Czy można wziąć coś na raty bez pracy?

98 wyświetleń
Brak stałej umowy o pracę nie wyklucza zakupu na raty. Osoby bez regularnych dochodów, np. studenci ze stypendium, mogą ubiegać się o kredyt ratalny ze współkredytobiorcą, np. rodzicem. To świetny start do budowania pozytywnej historii kredytowej na przyszłość.
Komentarz 0 polubień

Kredyt na raty bez pracy? Sprawdź możliwości i warunki!

Czasem mam wrażenie, że świat finansów jest tak skomplikowany, że człowiek głupi, zwłaszcza jak się właśnie siedzi bez pracy, prawda? Pamiętam jak ja sam miałem taki moment w życiu. Był 2018 rok, wrzesień chyba, mieszkałem wtedy jeszcze w Krakowie. Skończyłem studia, ale ta pierwsza praca to była jakaś masakra, umowa śmieciowa, pensja ledwo na czynsz.

Więc pomyślałem, że fajnie by było coś kupić, jakąś lepszą lodówkę, bo ta stara już ledwo zipała. Ale skąd wziąć kasę, jak nic pewnego nie miałem? No i wtedy wpadłem na pomysł, że może jakiś kredyt ratalny.

Okazało się, że tak, da się. Ale oczywiście nie tak prosto. Trzeba mieć kogoś, kto ręczy albo co najmniej pokazuje, że ma jakieś stałe dochody. Moja mama się zgodziła, co było dla mnie wybawieniem. Bez niej pewnie dalej bym jadł przeterminowane jogurty.

Ważne, żeby pokazać bankowi, że jednak coś wpływa na konto, nawet jeśli to nie jest umowa o pracę. Stypendium, jakaś działalność dodatkowa, nawet jeśli nieregularna. Chodzi o to, żeby widzieli jakiś przepływ finansowy.

Kredyt ratalny bez stałej umowy.Możliwe opcje: poręczyciel, dochody nieregularne.Cel: budowanie historii kredytowej.