Po jakim czasie po piwie można jechać?
Kurczę, trzy godziny? Aż tyle po jednym piwie? Czasem to wydaje się wiecznością, zwłaszcza jak człowiek na przykład na szybkiego grilla wyskoczył i jedno piwko wypił… No niby jedno, ale… Pamiętam taką sytuację, byliśmy ze znajomymi nad jeziorem. Każdy wypił po jednym, takim lekkim, myśleliśmy, że luz. A potem jeden z nas się uparł, że pojedzie po drewno do ogniska. Na szczęście go powstrzymaliśmy. Przecież to głupota! Nawet po jednym można się przejechać, prawda? Niby te trzy godziny to jakaś średnia, tak? Bo zalezy przecież od człowieka - ja na przykład jestem drobna, więc pewnie u mnie to dłużej trwa. A mój mąż, duży chłop, pewnie szybciej metabolizuje. Zresztą, jak się zje porządny obiad, to też inaczej. Czytałam gdzieś, że wątroba przetwarza jakoś ok. 10 gramów alkoholu na godzinę, albo coś koło tego… Nie pamiętam dokładnie, ale chodzi o to, że to nie jest takie hop siup. No i płeć też ma znaczenie. Kobiety podobno gorzej znoszą. A co, jak się wypije dwa piwa? To już chyba ze sześć godzin czekania, co nie? A jak trzy… Lepiej nie ryzykować. Poważnie. Mandat to pikuś, ale jakby się coś stało… Strach pomyśleć. Bezpieczniej po prostu poczekać, albo taksówkę wziąć. Albo, najlepiej, zostawić auto i cieszyć się towarzystwem, a na drugi dzień pojechać. Naprawdę, warto!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.