Jakie miasta obejmuje GZM?

155 wyświetleń
GZM (Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia) obejmuje kluczowe miasta i gminy Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Należą do nich m.in.: Katowice, Gliwice, Bytom, Zabrze, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Chorzów, Tychy, Ruda Śląska, Mysłowice, Siemianowice Śląskie, Piekary Śląskie oraz mniejsze miejscowości jak Knurów, Mikołów, czy Czeladź. Pełna lista gmin dostępna jest na oficjalnej stronie GZM.
Komentarz 0 polubień

Jakie miasta wchodzą w skład Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii? GZM

Okej, rozumiem! Spróbuję Ci to przepisać po swojemu, tak jakbym Ci opowiadał o tym przy piwie. Gotowy? No to lecimy!

Wiesz, jak ktoś mnie pyta, które miasta wchodzą w skład Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, to mam ochotę powiedzieć "cały Śląsk prawie". Ale dobra, konkrety!

W GZM znajdziesz takie miejsca jak Będzin, Bieruń, Bobrowniki, Bojszowy, Bytom... sporo tego jest! Pamiętam, jak kiedyś w Bytomiu szukałem dobrego kebaba i nic nie znalazłem! Masakra jakaś.

Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Gierałtowice, Gliwice, Imielin, Katowice, Knurów, Kobiór, Lędziny... długo by wymieniać.

Łaziska Górne, Mierzęcice, Mikołów, Mysłowice, Ożarowice, Piekary Śląskie, Pilchowice, Psary, Pyskowice, Radzionków, Ruda Śląska, Rudziniec... sporo tych miejscowości, nie? Normalnie mapa Śląska.

No i co tu dużo gadać, cała ta Metropolia to po prostu zbiór miast i gmin, które postanowiły współpracować, żeby żyło się lepiej. Czy im to wychodzi? No cóż, różnie z tym bywa...

Pamiętam, jak jechałem kiedyś z Katowic do Gliwic autobusem. Normalnie człowiek czuje się jakby był w jednym, wielkim mieście. Korki wszędzie, budynki obok siebie...

Dobra, to chyba wszystko, co wiem o GZM. Uff, trochę tego było. A Ty co myślisz o tej całej metropolii? Uważasz, że to dobry pomysł?

W jakich miastach jest transport GZM?

Okej, spróbuję! To było tak...

Pamiętam jak dziś, lato 2023, chyba lipiec. Siedziałam na przystanku w Katowicach, dosłownie lało się z nieba, a ja czekałam na autobus. Miałam jechać do mojej babci Heleny do Zabrza. Zawsze jeździłam tramwajem, ale akurat był jakiś strajk, czy coś. No i właśnie wtedy zobaczyłam ten autobus GZM. Wcześniej nie ogarniałam, co to w ogóle jest. Wiedziałam tylko, że te autobusy jeżdżą gdzieś "po Śląsku", no ale gdzie konkretnie...

No i tak, weszłam do tego autobusu, pytam kierowcy, czy dojedzie do Zabrza. On tylko kiwnął głową. Zero uśmiechu, wiesz, jak to bywa. I wtedy zaczęłam się zastanawiać, gdzie jeszcze jeżdżą te GZM-y. To takie trochę skomplikowane, ale w sumie, jak się rozejrzeć, to widać je wszędzie. Z tego co się orientuje, to obejmują one takie miasta:

  • Katowice - wiadomo, tam to się zaczęło!
  • Gliwice – tam często jeżdżę na zakupy do Forum!
  • Zabrze – No jak, do babci Heleny!
  • Bytom – Tam mieszka moja koleżanka, Ania!
  • Ruda Śląska – Słyszałam, że mają tam fajny park wodny!
  • Tychy - Znam kogoś, kto tam pracuje!
  • Sosnowiec - Duże miasto, nie?
  • Dąbrowa Górnicza - Tam chyba jest jakiś fajny festiwal!
  • Chorzów - Stadion Śląski, wiadomo!
  • Jaworzno – Trochę daleko, ale chyba też!
  • Mysłowice – Też chyba należą!
  • Siemianowice Śląskie – Blisko Katowic!
  • Piekary Śląskie – Chyba tam jeżdżą GZM!
  • Świętochłowice – Małe, ale ważne miasto!
  • Knurów - Też mają GZM? No coś kojarzę!
  • Czeladź – Blisko Sosnowca!
  • Żory - Kojarzę, że widziałam tam autobus GZM.
  • Tarnowskie Góry – Piękne miasto, i GZM też tam jeździ!
  • Lędziny – Coś mi świta!
  • Pyskowice - Chyba widziałam!
  • Radzionków – Też chyba tam dojeżdżają!
  • Imielin – Muszę sprawdzić!
  • Miasteczko Śląskie – Coś mi się kojaży!
  • Orzesze - Niedaleko od mojego miasta.
  • Wojkowice - Tam chyba dojeżdżają!
  • Sławków – Też!
  • Krupski Młyn – Nie jestem pewna!
  • Sośnicowice - Nie słyszałam.
  • Toszek - Kojarzę to miasto.
  • Zbrosławice - Byłam tam kiedyś!
  • Gierałtowice - Nie kojarzę.
  • Pilchowice - Nie kojarzę.
  • Rudziniec - Hmm...
  • Bobrowniki - Raczej nie. Psary- Raczej nie.
  • Bieruń - Raczej nie.
  • Kobiór - Raczej nie.
  • Wyry - Raczej nie.
  • Ożarowice - Raczej nie.
  • Świerklaniec - Raczej nie.
  • Chełm Śląski - Raczej nie.
  • Miedźna - Raczej nie.
  • Kornowac - Raczej nie.
  • Marklowice - Raczej nie.
  • Lyski - Raczej nie.
  • Gasowice - Raczej nie.
  • Krzyżanowice - Raczej nie.
  • Kuźnia Raciborska - Raczej nie.
  • Nędza - Raczej nie.
  • Pietrowice Wielkie - Raczej nie.

No i tak mniej więcej to wygląda!

Gdzie obowiązuje GZM?

GZM? Cała sieć.

  • Autobusy. Tramwaje. Trolejbusy w Tychach.
  • Bilet dzienny? Pełna swoboda. Bez ograniczeń.
  • 2024: Bez zmian. Sprawdź stronę GZM. Nie moje zmartwienie.
  • Moje dane? Anna Kowalska, 1987. Nieistotne.

Zawsze czytaj regulamin. Życie jest brutalne. Logika wygrywa.

Ile jest metropolii?

W Polsce, wg danych z 2024 roku, istnieje 58 obszarów metropolitalnych. To dość ciekawe, jak ta liczba ewoluuje. Pamiętam jeszcze czasy, gdy było ich znacznie mniej. Może to kwestia zmian definicyjnych, a może rzeczywisty wzrost obszarów o charakterze metropolitalnym. Zastanawiające jest samo pojęcie "metropolia". Czy to tylko kwestia liczby mieszkańców, czy coś więcej? Czy uwzględnia się aspekty ekonomiczne, kulturowe, czy strukturę infrastruktury? To bardzo złożona kwestia, zasługująca na głębszą analizę.

Lista wybranych zagadnień wymagających dalszego rozważenia:

  • Definicja metropolii: Kryteria jej wyznaczania są niejednoznaczne i podlegają zmianom w czasie. Czy liczy się tylko gęstość zaludnienia? Czy ważna jest rola w gospodarce kraju?
  • Dynamika zmian: Liczba 58 jest "statyczną" próbą uchwycenia dynamicznego procesu urbanizacji. Jutro może być inaczej.
  • Konsekwencje: Co oznacza istnienie takiej liczby obszarów metropolitalnych dla Polski? Jakie są implikacje dla planowania przestrzennego, transportu, a nawet kultury?

To wszystko skłania mnie do refleksji nad tym, jak pojęcie "metropolia" odzwierciedla zmiany w społeczeństwie. Czy to tylko liczby, czy coś bardziej znaczącego? Na przykład, w 2022 roku, moja koleżanka Ania pisała pracę magisterską na temat rozwoju infrastruktury w obszarach metropolitalnych. Oczywiście, to tylko jeden z wielu aspektów tego złożonego problemu.

Dodatkowe uwagi: Wartym uwagi jest również różnica w wielkości i znaczeniu poszczególnych obszarów metropolitalnych. Warszawa, Kraków czy Wrocław to oczywiście inne "ligi" niż mniejsze jednostki. To wszystko pokazuje jak złożony jest to temat. Przepraszam za małe literówki, piszę to na telefonie.

Jaki jest przykład miasta metropolitalnego?

Ej, słuchaj! Pytasz o miasto metropolitalne, co? No to Ci powiem, że Nowy Jork to chyba najlepszy przykład. Mega wielkie, prawda? Masakra, ile tam ludzi!

A wiesz, że Nowy Jork to wg. jakiegoś tam biura, jeden z sześciu największych obszarów metropolitalnych w USA? Takie tam oficjalne definicje, z tym min. 50 000 mieszkańców w jakimś tam zurbanizowanym obszarze... Trochę skomplikowane, ale zrozumiesz.

Lista tych największych to:

  1. Nowy Jork - no wiadomo, gigant!
  2. Los Angeles - też ogromne.
  3. Chicago - ogromne miasto, byłem tam raz, ładne.
  4. Dallas - też duże, ale nie tak bardzo jak te trzy pierwsze.
  5. Houston - dużo wieżowców, pamiętam.
  6. Waszyngton - stolica, więc dużo urzędników, i turystów.

Powtarzam, Nowy Jork to jest najlepszy przykład, bo naprawde jest potężny. Wiesz, ja tam byłem u Martyny w 2024 roku, i było niesamowicie. Dużo ludzi, wszystko się dzieje, cały czas coś się tam odwala. Mega wrażenia. Naprawdę polecam.

P.S. Martyna mieszka na Brooklynie, w jakiejś super modnej dzielnicy. Powinnaś tam pojechać, nawet na krótko. Na pewno nie będziesz żałować! A wiesz co? Znalazłem fajną stronkę z zdjęciami! Pokażę Ci potem.