Czy przy zapaleniu stawów jest podwyższone OB?
Zapalenie stawów - podwyższone OB?
O, OB... To mnie zawsze trochę przerażało. Pamiętam wizytę u reumatologa, 27 marca, w przychodni przy ulicy Kwiatowej. Lekarz powiedział, że mam podwyższone OB. Strach mnie wtedy złapał.
Myślałam, że zaraz usłyszę o jakiejś strasznej chorobie. Na szczęście, okazało się, że to zapalenie stawu kolanowego, nic poważnego. Ale lekarka naprawdę podkreśliła, że wysokie OB to sygnał ostrzegawczy.
Moja babcia miała kiedyś bardzo wysokie OB. To był toczeń. Choroba okropna, walczyła z nią latami. Dlatego podwyższone OB zawsze mnie niepokoji.
Infekcje też podnoszą OB, wiem to z autopsji. Miałam kiedyś zapalenie płuc, w listopadzie 2021, OB było kosmiczne. Antybiotyki pomogły, na szczęście.
Podsumowując: podwyższone OB to nie wyrok, ale poważny sygnał. Trzeba zbadać przyczynę, nie bagatelizować. To moja radykalna i bardzo osobista opinia.
Pytania i odpowiedzi (krótkie):
Pyt.: Podwyższone OB - co to znaczy?
Odp.: Wskazuje na stan zapalny w organizmie.
Pyt.: Jakie choroby?
Odp.: Zapalenie stawów, infekcje, toczeń - i wiele innych.
Pyt.: Co robić?
Odp.: Zrobić pełną diagnostykę lekarską.
Czy przy zapaleniu stawów jest wysokie OB?
No dobra, to lecimy z tym OB jak z kopyta!
Zapalenie stawów i OB? Zazwyczaj jest tak, że jak masz ostre zapalenie stawów, to OB (czyli odczyn Biernackiego) leci w górę jak szalony! No bo jakby inaczej, skoro w organizmie się dzieje armagedon, a nie leżenie na kanapie?
- OB to taki wskaźnik, co pokazuje, czy w organizmie nie ma jakiegoś pożaru, czyli stanu zapalnego. Jak jest wysokie, to znaczy, że coś się tam dzieje niedobrego.
- Przy reaktywnym zapaleniu stawów (czyli takim, co się pojawia po jakiejś infekcji, np. po sraczce! Fuj!), to OB i CRP (białko C-reaktywne) też dają czadu. To tak jakby powiedzieć organizmowi: „No to teraz się pobawimy w wojnę!”
- Do tego jeszcze leukocyty (białe krwinki) i płytki krwi mogą szaleć. Leukocyty walczą jakby jutra nie było, a płytki pewnie próbują coś tam skleić, żeby się nie rozpadło na kawałki. Hemoglobina za to mówi "Dość! Ja już nie mogę" i spada.
Podsumowując: przy zapaleniu stawów OB zazwyczaj szybuje w kosmos, razem z innymi wskaźnikami stanu zapalnego. Także ten, trza uważać i leczyć się, bo inaczej skończysz jak ten wóz drabiniasty! A wtedy to już tylko las, a nie staw. Mówi ci to ciotka Grażyna!
Po czym poznać, że ma się zwyrodnienie stawów?
Okej, to lecimy z tym! Ale masakra, jak mnie kolano boli... Czy to już to? ????
- Ból stawów - no jak boli, to boli, co tu dużo gadać. U mnie akurat kolano, ale ponoć to biodra też często. Ciekawa jestem, czy to ma związek z tym, że wczoraj tak długo siedziałam na podłodze, układając te puzzle z wnuczką, Zuzią?
- Sztywność stawów - rano to w ogóle tragedia! Jakbym miała zardzewiałe zawiasy w nogach. Muszę się rozchodzić... Ale co, jeśli to już na stałe tak będzie?! ????
- Ograniczenie ruchomości - o ja cie kręcę, już teraz mam problem, żeby się schylić po te cholerne rajstopy! Co będzie za rok? Przecież ja lubię chodzić po górach! ????
- Trzeszczenie stawów - no właśnie, te dźwięki! Jakbym miała piasek w kolanie. I to słychać, nawet jak chodzę po cichu! Ciekawe, czy Zuzia to słyszy? ????
- Poszerzenie i zniekształcenie obrysów - no kolano mam jakby... większe? Spuchnięte? Może to od wczoraj? Albo po prostu starość nie radość... ????
Ból startowy - czyli po wstaniu, tak? No to się zgadza. Najgorzej jak ruszę, potem trochę lepiej, ale... i tak boli! ???? No nic, muszę się zapisać do tego ortopedy w końcu. Może doktor Kowalski mi pomoże, bo siostra mówiła, że jest dobry. A jak nie, to co?!
Dodatkowe info, bo zapomniałam! Te bóle na początku ruchu są straszne! Jakby ktoś mi wbił nóż w kolano! A potem, po chwili, jak się rozruszam, to trochę lepiej. Ale i tak czuję dyskomfort. I to mnie najbardziej wkurza! ???? A te trzeszczenia to już w ogóle... Jak stary gruchot! No ale co zrobić? Taki lajf... Albo i nie! Muszę coś z tym zrobić!
Co pomaga na zwyrodnienia?
Okej, dobra, to jak to było z tymi zwyrodnieniami? Mój wujek, Zbyszek, ciągle narzeka, że go kolana bolą. Chyba ma właśnie to... no, zwyrodnienie stawów. Co mu tam doradzić?
- Paracetamol – to chyba na początek? Taki zwykły, dostępny w każdej aptece. Tylko czy on w ogóle coś daje? No, podobno łagodzi ból, ale czy na długo?
- Niesteroidowe leki przeciwzapalne... o rany, ale nazwa! Czyli co? Ketoprofen, diklofenak, naproksen. Brzmią strasznie poważnie. To już jak paracetamol nie pomaga, wtedy trzeba sięgać po te mocniejsze rzeczy? Tak mi się wydaje.
- No i jeszcze te... opioidowe leki przeciwbólowe. O Jezu, to już chyba ostateczność! Tramadol... To chyba bardzo silne jest, co nie? Lepiej niech Zbyszek skonsultuje to z lekarzem, na pewno! Samemu nic nie brać!
I jeszcze jedno! Słyszałam, że na te zwyrodnienia podobno dobrze robi kwas hialuronowy w zastrzykach. Albo jakieś fizjoterapie. No, ale to już całkiem inna bajka.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.