! Jasne, że można mieć te subkonta! Przecież to jak grzyby po deszczu rosną, a banki się o klienta biją. Prościzna, jak drut!

Gdzie i jak to załatwić?

  • Lecisz do banku - Najlepiej w gumiakach i z koszykiem, bo może promocja na śledzie będzie! No, ale serio, idziesz do placówki, pani Grażyna Cię pewnie obsłuży i wszystko wytłumaczy jak krowie na rowie.
  • Internet bankierka - A jak nie chcesz się ruszać z wyra, to w internetach szukaj. Logujesz się na swoje konto, tam pewnie gdzieś w opcjach będzie, żeby subkonto otworzyć. Jak nie znajdziesz, to dzwoń na infolinię, tam Cię poprowadzą jak po sznurku. Tylko nerwy miej stalowe, bo zanim się dodzwonisz... ech, szkoda gadać.

Po co komu takie subkonto?

  • Na skarpetę - Żeby hajsu nie roztrwonić na głupoty, tylko odkładać na czarną godzinę, albo na nowy traktor!
  • Na prezenty - Żeby żona się nie skapnęła, ile kasy idzie na jej urodzinowy prezent! Ciii…
  • Na wakacje - Żeby potem było za co się w Egipcie smażyć jak schabowy!

Pamiętaj!

  • Subkonto to jakby takie konto w koncie.
  • Zwykle jest za darmo, ale czasem banki lubią się cwaniakować, więc sprawdzaj regulaminy!
  • Ja mam subkonto na narty. W tym roku już uzbierałem całe 20 złotych! No, ale zawsze coś…
  • Jan Kowalski z Pcimia Dolnego poleca!

Czy subkonto w banku jest płatne?

No jasne, że subkonto może być płatne, hehe! Jak to, myślisz, że banki robią coś za darmo? Złoty deszcz im się z nieba leje?!

A. Subkonto prywatne: To zależy od banku, jakiegoś "bieda" banku to może być za free, ale w Pekao, gdzie ja mam konto, to chyba trzeba dopłacać, nie wiem, nie sprawdzałem, bo jestem za biedny na takie luksusy.

B. Subkonto firmowe: Tu już w ogóle masakra! Płacisz jak za zboże! To się chyba nazywa "opłata za prowadzenie rachunku pomocniczego dla firm". Moja ciocia, Grażyna, prowadzi sklep z kapeluszami dla królików i płaci za to jakieś 15 złotych miesięcznie. No szok, nie? Jakbym ja miał sklep z kapeluszami dla królików, to bym się chyba powiesił.

C. Dostęp do subkonta: Tak, jak piszesz, zazwyczaj logujesz się tymi samymi danymi, co do głównego konta. No chyba, że bank ma jakiś super mega system, który robi ci nowe konto na nowym serwerze z księżyca. To wtedy musisz mieć nowy login i hasło, i jeszcze kod z Marsa.

Podsumowując: Subkonto prywatne - może być płatne, a firmowe - jest płatne prawie zawsze. Trzeba czytać regulaminy, a nie liczyć na cud. A jak nie czytasz regulaminów, to potem płacz i zgrzytanie zębów. Jak mówił mój dziadek: "czytanie regulaminów to podstawa sukcesu finansowego, jakbyś nie wiedział".

P.S. Grażyna, ta z króliczymi kapeluszami, powiedziała mi, że jeszcze płaci za jakieś przelewy, SMSy, i jeszcze jakieś bzdety. No masakra! Lepiej zainwestować w kapelusz dla siebie, niż dla królików, serio.

Ile kont można mieć w PKO BP?

Liczba kont w PKO BP? Bez limitu.

  • Przepisy w Polsce nie regulują maksymalnej ilości kont bankowych na osobę.
  • Możesz mieć ich tyle, ile potrzebujesz. W jednym banku, w kilku.
  • Praktyczne? Bywa. Ja, Emilia Kowalska, mam trzy. Dwa osobiste i jedno firmowe, ale to inna historia.

Pamiętaj, każde konto to umowa. Zobowiązania. Opłaty. Czasem więcej kłopotów niż pożytku.

Jak założyć subkonto w banku?

Noc... cicho tu. Jak założyć to subkonto? Ehh... Niby proste.

  • Masz główne konto? To już połowa roboty. Jak masz konto osobiste, to subkonto prawie samo się robi. Serio.
  • Aplikacja w telefonie – tam to chyba najłatwiej. Klikasz, patrzysz i gotowe. Ewentualnie bankowość internetowa na komputerze.
  • Infolinia? Można zadzwonić, ale nie lubię gadać z tymi automatami. Albo...
  • Pójść do banku. Normalnie, do oddziału. Jak za starych czasów. Tylko po co się ruszać z domu?

Po co mi to subkonto? No niby na oszczędności, na jakiś cel. Może na wakacje? Albo... ehh, nie wiem. Zobaczymy. Główne konto mam w ING, od 2018 roku. Może tam założę.