Jakie fity są najmocniejsze?
Okej, spróbujmy to ulepszyć, żeby brzmiało bardziej... ze mnie.
No dobra, "jakie fity są najmocniejsze?" - dobre pytanie! Bo wiecie, jak już się człowiek przerzuci na ten system podgrzewania, to szuka tego "kopa", prawda? No i powiem wam, ja tak miałam. Próbowałam różnych, ale te co naprawdę dają po garach... No, dla mnie królują Russet i Sienna.
Szczerze mówiąc, jak pierwszy raz zapaliłam Russeta, to myślałam, że mi płuca wypluje! (Trochę przesadzam, ale rozumiecie, o co chodzi, prawda?). Czuć tak konkretnie ten tytoń... Aż czasem drapie w gardło, no! Jakby... No nie wiem, jakby ktoś miętą, ale taką ostrą, posmarował gardło. Albo nie, nie miętą... Grrr... No, w każdym razie czuć, że to NIE są jakieś tam słodziaki.
Sienna jest minimalnie łagodniejsza, tak mi się wydaje. Ale też ma "to coś". Pamiętam, jak na spotkaniu z koleżanką, która też używa tego samego systemu, obie stwierdziłyśmy, że Sienna to taki kompromis - mocny, ale nie zabójczy. Bo Russet, to dla mnie taki... "od święta". Albo jak mam dzień, że muszę się konkretnie obudzić.
I wiecie co? Myślę, że to wszystko zależy od tego, co kto lubi. Nie wiem, czy to jakieś badania mówią, czy coś, ale wydaje mi się, że po prostu każdy odbiera smaki inaczej. Jednemu będzie pasował mocny, drugiemu słabszy. No ale jeśli lubicie intensywne doznania, to Russet i Sienna na pewno was nie zawiodą. Serio. Spróbujcie! Tylko... no, może zacznijcie od Sienny, tak na rozgrzewkę? ????
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.