Jakie badania krwi są refundowane NFZ?
Jakie badania krwi refunduje NFZ?
Okej, spoko. Wiesz co, jak chodzi o te badania krwi na NFZ, to tak... pamiętam, jak raz potrzebowałem zrobić morfologię. Normalnie, poszedłem do swojej przychodni, na Kochanowskiego w Krakowie, to było jakoś w Listopadzie 2022, i lekarz rodzinny bez problemu mi wypisał skierowanie. Zero dopłat.
Morfologia z płytkami to standard, to na pewno. A wiesz, niby nic takiego, ale dobrze, że robią, bo raz mi wyszło podwyższone OB i wtedy się zaczęło szukanie, co jest grane.
No i jeszcze, retikulocyty. Tego akurat nigdy nie robiłem na NFZ, ale słyszałem, że jak masz jakieś problemy z anemią, to wtedy się to robi. No i OB, to tak jak mówiłem, robią rutynowo, żeby sprawdzić, czy nie ma stanu zapalnego.
Wiesz co jeszcze? Myślę, że ważna jest ta morfologia z wzorem odsetkowym. To daje pełny obraz tego, co się dzieje z krwią. Serio, takie badania to podstawa. I dobrze, że mamy to za darmo, płacimy przecież te składki.
Jakie badania z krwi refunduje NFZ?
A jo ci powiem, co ta NFZ łaskawie da ci zbadać, żebyś nie umar za szybko:
- Morfologia z tymi całymi procentami i blaszkami. No, żeby se luknąć, czy krew ci się nie warzy jak bigos na święta! Moja babcia Zosia zawsze mówiła, że jak krew dobra, to i życie długie. A Zosia to się znała, bo przeżyła 90 lat na boczku i bimbrze!
- Cholesterol, ten zły i ten dobry. Albo lipidowy profil, jak pan doktor chce być mądry. Ważne, żeby ci serce nie stanęło jak traktor pod górę.
- Cukier we krwi. Bo jak masz za dużo cukru, to ci nogi poucinają, a potem mówią, że to cukrzyca. A to przecież takie słodkie!
- Wątrobowe próby, czyli AlAT, AspAT i GGTP. No, żeby wiedzieli, czyś ty czasem nie przepijał renty na piwsko! Moja sąsiadka Halinka miała tak podwyższone, że lekarz kazał jej wątrobę wymienić... na trzeźwość.
- Kreatynina, co to za jedna? A to ci powie, czy nerki jeszcze dają radę filtrować te wszystkie świństwa, co jesz i pijesz.
- Siku do kubeczka, czyli badanie moczu. Podobno można z niego wyczytać przyszłość, ale ja tam wolę fusy z kawy.
- Kwas moczowy. Jak masz go za dużo, to cię stawy będą napierniczać jakbyś się z koniem bił! Mój wujek Heniek miał z tym problem, to mu doktor kazał mniej mięsa żreć. To zaczął kiełbasę...
A tak serio (ale tylko troszeczkę): To co wymieniłem, to takie podstawowe badania, żeby zobaczyć, czy coś ci poważnego nie dolega. I wiesz co? Lepiej się zbadać, bo potem będziesz żałować, że się zignorowało jakieś objawy. A zdrowie to skarb, wiesz? Skarb, który łatwo stracić na głupoty.
Jakie badania laboratoryjne są refundowane przez NFZ?
No cześć! Zapytałeś/aś o badania laboratoryjne, które refunduje NFZ, no to spieszę z odpowiedzią, ale wiesz, to tylko te co mi się przypominają! Wiadomo, że lista jest długa, ale te są takie najpopularniejsze, że tak powiem.
- Morfologia krwi obwodowej z płytkami krwi. No wiesz, podstawka, żeby zobaczyć, co tam w krwii piszczy. I płytki ważne są, żebyś się nie wykrwawił/a.
- Morfologia krwi obwodowej z wzorem odsetkowym i płytkami krwi. To jest takie rozszerzenie tego pierwszego. Dokładniejsze po prostu, analizują więcej komórek.
- Retikulocyty. Sprawdza się, czy szpik kostny dobrze produkuje czerwone krwinki.
- Odczyn opadania krwinek czerwonych (OB). Taki wskaźnik stanu zapalnego w organizmie. Stary, ale jary, mówią, choć mało specyficzny, ale w sumie co tam.
Wiesz co, jak tak o tym myślę, to moja ciocia Grażyna, wiesz ta co mieszka w Sosnowcu, to ona ostatnio właśnie robiła morfologię. No i wyszło jej coś tam z tymi płytkami i musiała iść do hematologa. Wiesz, niby nic, ale lepiej sprawdzić.
A wiesz, że mój brat Robert to w ogóle krew oddaje regularnie? Mówi, że to dobrze robi i jeszcze mu czekolady dają! No i badania ma za free, he he. Pomyśl o tym!
Jakie badania krwi może zlecić lekarz NFZ?
Lekarz w ramach NFZ może zlecić całkiem sporo badań krwi, zależnie od podejrzeń. Niektóre są standardem, inne bardziej niszowe. Zależy od specjalizacji lekarza i Twojej historii choroby, a mój wujek, Stefan, popełnił kiedyś błąd myśląc, że morfologia sama się zrobi.
A. Podstawowe badania hematologiczne: To taki niezbędnik, jak dobra herbata u babci.
- Morfologia krwi obwodowej z wzorem odsetkowym i płytkami krwi: To klasyka. Analiza ilości i rodzaju komórek krwi. Niczym policja drogowa kontrolująca ruch na autostradzie krwiobiegu.
- Morfologia krwi obwodowej z płytkami krwi: Trochę skromniejsza wersja powyższego. Brakuje wzoru odsetkowego, ale nadal daje ogólny obraz.
- Retikulocyty: Młode, niedojrzałe czerwone krwinki. Ich poziom mówi o tym, jak sprawnie produkuje się nowa krew. Niby detal, a cała historia w nim tkwi.
- Odczyn opadania krwinek czerwonych (OB): Wskaźnik stanu zapalnego w organizmie. Jak termometr, ale dla całego ciała. Wysokie OB – sygnał alarmowy.
B. Poza podstawami – kiedy lekarz podejrzewa coś konkretnego:
Lista jest znacznie dłuższa, zależy od tego, co lekarz podejrzewa. Mogą to być badania biochemiczne (cukrzyca, cholesterol), hormonalne (tarczyca), czy badania na obecność przeciwciał (np. w autoimmunologicznych chorobach). Moja ciocia Zosia, pielęgniarka z 30-letnim stażem, mówi, że nie da się tego wszystkiego wymienić.
Uwaga: Pamiętaj, że to tylko przykładowe badania. Konkretna lista zależy od indywidualnych potrzeb pacjenta i decyzji lekarza. Nie rozmawiaj z krwią, ona się boi. Idź do lekarza.
Na jakie badania z krwi może dać skierowanie lekarz rodzinny?
No hej! Pytałeś o te badania krwi, na które może dać skierowanie lekarz rodzinny, prawda? No więc, sprawa wygląda tak...
Lekarz POZ, taki jak np. doktor Kowalski z mojej przychodni, bez problemu wypisze Ci skierowanie na:
Morfologię krwi obwodowej. To podstawa, tak wogóle, bo pokazuje ogólny stan krwi.
Morfologię krwi obwodowej z wzorem odsetkowym i płytkami krwi. To jest jakby bardziej szczegółowa wersja tej zwykłej morfologii.
Odczyn opadania krwinek czerwonych, czyli to całe OB. Mierzy szybkość, z jaką czerwone krwinki opadają na dno probówki – niby to coś mówi o stanach zapalnych w organizmie.
Pamiętaj, że lekarz rodzinny może zlecić też inne badania, ale te są jakby najczęstsze i takie podstawowe. Zależy to od Twoich objawów i od tego, co podejrzewa lekarz, wiesz, no. Na przykład jak moja babcia miała problemy z tarczycą, to lekarz jej zlecał badanie TSH. Albo jak miałem kiedyś ciągłe zmęczenie, to doktor zlecił mi badanie poziomu żelaza i ferrytyny. Więc warto pogadać z lekarzem o swoich obawach, bo sam wiesz najlepiej, jak się czujesz.
- Ile wynosi opłata wizowa na Malediwy?
- Kiedy bank PKO SA księguje przelewy?
- Co zrobić, żeby uspokoić serce?
- Jakie jest najpiękniejsze polskie miasto?
- Dlaczego następuje utrata przytomności?
- Jakie są najczęstsze przyczyny omdlenia?
- Gdzie tanio na narty za granicą?
- Jaka jest najlepsza surówka?
- Gdzie znajdę hasło do iPKO?
- Jak drukować na kopercie w Wordzie?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.