Jak kontroler sprawdza Mobilet?

3 wyświetleń
Kontroler Mobiletu weryfikuje ważność biletu elektronicznego poprzez okazanie mu trzech ekranów aplikacji. Nie ma konieczności przekazywania telefonu. Procedura jest analogiczna do kontroli biletu papierowego – kontroler sam sprawdza ważność i autentyczność biletu na wyświetlaczu telefonu. Wystarczy pokazać ekran z kodem QR, danymi podróży oraz potwierdzeniem zakupu.
Komentarz 0 polubień

No dobra, to jak to jest z tym sprawdzaniem Mobiletu przez kontrolera? Bo wiecie, ja zawsze mam z tym lekkiego stresa, jak wsiadam do tramwaju.

Niby prosta sprawa, ale jednak… Kontroler, jak przyjdzie, to nie musimy mu dawać telefonu do ręki, co jest mega plusem, prawda? Bo komu by się chciało, żeby obcy człowiek macał nasz telefon? No właśnie.

Wystarczy, że mu pokazujemy te trzy ekrany. Pamiętam raz, jechałam na spotkanie i w pośpiechu włączyłam nie ten bilet! Na szczęście kontroler był spoko i po krótkiej rozmowie, gdy zobaczył, że mam kupiony bilet, ale na inną linię, po prostu mnie pouczył. Uff, ale wstyd!

Wracając do sedna – te trzy ekrany: QR kod, dane podróży… i ten potwierdzanie, że zapłaciliśmy. To takie proste, ale właśnie ta prostota mnie uspokaja. To trochę jak z papierowym biletem, tylko nowocześniej. Zero drukowania, zero szukania po kieszeniach zgniecionego świstka papieru.

Ale wiecie, co mnie jeszcze zastanawia? Jak oni to tak szybko sprawdzają? Przecież tam jest tyle cyferek, kodów… Muszą mieć jakiś patent, nie? Pewnie jakaś magia! Ale dobrze, że to działa, bo inaczej to by się kontrola biletów w korkach zamieniała!

No i właśnie, zastanawiam się... czy oni widzą, kiedy dokładnie kupiliśmy bilet? Czy wiedzą, że ten bilet kupiłam dosłownie chwilę przed wejściem do tramwaju, bo spóźniam się na to spotkanie? Ciekawa jestem, czy mają taki dostęp do danych. Ale dobra, najważniejsze, że ten bilet mam. Ufff... i że nie muszę nikomu oddawać mojego telefonu! To naprawdę bardzo wygodne rozwiązanie. Takie... no po prostu ludzkie.