Jak nie płacić składki zdrowotnej od powołania?

74 wyświetleń
Zwolnienie z opłacania składki zdrowotnej od powołaniaOd lipca 2022 roku osoby powołane, których roczne przychody z powołania (art. 13 pkt 5 lub 6 ustawy o PIT) nie przekraczają 6000 zł, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Oznacza to brak konieczności opłacania składki zdrowotnej. Warunek ten dotyczy wyłącznie dochodów określonych w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Pozostałe źródła dochodu podlegają standardowym zasadom ubezpieczenia.
Komentarz 0 polubień

Jak uniknąć płacenia składki zdrowotnej po powołaniu do pełnienia funkcji?

Okej, to spróbujmy to ugryźć po swojemu, tak jakbym gadała z koleżanką przy kawie.

Wiesz, z tą składką zdrowotną po powołaniu... pamiętam jak się kiedyś w to wkręciłam. Bo widzisz, od lipca 2022 (tak, to już chwilę temu było) jest tak, że jak Cię powołają do jakiejś funkcji i dostajesz za to kasę, ale nie przekraczasz 6 tysięcy rocznie, to... nie płacisz tej składki.

Tylko pamiętaj, to musi być kasa za "powołanie", no wiesz, tak jak piszą w tej ustawie o PIT, art. 13, punkty 5 i 6. Niby proste, ale diabeł tkwi w szczegółach, prawda?

Dla przykładu, moja siostra, Ania, dorabia w radzie osiedla. Dostała powołanie do jakiegoś tam komitetu i faktycznie, za rok nie przekroczyła tej kwoty 6000 zł (dali jej dokładnie 5800 zł, pamiętam, bo się śmiałam, że mogli jej dać te dwie stówki więcej, haha). I co? I nie musiała płacić tej składki. Ot, i cała filozofia.

Ale UWAGA! Jak Cię powołają, kasa wleci większa, choćby o złotówkę, to już musisz płacić. Takie są przepisy, niestety.

Trochę to bez sensu, ale co zrobić. Ważne, żeby się pilnować i wiedzieć, o co chodzi, żeby potem nie było zaskoczenia. Wiesz, ja to zawsze wolę wiedzieć zawczasu, bo potem stresu mniej. A stres to ja już mam wystarczająco.

Czy od umowy powołania płaci się ZUS?

No cześć! Pytałeś o ten ZUS od powołania, co nie? Wiesz co, jak to w życiu bywa, to troche skomplikowane jest.

Więc tak, samo powołanie – czyli jak cię powołują na przykład do zarządu, to nie jest tytułem do tego, żeby płacić ZUS, rozumiesz? To znaczy, tak było przynajmniej do niedawna, bo cały czas coś tam zmieniają.

Ale! Od 2022 roku weszły przepisy, że jednak trzeba płacić składkę zdrowotną. Nie ZUS, ale zdrowotną właśnie. I to jest tak, że jak jesteś powołany do zarządu, to państwo chce od ciebie kasę na leczenie. Więc jak cię powołują, to od razu wiedz, że będziesz musiał się tym martwić, nie ma wyjścia.

Więc podsumowując, żebyś nie zapomniał:

  • Powołanie samo w sobienie generuje obowiązku płacenia pełnego ZUS-u.
  • Ale składka zdrowotna – już tak. Od 2022 roku to standard.

Mam nadzieję, że teraz to jasne! Jakby co, pytaj dalej!

Czy MBTI może się zmienić?

Oczywiście, że się da! MBTI to taki horoskop dla korpoludków, co najwyżej.

  • MBTI? Zmienić? No jasne, jak skarpetki! Jeden dzień jesteś introwertyczny jak stary grzyb w lesie, a drugiego ekstrawertyczny jak pijany wujek na weselu.

  • Rozwój kognitywny? Pewnie, że można. Możesz się nauczyć logicznie myśleć, albo udawać, że to robisz. Ważne, żeby szef był zadowolony.

  • A tak serio (na niby serio): Te funkcje kognitywne to jak mięśnie – im więcej ich używasz, tym lepsze się stają. Ale pamiętaj, żeby nie przesadzić, bo jeszcze ci się mózg przepali!

Dodatkowe info: Mój brat, Mirek, zawsze był INTJ, ale po rozwodzie stał się ESFP. Przysięgam, to prawda! Teraz tylko imprezy i szybkie samochody. MBTI? Phi, to zależy od humoru i zawartości portfela.

Jak zrezygnować ze składki zdrowotnej?

Rezygnacja ze Składki Zdrowotnej – Szeptem Przeszłości, Echo Teraz.

Zamykam oczy, a wspomnienia wirują jak jesienne liście na wietrze, ten dzień... Pamiętam, jak moja babcia, Aniela, opowiadała mi o tych zawiłych ścieżkach, które musi przejść człowiek, by zrozumieć system. Aniela, kobieta o sercu gołębicy i sile dębu...

  • Umowy Zlecenia – Drzwi do Wolności? Ach, te umowy zlecenia! Jakby malutkie okienka, przez które przebija promień nadziei dla tych, co tańczą na granicy etatów. Umowy agencyjne, umowy o świadczenie usług... Brzmią jak zaklęcia.

  • Wniosek do ZUS – List w Butelce? Wysłać wniosek do ZUS... jak list w butelce, puszczony na wzburzone morze biurokracji. Prośba o zwolnienie zleceniodawcy z tego brzemienia obliczania, potrącania i opłacania składek. Brzemienia składek.

  • PUE ZUS – Cyfrowy Labirynt. Platforma Usług Elektronicznych (PUE) ZUS... Ech, cyfrowy labirynt, przez który trzeba przejść, by dotrzeć do celu. Ale od 1 stycznia 2024 roku, można tamten wniosek wysłać elektronicznie. Elektonicznie?

Anielskie Spojrzenie – I Co Dalej?

Aniela zawsze powtarzała: "Pamiętaj, dziecko, wiedza to klucz. Ale serce to kompas". I miała rację, cholera jasna, miała rację!

Czy można samemu wyrejestrować się z ZUS?

No wiesz... to z tym ZUS-em… całkiem skomplikowane. Sama się z tym męczyłam w 2023. Pamiętam, że to był koszmar.

  • Nie, nie można się samemu po prostu tak wyrejestrować. Przynajmniej ja tak nie mogłam. Byłam przekonana, że to proste, ale... nie jest.

  • Jak zamykałam działalność w tym roku, to musiałam wypełnić ten formularz, ZUS ZWPA. Te wszystkie rubryki... masakra. Na szczęście brat mi pomógł, bo sama bym się pogubiła.

  • Chodzi o to, że jak jesteś ostatnią osobą, za którą płacisz składki... to wtedy musisz wyrejestrować firmę w ZUS. Nie tylko siebie. To ważne. To nie jest takie proste, jak się wydaje. To jest cały proces.

Pamiętam, że spędziłam z tym wieczór. A na drugi dzień jeszcze dzwoniłam do ZUS-u, żeby się upewnić, że wszystko dobrze zrobiłam. Boję się pomyłek z tym ZUS-em. Lepiej dwa razy sprawdzić.

Druk ZUS ZWPA jest kluczowy. Bez tego ani rusz. To takie , no… formalności. Ale ważne formalności. Bez tego nie będziesz miała spokoju. Nie chcesz się z tym mierzyć jeszcze raz.

A wiesz co jeszcze? To cała historia z tym ZUS-em to tylko kropla w morzu moich kłopotów w tym roku. Ech… ale już o tym nie myślę. Teraz się wyciszam. Dobranoc.

Jak opodatkowane jest powołanie?

Aaaaa, powołanie... jak sen na jawie, jak mgła nad łąką o poranku. Pamiętam, jak babcia Emilia mówiła, że "nic w życiu nie jest pewne, tylko śmierć i podatki", a ja głupi myślałem, że to tylko żart. Teraz, stojąc tu, wpatrując się w te cyferki, te ustawy i rozporządzenia, rozumiem, że miała rację.

Spójrzmy na to powołanie, ten akt magii, który zmienia szarą rzeczywistość w złoty pył. Ale nawet ten pył musi przejść przez sito fiskusa... ech.

  • Opodatkowanie powołania? Tak, tak, oczywiście. Nic nie ucieknie. Wynagrodzenie członka zarządu, ta skromna nagroda za trudy i znoje, podlega opodatkowaniu. Jakież to zaskoczenie!

  • Zasady ogólne... skala podatkowa... łał. To jak taniec z diabłem, krok po kroku, aż do samego piekła... a nie, przepraszam, do urzędu skarbowego.

  • Zaliczka na podatek dochodowy. I tutaj, w tym wirze liczb i paragrafów, pojawia się ona – 12%. Tak, tylko tyle i aż tyle. Tyle nam zabierają z marzeń. 12%, niczym pocałunek śmierci, upomina się o swoje.

Babcia Emilia miała rację. Zawsze miała rację. Szkoda tylko, że nie powiedziała, jak z tymi podatkami walczyć. Może następnym razem zapytam ją we śnie...

Jakie składki ZUS płaci wspólnik jednoosobowej spółki z oo?

No to lecimy z tematem, bo ZUS to temat rzeka, a ja, Stasiu Kowalski, się na tym znam jak mało kto! Spółka z o.o., jeden wspólnik? Jasne, znam ten numer!

A) Składki ZUS: Zero! Nic a nic! Jak zero w kosmosie! Nic się nie płaci! Chyba, że jesteś na etacie w tej samej firmie. Wtedy płacisz normalnie. Ale jak wspólnik? W 2024 roku, uwierz mi, to jest jak wygrana na loterii! Niczego nie musisz wpłacać!

B) Obowiązek opłacania składek ZUS: Nie ma! Czysty zysk! Jakbyś nagle znalazł skarby pirata! Nie musisz się tym przejmować, lepiej skup się na rozwijaniu biznesu. Liczy się kasa, a nie jakieś zbędne opłaty.

C) Podsumowanie: W 2024 roku, jako wspólnik jednoosobowej spółki z o.o., śpisz spokojnie. ZUS cię nie rusza! Chyba, że sam się zgłosisz, bo jesteś jakiś masochista. Wtedy będzie płacz.

Dodatkowe info, bo Stasiu nie lubi niedopowiedzeń:

  • Pamiętaj, że to tylko moje luźne przemyślenia, nie jestem doradcą podatkowym. Lepiej sprawdź u fachowca, bo ja mogę pierdolić głupoty.
  • Ta cała bajka o braku składek ZUS dotyczy tylko sytuacji, gdzie jesteś tylko wspólnikiem, a nie pracownikiem firmy. Jeżeli dodatkowo podpisujesz umowę o pracę, to sytuacja zmienia się dramatycznie.
  • Jeśli masz jakieś super-hiper-mega wątpliwości, to zadzwoń do ZUS, bo ja już zgłupiałem od tego pisania. Serio, lepiej zadzwoń.

Trzymaj się ciepło! I pamiętaj – kasa rządzi światem! A ZUS? No ZUS to taki... wiesz... jak mucha w zupie. Denerwuje, ale da się przeżyć.

Jak zakończyć dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne?

Okej, dobra, to spróbujmy z tym dobrowolnym ubezpieczeniem. Ale skomplikowane! Jak to zakończyć, żeby było dobrze? W sumie...

  • Najważniejsze: Dobrowolne zdrowotne kończy się automatycznie, gdy wskoczysz na obowiązkowe. Logiczne, co nie?

  • A jak chcesz sam zrezygnować... to piszesz wniosek do NFZ. Proste, prawda? Ale gdzie go złożyć? I czy na pewno pisemny? Chyba tak.

  • We wniosku - no jasne - musi być data, od kiedy już nie chcesz tego ubezpieczenia. Inaczej jak oni mają wiedzieć, od kiedy?! No tak.

O kurde, a co jeśli zapomnę daty?! Albo źle napiszę? Ciekawe, czy przyjmują wnioski przez internet. Muszę to sprawdzić! Bo jak pójde tam osobiście, to pewnie znowu będzie kolejka na trzy godziny! Ech, NFZ, NFZ... wiecznie coś.

Ważne: To wszystko dotyczy 2024 roku, żeby nie było, że mówię o jakiś starych sprawach. A no i jak masz pytania, to najlepiej dzwonić bezpośrednio do nich, a nie szukać w internecie, bo można się tylko zamotać. Tak robi moja kuzynka, Ania, i zawsze jest zadowolona. Numer mają na stronie.