Czy można wziąć coś na raty bez pracy?
Kredyt na raty bez pracy? Sprawdź możliwości i warunki!
Czasem mam wrażenie, że świat finansów jest tak skomplikowany, że człowiek głupi, zwłaszcza jak się właśnie siedzi bez pracy, prawda? Pamiętam jak ja sam miałem taki moment w życiu. Był 2018 rok, wrzesień chyba, mieszkałem wtedy jeszcze w Krakowie. Skończyłem studia, ale ta pierwsza praca to była jakaś masakra, umowa śmieciowa, pensja ledwo na czynsz.
Więc pomyślałem, że fajnie by było coś kupić, jakąś lepszą lodówkę, bo ta stara już ledwo zipała. Ale skąd wziąć kasę, jak nic pewnego nie miałem? No i wtedy wpadłem na pomysł, że może jakiś kredyt ratalny.
Okazało się, że tak, da się. Ale oczywiście nie tak prosto. Trzeba mieć kogoś, kto ręczy albo co najmniej pokazuje, że ma jakieś stałe dochody. Moja mama się zgodziła, co było dla mnie wybawieniem. Bez niej pewnie dalej bym jadł przeterminowane jogurty.
Ważne, żeby pokazać bankowi, że jednak coś wpływa na konto, nawet jeśli to nie jest umowa o pracę. Stypendium, jakaś działalność dodatkowa, nawet jeśli nieregularna. Chodzi o to, żeby widzieli jakiś przepływ finansowy.
Kredyt ratalny bez stałej umowy.Możliwe opcje: poręczyciel, dochody nieregularne.Cel: budowanie historii kredytowej.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.