Jak rozpoznać chorobę bakteryjna?
Jak rozpoznać objawy choroby bakteryjnej?
No wiesz, choroby bakteryjne… to potrafi być nieprzyjemne. Pamiętam jak w zeszłym roku, 14 listopada, w Krakowie, złapałam jakieś paskudztwo. Gorączka skoczyła mi do 39 stopni, czułam się okropnie. Gardło miałam strasznie obolałe, jakby ktoś mi tam szpilkami kolnął.
Zielonkawo-żółta wydzielina z nosa, gęsta, prawie jak klej. Kaszlu nie miałam, ale czułam się tak słabo, że ledwo mogłam wstać z łóżka. Lekarz natychmiast przepisał antybiotyki. Dostałam Amoksiklav, kosztował około 25 zł.
To była naprawdę niefajna historia, ale na szczęście szybko poszło w leczeniu. Gwałtowny początek, wysoka temperatura, ropny katar – te objawy wskazywały na infekcję bakteryjną, bez dwóch zdań.
Innym razem, miałam zapalenie płuc. To było… niezłe przeżycie. Ale to już inna historia. Na szczęście, wszystko dobrze się skończyło.
Pytania i odpowiedzi:
Q: Jak rozpoznać infekcję bakteryjną?
A: Wysoka gorączka, gęsta ropna wydzielina z nosa, ból gardła.
Q: Czy kaszel zawsze występuje przy infekcjach bakteryjnych?
A: Nie, może występować kaszel mokry, ale nie zawsze.
Jak rozpoznać choroby bakteryjne?
Eh… północ… znów nie śpię. Myślę o tym pytaniu… jak rozpoznać… choroby bakteryjne…
- Gorączka. Często wysoka. Wiem, bo ostatnio sam tak miałem. 39 stopni. Leżałem… pamiętam… cały rozpalony. Takie dreszcze. Brr…
- Ból. Głowa… albo brzuch. Ostry, przeszywający. Nie do zniesienia. Wtedy zjadłem zepsutego kebaba na Rynku Głównym w Krakowie we wrześniu tego roku. Myślałem, że umrę.
- Osłabienie. Nogi jak z waty. Całkowity brak sił. Nawet wstać z łóżka trudno. Pamiętam… leżałem… patrzyłem w sufit…
- Senność. Ciągle chce się spać. Choć… zasnąć też niełatwo. Ból… ten ból nie daje spokoju. Eh…
- Brak apetytu. Nic się nie chce jeść. Nawet ulubiona pizza… z podwójnym serem… nie kusi. A zazwyczaj zjadam całą… sam.
Jeszcze… ropne wycieki… z rany… albo kaszel… z flegmą… zielonkawą… albo żółtą… fuuj… brzydkie… ale ważne. I węzły chłonne… powiększone… bolące… takie… twarde… pod palcami… czuć…
A tak w ogóle… to najlepiej… iść do lekarza… on wie najlepiej… co i jak… nie ma co… samemu… zgadywać… bo… można sobie… zaszkodzić… tylko… eh… znów… ten telefon… działa… jak mu się chce… cholera…
Jakie są objawy choroby bakteryjnej?
Okej, dobra, to lecimy z tymi objawami... ale zaraz, muszę odwieźć Zuzię na balet, Jezu, jak ten czas leci! Dobra, wracając do tematu! Co tam było z tymi bakteriami? A no tak:
Objawy! Jakie są objawy choroby bakteryjnej? No więc, zazwyczaj, ale to zazwyczaj!, rozwijają się bardzo szybko, w sumie to chyba najszybciej jak się da! Wirusy się czają, a bakterie od razu atakują.
Temperatura! O, tak, wysoka gorączka to prawie pewniak, jak nic! Mówię wam, termometr w górę, a ja w dół! Pamiętam jak Szymon miał zapalenie oskrzeli w tym roku, to mu do 40 skoczyło, masakra jakaś.
Katar! Obrzydlistwo, ale niestety charakterystyczne – gęsty, ropny i często zielonkawy. Fuj! Jak gluty Shreka, przepraszam, musiałam!
Kaszlu raczej nie ma. No, dobra, jak już jest, to mokry. Ale wiecie, to tak rzadko, rzadko. Albo się mylę? No dobra, sama nie wiem.
Gardło! O matko, w gardle to może być niezłe... ropna wydzielina, obrzęk... Brrr, aż mnie ciarki przeszły! Dobra, idę po kawę!
- Jaka herbata jest dobra na płuca?
- Jakie przyprawy do boczku zawijanego?
- Ile należy się urlopu po 25 latach pracy?
- Co będzie otwarte 6 stycznia?
- Co można robić we dwoje w domu?
- Kiedy nie trzeba zmieniać zezwolenia na pracę?
- Jaka pojemność quada na kategorię B?
- Czy magister zarabia więcej niż licencjat?
- Czy kapustę kiszoną kroimy do bigosu?
- Czy bronchit można wyleczyć?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.