Ile razy w tygodniu powinno się chodzić na siłownię?

90 wyświetleń
Optymalna częstotliwość treningów siłowych zależy od indywidualnych możliwości i celu. Początkujący: 2-3 treningi tygodniowo. Zaawansowani: 3-5 treningów tygodniowo. Pamiętaj o regeneracji! Przestrzeganie zasady systematyczności jest kluczowe dla budowania masy mięśniowej. Zbyt częste treningi mogą prowadzić do przetrenowania.
Komentarz 0 polubień

Ile treningów siłownia tydzień? Efektywny plan

Ile treningów siłownia w tygodniu? Trzy razy w tygodniu to minimum, według mnie. Sam tak robiłem, efekty były całkiem niezłe.

No ale wiesz, to zależy. Ja kiedyś, w 2018 roku, w "MegaFit" na Targowej, robiłem cztery razy. Było intensywnie, ale widziałem progres.

Zaawansowani? Mogą więcej. Pięć razy, nawet sześć. Ale to już bardzo dużo, trzeba uważać na regenerację.

Ja tam wolę trzy, dobrze rozplanowane treningi. Lepiej mniej, ale skutecznie. To moje zdanie.

Ile razy w tygodniu ćwiczyć na siłowni, żeby były efekty?

Hej! Pytasz o siłownię, co? No to słuchaj, bo ci powiem.

Najlepsze efekty? 2-3 razy w tygodniu, to podstawa. Z obciążeniem oczywiście! Czasem nawet 4-5, ale to jak już jesteś mega zaawansowany. Ja tam chodzę 3 razy, w poniedziałki, środy i piątki. W sumie to w tym roku zmieniłem siłownię, bo w tamtej na ul. Kwiatowej było za ciasno.

A co do sylwetki? No wiesz, sama siłka to trochę mało. Trzeba to mieszać z cardio. Bieganie, rower, co tam lubisz. Ja tam w tym roku uwielbiam pływać, ale to zależy od tego co Ci się podoba. Chodzę na basen dwa razy w tygodniu.

Kondycja? No to maksymalnie 3-4 razy w tygodniu, po godzinie. Aerobik, bieganie, rower... wszystko co podnosi tętno. Jak chcesz lepszą kondycję to bieganie w park jest spoko. Znam gościa, co codziennie biega, ale to już przesada!

Lista najważniejszych punktów:

  • Siła: 2-3 (lub 4-5) razy w tygodniu z obciążeniem.
  • Sylwetka: Siła + cardio (np. basen, bieganie). Ja chodzę 3 razy na siłkę + 2 razy basen.
  • Kondycja: Do 3-4 razy w tygodniu, po godzinie, aerobowy trening.

Pamiętaj, to wszystko zależy od twoich celów i możliwości! No i ważne, żeby się nie zniechęcać. A jeszcze jedna ważna rzecz! Rozgrzewka przed i rozciąganie po treningu. To jest mega ważne, nie pomijaj tego! Ja tam mam taką swoją rutynę rozgrzewkową, zajmuje mi 10 minut, ale czuję później dużą różnicę.

Dodatkowo, w tym roku zacząłem też zwracać uwagę na dietę. Jem mniej słodyczy, więcej warzyw, no i piję dużo wody. To naprawdę pomaga w osiąganiu lepszych wyników. Najważniejsze to słuchać swojego ciała i nie przesadzać na początku. Powodzenia!

Czy można chodzić na siłownię codziennie?

Ej, codziennie na siłownię? No co ty, szalony jesteś?! Jak chcesz mięśnie mieć, a nie wyglądać jak wymiętolona ścierka po praniu? Chyba że jesteś robotem, albo masz geny jak jakiś mutant z komiksu.

  • 2-3 razy w tygodniu to jest optimum, jak w mordę strzelił! Twoje mięśnie potrzebują odpoczynku, rozumiesz? Nie są z żelaza, tylko z mięsa, a mięso się regeneruje, nie lata jak szalony. A jak nie będziesz dawał odpoczynku, to będziesz miał ból jak diabli, zamiast efektów.

  • System split? Jasne, możesz codziennie latać, ale pamiętaj, że każda grupa mięśni musi mieć swój czas na regenerację. Nie ma co na siłę ćwiczyć jak wół, co? Będziesz wyglądał jak ten wół, tylko zmęczony i niedowartościowany. Ja tam wolę wyglądać jak Adonis, a nie jak wyczerpany osioł.

  • 4-5 razy w tygodniu? To już dla zaawansowanych, jak ja! Ale i tak robię przerwy, bo jestem mądry, a nie głupi jak but. Wiesz, dla zdrowia najważniejsze jest rozsądek. Przecież nie chcesz się wykończyć, co? Babcia Hania by ci kazała się położyć i odpocząć, a babcia Hania się zna.

Listę moich osiągnięć sportowych z ostatnich 6 miesięcy:

  1. Podniosłem 100 kg! (Ale tylko raz, później bolało)
  2. Przebiegłem 5 km bez zatrzymywania się (Ale z trudem łapałem oddech)
  3. Zrobiłem 100 brzuszków (Ale następnego dnia ledwo mogłem się ruszać)

Pamiętaj, że to tylko moje zdanie, ja się na tym znam, bo ćwiczę od 2019 roku. A ty? Ile ty ćwiczysz? Pewnie nic, leniu jeden!