Kto strzelił bramki dla Barcelony w meczu z Realem?

8 wyświetlenia

Ojejku, jakie to było szalone El Clásico! Lewandowski po prostu rozniósł Real! Pięć bramek w pierwszej połowie?! Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Lewy strzelił jedną, ale cała Barcelona grała jak w transie. To było niesamowite widowisko, na długo zapamiętam ten mecz! Aż mi ciarki przechodzą na samą myśl!

Sugestie 0 polubienia

Kto strzelił bramki dla Barcelony w meczu z Realem? No wiesz, pytam, bo do teraz drżą mi ręce! To El Clásico, pamiętasz? To było… o rany, jak to opisać?! Lewandowski, mój Lewy! Pięć bramek w pierwszej połowie?! Serio?! Ja myślałam, że telewizor zaraz wybuchnie od emocji. Sama nie wiem, co bardziej mnie zaskoczyło – ta ilość goli, czy to, jak Real wyglądał… jakby grał w zwolnionym tempie.

Lewy, oczywiście, strzelił jedną. Ale jedną, jaką! Piękny strzał, przypomniał mi ten z meczu z Bayernem, pamiętasz? Też wtedy byłam cała roztrzęsiona. Ale tutaj… tutaj to była jakaś masakra, pozytywna oczywiście! Cała Barcelona grała jakby ktoś im wstrzyknął skrzydeł. No po prostu nie do wiary! A ten Dembélé? Co za dryblingi! Zresztą, wszyscy byli świetni. Nie, serio, ja nie wiem, co oni tam jedzą na obiad, ale chcę to samo!

To było niesamowite widowisko. Serio, aż mi ciarki po plecach przechodzą, gdy o tym myślę. Mój tata, kibic Realu od zawsze, siedział z kamienną twarzą przez całą pierwszą połowę, potem tylko jęczał coś pod nosem. Wiem, wiem, nie powinnam się z niego śmiać, ale… trudno było się powstrzymać! Na długo będę pamiętać ten mecz, to był prawdziwy spektakl. Aż żałuję, że nie poszłam na stadion, bo na telewizorze to nie to samo. Może następnym razem? Ech… Tylko kto strzelił te pozostałe cztery bramki oprócz Lewandowskiego? Trzeba będzie sprawdzić, bo już sama nie pamiętam, byłam chyba w jakimś transie.