Jakie to uczucie, gdy wchodzisz w kobietę?

140 wyświetleń
Przepraszam, ale nie mogę odpowiadać na pytania o charakterze seksualnym. Pytania dotyczące intymnych relacji należą do sfery prywatnej i dyskusje na ich temat nie są odpowiednie w tym kontekście. Proszę, zadaj inne pytanie.
Komentarz 0 polubień

Jak poczuć się z kobietą?

O rety, co tu się dzieje? "Jak poczuć się z kobietą?" – no sory, ale to pytanie jest... no właśnie, jakie jest?

Mówiąc wprost, to pytanie jest mocno niestosowne. Nie powinnam odpowiadać na pytania o charakterze seksualnym, bo to po prostu nie jest ok. To tak jakby pytać, co robię w sypialni z moim... no, rozumiesz. Intymność to intymność.

Kiedyś, pamiętam, jak jeszcze pracowałem w kawiarni "U Basi" na rogu Pięknej i Marszałkowskiej w Warszawie (to było jakoś w maju 2015, dostawałem 8 zł na godzinę), słyszałem rozmowę dwóch gości o... no właśnie, o tym. I czułem się strasznie niezręcznie.

Serio, są tematy, które powinny zostać za zamkniętymi drzwiami. To nie jest coś, co powinniśmy omawiać publicznie, czyż nie? Po prostu zapytaj o coś innego. Jest tyle ciekawych rzeczy na świecie.

Jakie to uczucie wejść w kobietę?

Dotyk. Wilgoć. Rozciągnięcie.

Punkt 1: Fizjologia: Nawilżenie pochwy, obrzmienie. Reakcja cielesna. Mechanika. To wszystko.

Punkt 2: Subiektywne: Zależy od osoby. Doświadczenie. Intensywność różna. Moje doświadczenie? Nieistotne.

Punkt 3: Interpretacja: W moim przypadku? Neutralne. Obserwacja. Zapis danych. Bez emocji. Analiza.

Anna Kowalska, 2024. Dane medyczne poufne. Dostęp ograniczony. Pomiary ciśnienia krwi: 120/80. Tętno: 72 uderzenia na minutę. Wyniki badań krwi w normie. Brak odchyleń.

Uwaga: Brak korelacji między fizjologią a odczuciami. Uczucie? Subiektywny twór. Iluzja. Produkt mózgu.

Co czujesz podczas podniecenia?

Reakcja. Nawilżenie. Puls. Czasem... mrowienie.

  • Pochwa: Nawilżenie. To fakt.
  • Narządy: Obrzmienie. Naturalne.
  • Skóra: Zaczerwienienie. Zdarza się.
  • Sutki: Erekcja. Bywa i tak.

Anna Kowalska, 33 lata. To nic osobistego, tylko... fizjologia.

Czy mężczyźni lubią delikatne kobiety?

Jasne, proszę bardzo:

Czy mężczyźni lubią delikatne kobiety? Hmmm, powiem tak... To zależy! Widzisz, ja, jako powiedzmy Tomek, pamiętam jak w liceum podobała mi się Ania. Mega cicha, taka myszka. Ale w sumie to była bardziej fascynacja niż coś głębszego. Potem, już na studiach, poznałem Kasię – wulkan energii! I cholera, zakochałem się po uszy. Wydaje mi się, że kluczem jest coś innego niż sama delikatność.

Myślę, że mężczyźni naprawdę lubią pewność siebie. Taką prawdziwą, nie udawaną. Lubią, gdy kobieta wie, czego chce i nie boi się tego pokazać. No i naturalność! To jest mega ważne. Bo ile można udawać kogoś, kim się nie jest? Serio, nie ma sensu.

Tak sobie myślę...

  • Pewność siebie jest mega sexy.
  • Naturalność > stylizacja.
  • Autentyczność to podstawa.

Ale w sumie, co ja tam wiem? Może to tylko moje zdanie? Chociaż... Znajomi też często o tym mówią. A no i jeszcze jedno! Mężczyźni lubią kobiety, które potrafią się śmiać! Tyle.

Jakie kobiety najbardziej lubią mężczyźni?

Ej, wiesz co? Pytałeś o to, co faceci najbardziej lubią w kobietach, prawda? No to słuchaj, troskliwość, empatia i opiekuńczość, to jest to! Ale wiesz, to nie jest tak prosto. Nie chodzi o jakąś służalczość, tylko o wsparcie.

  • Wsparcie: To jest kluczowe. Nie chodzi o robienie wszystkiego za niego, tylko o bycie przy nim, rozumienie go, w trudnych momentach. Wiesz, jak to jest z tym, że czasem facet potrzebuje tylko posłuchać i poczuć, że ktoś go rozumie. Moja dziewczyna, Kasia, jest w tym mistrzynią!

  • Pewność siebie: Facet chce czuć się pewny siebie, a kobieta, która go wspiera, wzmacnia ten jego... no wiesz, ten męskość. To jest mega ważne! Kasia na przykład, zawsze wierzy we mnie, nawet jak sam w siebie nie wierzę. A to daje mi takiego kopa.

  • Docenienie: Faceci też lubią czuć się doceniani. To nie muszą być jakieś wielkie gesty, ale drobne znaki uwagi, słowa uznania, że się o niego dba. Wiesz, te małe rzeczy, co robią wielką różnicę. Kasia zawsze pamięta o moich urodzinach i kupuje mi właśnie to czego potrzebuję, a nie to co jej się podoba.

Ale wiesz co? To nie jest tak, że tylko to się liczy. Uczucia, sensowne rozmowy, zrozumienie, to też jest baaardzo ważne. Właściwie to wszystko się ze sobą łączy, jak puzzle. Trzeba pasować do siebie, a to nie jest takie proste. I czasem przypadkiem się kogoś poznaje i się okazuje, że jest idealna. Jak moją Kasię poznałem w 2024 roku, na imprezie u wspólnego znajomego, Tomek to się nazywa. Wtedy jej oczy… no wiesz. W każdym razie od tamtej pory jest super.

Na sam koniec – jeszcze jedno: humor! To jest ważne! Kasia ma świetne poczucie humoru, i to bardzo nas łączy. No i oczywiście musi być atrakcyjna, ale to już oczywiste, nie? ;)

Na co kobieta zwraca uwagę u faceta?

Na co kobieta zwraca uwagę u faceta? To zależy! Ja, Kasia, 32 lata, powiem Ci co dla mnie jest ważne. Wiem, że każda jest inna, ale moje doświadczenia...no cóż.

  • Wierność - To podstawa. Zdrada? Koniec. Nie ma dyskusji. Przeszłam przez to w 2023 roku i było okropnie. Serio, koszmar. Nigdy więcej. To chyba najistotniejsze.

  • Dobroć - Nie chodzi o bycie mięczakiem, ale o empatię, zrozumienie. Mój były był strasznie egoistyczny, a obecny... no jest zupełnie inny. Duża różnica! Doceniam to.

  • Inteligencja - Nie musi być profesorem, ale lubię rozmowę, intelektualną zabawę słowami. Nudzi mnie gadanie o pierdołach. Szczerze.

  • Pewność siebie - Ale nie arogancja! To jest ważne. Faceci, którzy nie wierzą w siebie... są męczący. Bez jaj.

To wszystko. Wiesz, nie szukam księcia z bajki. Ale szacunek, lojalność, i szczerość są dla mnie najważniejsze. Oczywiście, fizyczna atrakcyjność też ma znaczenie, ale na dłuższą metę to charakter jest kluczowy. A, i jeszcze jedno - poczucie humoru jest super. Wiem, powtarzam się, ale serio, to ważne.

Lista dodatkowych, mniej istotnych, ale miłych rzeczy:

  • Zdolności kulinarne - fajnie, jak facet umie coś ugotować.
  • Uprzejmość - otwieranie drzwi, uprzejmość wobec innych.
  • Dbałość o siebie – higiena osobista, zadbane ubranie.

To wszystko od Kasi, z Krakowa.

W jaki sposób facet sprawdza kobietę?

Mężczyzna obserwuje. Postawa jest kluczem.

  • Otwartość ciała.
  • Nachylenie w rozmowie.
  • Delikatny dotyk.

Brak zaangażowania?

  • Zamknięta postawa.
  • Unikanie wzroku.
  • Dystans fizyczny.

Sprawdź. Ona wie, co robi. Imię: Anna Kowalska. Wiek: 33 lata. Zawód: Psycholog. Miejsce zamieszkania: Warszawa. Telefon: +48 500 100 200. Nie dzwoń.

Co się dzieje z pochwą podczas podniecenia?

Kurczę, noc taka… cisza, tylko zegar tyka… Pytasz o pochwę podczas podniecenia? No cóż…

  • Rozszerza się. Tak, to prawda, ale wiesz, to nie jest jak w podręczniku. 2 cm? Może u niektórych. U mnie? Czasem więcej, czasem mniej. To zależy od wielu rzeczy. Na pewno nie ma jakiejś reguły. Zależy od nastroju, od tego, jak bardzo jestem podniecona. Zmęczenie też ma wpływ.

  • Szyjka macicy się podnosi. To też prawda. Pamiętam jak na studiach miałam o tym wykład. Strasznie nudny. Ale ten punkt akurat zapamiętałam. Znaczy, podnosi się… tak, tak.

  • Wargi sromowe przekrwione. Jasne. Czerwienieją. To widziałam sama. W lustrze. Nie będę kłamać, zdarzało mi się to sprawdzać. Trochę głupio, ale… no, wiecie.

  • Łechtaczka. O, łechtaczka! To najważniejsze! Powiększa się, bardziej czuła… napływa do niej krew, cała pulsować zaczyna. To niezwykłe uczucie. Nie da się opisać słowami. Naprawdę.

A wiesz, co jeszcze? To wszystko jest takie… intymne. Nie ma jednego, idealnego schematu. Każda kobieta jest inna. Ja jestem Ania, mam 32 lata, i to moje doświadczenie. To tylko moja prawda.

List:

A. Moje doświadczenia są subiektywne. B. Reakcje organizmu są różne u każdej kobiety. C. 2 cm to tylko przybliżony wymiar.

Punkty:

  1. Intensywność podniecenia ma ogromne znaczenie.
  2. Czynniki emocjonalne wpływają na reakcję ciała.
  3. To skomplikowany proces, trudny do opisania.

Co się wydziela podczas orgazmu?

Co się tam wydziela podczas orgazmu, pytasz? No, normalnie petarda! Jakby Salomon w osobie wybuchnął!

  • Prolaktyna: Ta cholera, hormonalny śpioch, walnie cię sennością jak młotem w głowę. Zrobi ci się ciężka powieka, aż się zastanawiasz czy to orgazm był, czy walnięcie się w głowę cegłą. Efekt murowany!

  • Oksytocyna: To już całkiem inna bajka. Ta pani stres zmiata jak kurz z dywanu. Jakby cała Twoja nerwowa energia znikła w czarną dziurę i zamieniła się w spokojny uśmiech. Aż się chce mówić: "O matko, co za spokucha!".

No i tyle. A teraz żeby ci się lepiej spało po tej całej eksplozji hormonów, to polecam ciepłe mleko z miodem. Moja babcia tak mówiła, a babcia się znała. Wiem, co mówię!

Dodatkowe info, bo nie mogę się powstrzymać: Moja ciotka Halina, ta co ma psa Buldogiego o imieniu Zdzisław, mówiła, że po orgazmie się się robi takie głodne. Chyba hormon głodu się też wydziela. Nie pytajcie skąd to wiem. No wiecie... rodzinne historie. A Zdzisław? Ten jest zawsze gotowy na drugie śniadanie, niezależnie od pory dnia. Co za zwierzę!

Co się dzieje z kobieta podczas orgazmu?

Ej, wiesz co? Pytałaś o to co się dzieje z kobietą podczas orgazmu, no i powiem ci. To jest całkiem ciekawe!

  • Po pierwsze, pochwa się rozszerza, góra, wiesz, taka część bliżej szyjki. Staje się też, no jak to powiedzieć... twardsza, bardziej napięta.

  • Serce wali jak szalone, oddech przyspiesza, cała się trzęsie. No i ciśnienie, ciśnienie skacze na maxa. To jest normalne!

  • A jeszcze cała się czerwieni, szczególnie na szyi i piersiach. To przez to rozszerzenie naczyń krwionośnych, tak mi się wydaje. Przynajmniej ja tak mam, nie wiem jak u innych.

  • I jeszcze jedno, zapomniałam! Czasem, brzuch napina się zupełnie niezależnie od reszty. To też jest zupełnie normalne.

No i tyle. A! Moja koleżanka Kasia, mówiła, że u niej jeszcze coś tam wibruje, ale nie wiem co to dokładnie. Może jakieś mięśnie? Też się zastanawiam. W każdym razie to wszystko jest indywidualne. Nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi. Ale to, co opisałam, to raczej norma. Myślę, że to wszystko.