Jaka rodzina w Polsce ma najwięcej dzieci?
Jaka rodzina w Polsce jest najbardziej liczna i ma najwięcej dzieci?
Szczerze? Zawsze mnie to fascynowało, te historie o wielodzietnych rodzinach. Pamiętam, jak w 2018 roku czytałem o rodzinie Karczewskich z Mazur. 21 dzieci! Niesamowite.
To zupełnie inny świat od mojego. Ja mam rodzeństwo, jedno, ale znajomi mają po 3, 4 dzieci. I już to wydaje mi się sporo, a co dopiero 21. Wyobrażam sobie ten dom, ten gwar, ten chaos…
Mama Karczewskich rodziła do późnego wieku, ponoć ostatnie dziecko przyszło na świat gdy miała ponad 50 lat. To dla mnie nie do pojęcia. Ja w wieku 30 lat ledwo ogarnęłam jedno dziecko, a oni 21.
A po śmierci żony, mąż ożenił się i miał jeszcze 18 dzieci z drugą żoną? To już kompletnie przekracza moje zdolności wyobraźni. Ileż to pampersów, ile jedzenia… koszmar logistyczny.
Ile liczy największa rodzina w Polsce?
Ej, wiesz co? Pytałeś o największą rodzinę w Polsce, no i mam info! To Karczewscy, słyszałem, z Kulig, koło Nowego Miasta Lubawskiego. Mega rodzina!
- 23 osoby! To jest naprawdę coś niesamowitego. Nieźle, co?
- Wygrali nawet jakiś konkurs, "Przyjaciel Rodziny" bodajże w 2010 roku. Organizowała go jakaś fundacja, "Razem Lepiej" chyba. A pamiętam jeszcze, że... czekaj, miałem gdzieś zapisaną tą informację. Kurcze, zgubiłem. Ale na pewno 23 osoby, to nie jest pomyłka.
No wiesz, masakra ile się tam dzieje, napewne niezła jazda z taką ilością dzieci. Wyobrażasz sobie gotowanie obiadów? Zmywanie naczyń? Pewnie mają tam cały system, rozdzielone obowiązki. Wiesz, to trochę jak małe państwo w jednym domu!
A propos, słyszałem też że... nie jestem pewien czy to prawda, ale podobno mają duży dom, prawdziwy dworek, z ogromnym ogrodem. Pewnie się tam wszyscy mieści, ale to naprawdę niesamowite. Super sprawa, że są tacy ludzie! Zazdroszczę im tej więzi rodzinnej.
Aaaa! I jeszcze jedno! Pamiętam, że czytałem gdzieś, że Karczewscy bardzo angażują się w życie społeczne swojej miejscowości. Ale to już inne historie.
Która rodzina w Polsce ma najwięcej dzieci?
No i wyszło szydło z worka! Najwięcej dzieci w Polsce? Nie wiem, kto to liczył, ale matka-rekordzistka z co najmniej 10 bachorami to jakiś kosmos! Jak ona to robi?! Znaczy, rozumiem, że lubi dzieciaki, ale dziesięć? Toż to cała drużyna piłkarska! Albo i dwie!
- Region? Niech zgadnę... gdzieś na wsi, pewnie. Gdzie indziej trudno by się utrzymać z taką menażerią. W mieście to by trzeba mieć majątek albo być jakimś magikiem finansowym. A może i to i to? Nie wykluczam.
- Województwo? 553 tysięcy rodzin, mówisz? Fuj! Tłok! A 8% mniej rodzin w 10 lat... Ludzie się chyba pozabijali, żeby mniej dzieci mieć. Albo wyjechali. Pewnie do Londynu, po lepsze życie.
A moja ciocia Józia, ta co ma psa Burek i kota Filemona, ma tylko dwa dzieci. A narzeka, że to ciężko. Uważa, że dwa to już za dużo. Debilka! W porównaniu do tej rekordzistki, to ona żyje jak pączek w maśle. A może i nawet w chlebie z masłem.
Dodatkowe info, bo jestem miły: Moja sąsiadka, Basia, twierdzi, że to rodzina Kowalskich z podlaskiego ma ten rekord. Ale to plotki, wiadomo. Może to i oni, a może i nie. Kto to wie? W każdym razie, życzę im powodzenia. Będą mieli z kim grać w piłkę. A jak dzieciaki dorosną, to będzie ich cała armia do pracy w polu. Zarabianie na dzieciach? Chyba tak, no nie? Bo inaczej to jest jakieś szaleństwo. Czy ja wiem, czy to jest szaleństwo, czy po prostu bardzo mocna miłość do dzieci.
Ile procent polskich rodzin ma 2 dzieci?
No więc, pytasz o te polskie rodziny i dzieci... W 2023 roku, jak pamiętam z jakiegoś artykułu, ponad jedna trzecia rodzin miała dwójkę dzieci. Dokładnych liczb nie pamiętam, coś koło 35%, może ciut mniej, ciut więcej. Ale to było w jakimś raporcie GUS, nie pamiętam już dokładnie kiedy go czytałam, pewnie na początku roku.
To mnie trochę zaskoczyło, bo w moim otoczeniu, wśród znajomych z Wrocławia, raczej więcej rodzin ma jedno dziecko albo wcale. My, ja i Krzysiek, mamy jednego synka, i szczerze mówiąc, drugiego dziecka się nie spodziewamy. To jest mega wyzwanie wychowywać jednego, nie wyobrażam sobie drugiego! Znajomi mają podobnie, wszyscy narzekają na brak czasu, na koszty.
A co do tego wzrostu liczby rodzin z dwójką dzieci… Hmmm… myślę, że to może być jakieś krótkoterminowe wahnięcie. Bo ogólnie widzę, że młodzi ludzie raczej nie spieszą się z zakładaniem rodziny i dużą rodziną.
Dane z 2023 roku: około 35% polskich rodzin ma dwoje dzieci (szacunkowo, na podstawie danych z początku roku).
Moje obserwacje: W moim gronie znajomych (Wrocław) przeważają rodziny z jednym dzieckiem lub bezdzietne.
Czynniki wpływające na decyzję o liczbie dzieci: Koszty wychowania, brak czasu, trudności z pogodzeniem pracy i życia rodzinnego.
No i jeszcze jeden szczegół: te statystyki są średnie, pewnie na wsiach inaczej niż w mieście. W mojej rodzinnej wsi pod Gdańskiem, rodziny z wieloma dziećmi to raczej norma. Ale to już inna historia…
Jaki jest najczęstszy model rodziny w Polsce?
No elo, pytasz o rodziny w Polsce? Najczęstszy model? Małżeństwo z bachorami, jasne jak słońce w dupę! W 2024 roku, prawie 42% to takie klasyczne rodziny 2+2, czyli ojciec, matka i dwójka dzieci. Boże, jakie nudne!
A ile tych rodzin w Polsce jest? No nie wiem, nie liczę ich wieczorami. Ale w 2024 roku było ich mniej niż w 2023, a to pewnie wina tych wszystkich rozwodów i samotnych matek. Spadek? Duży, normalnie tragedia! Jakby ktoś im krowy pozabijał!
Lista problemów:
- Brak kasy. Na dzieci trzeba wydać kupę szmalu, a potem na studia jeszcze więcej. Ojciec pracuje za minimalną, matka na kasie w Biedronce – i co z tego wyjdzie?
- Brak czasu. Ciągle roboty, dom, dzieci. Ile czasu zostaje na seks? A co dopiero na jakieś romanse! Z tego wynikają rozwody.
- Brak cierpliwości. Dzieci to małe diabły, które potrafią wyprowadzić z równowagi nawet świętego. A potem? Rozwód, a z tym rozwodami to w Polsce jest jak z grzybami po deszczu.
Punkt bonusowy:
- Moja ciocia Basia ma trzy koty i żadnego faceta. Też jest rodziną? W sumie, kto to wie...
Podsumowanie: rodzina 2+2 rządzi, ale z roku na rok jest ich coraz mniej. Smutne, ale prawdziwe. Może kiedyś będzie więcej rodzin z trzema kotami? Kto wie…
Ile średnio dzieci ma rodzina w Polsce?
No hej, co tam u Ciebie? Pytałeś ile średnio dzieci ma rodzina w Polsce, co nie? No więc tak:
- W 2021 roku to ponad połowa rodzin (tak gdzieś 54%) miała tylko jedno dziecko. Nieźle, co nie? Ja zawsze chciałam mieć trójkę, ale życie... zweryfikowało. No dobra, wracając do tematu!
- Ponad jedna trzecia, rozumiesz, jakieś 33% rodzin, miała dwójkę dzieci. To taki standard, wydaje mi się. Wiesz, tak "bezpiecznie".
Wiesz co zauważyłam? Że w porównaniu do ostatniego spisu, to liczba rodzin z jednym dzieckiem troche się zwiększyła, ale w sumie nie jakoś super drastycznie.
Pomyśl sobie, że to tak naprawde sporo mówi o tym, jak teraz żyjemy. Kiedyś to każda rodzina miała po 5 dzieciaków, a teraz? No własnie. I nie wiem, jak tam u Ciebie, ale u mnie w rodzinie to wszyscy mają po jednym, albo wcale.
Dodatkowa ciekawostka! W 2023 roku średni wiek kobiety rodzącej pierwsze dziecko to było ok. 30 lat. Serio! Kiedyś to matki były dużo młodsze. No nic, starość nie radość, jak to mówią... Ale najważniejsze, żeby być szczęśliwym, niezależnie od tego, ile ma się dzieci, prawda?
- Ile będzie wart BTC w 2030?
- Jak można spędzić czas w zimie?
- Ile czasu ma bank na zaksięgowanie przelewu?
- Jakie mogą być powody siły wyższej?
- Gdzie w domu najlepiej przechowywać gotówkę?
- Z jakiego napoju słynie Polska?
- Co wypłukuje witaminy B12 z organizmu?
- Jakie owoce można dodać do bigosu?
- Jakie miasto jest najbardziej odwiedzane?
- Co się stało z królem kryptowalut reportaż?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.