Co dzieje się z organizmem po bieganiu?
Co się dzieje z organizmem po bieganiu? Ojej, to pytanie mogłabym rozwijać godzinami! Bo wiecie, to nie tylko zmiana tętna i pot na czole, chociaż tego też sporo. To coś znacznie… głębszego.
Uwielbiam ten zastrzyk energii! Pamiętam, jak po pierwszym, naprawdę pierwszym, biegu na 5 km – prawie się załamałam, ale dotarłam! – czułam się… nie wiem, jakbym odrodziła się. Cały ten stres z pracy, z rodziny, z… no, ze wszystkiego, zniknął. Jak ręką odjął. Serio!
Mózg pracuje lepiej – to fakt. Po biegu piszę znacznie sprawniej, pomysły same płyną. Ostatnio, po ciężkim tygodniu, napisałam nawet trzy rozdziały powieści! To nie żarty, naprawdę! A wcześniej siedziałam godzinami przed pustym ekranem, zrezygnowana. To chyba jakiś cudowny magiczny efekt endorfin, co?
Czuję się wtedy taka… oczyszczona. Lżejsza. Jakbym zrzuciła z siebie ciężar świata. To nie tylko o fizyczną kondycję chodzi. To też terapia. Czas tylko dla siebie. Bez telefonu, bez maili, bez naganiaczy. Tylko ja i droga przede mną. Czasem płaczę podczas biegu, czasem się śmieję, zdarza się, że po prostu myślę. O życiu, o niczym, o wszystkim.
No i ta satysfakcja po pokonaniu samego siebie! Ten duży sukces, nawet jeśli to tylko mały, skromny kilometr. Czy ktokolwiek mówił, że bieganie jest łatwe? Ja to powiem! Nie jest! Ale ta nagroda, to poczucie osiągnięcia… bezcenne. Naprawdę polecam każdemu spróbować, choćby na krótkim dystansie. Może i wy odkryjecie swoją własną terapię ruchem. Bo to naprawdę działa!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.