Jak liczyć okres przechowywania dokumentacji pracowniczej?

56 wyświetleń
Okres przechowywania dokumentacji pracowniczej zależy od daty nawiązania stosunku pracy. Dla umów zawartych przed 2019 r. obowiązuje 50-letni okres liczenia od dnia zakończenia zatrudnienia. Przykładowo, umowa rozwiązana 31 maja 2020 r. oznacza przechowywanie do 31 maja 2070 r. Zmiany w przepisach wprowadziły krótsze okresy dla nowszych umów. Sprawdź aktualne regulacje!
Komentarz 0 polubień

Jak obliczyć czas przechowywania dokumentacji pracowniczej zgodnie z przepisami?

Jak obliczyć ten czas przechowywania papierów od pracowników? No wiesz, to zależy.

Pamiętam jak sama się w tym gubiłam na początku... masakra.

Jeśli chodzi o te papiery, co trzeba trzymać 50 lat, to liczymy od dnia, kiedy ktoś już u nas nie pracuje, czyli jak np. umowa komuś się skończyła powiedzmy 15 września 2022, no to trzymamy do 15 września 2072. Proste? No niby tak, ale...

Znam ten ból!

To naprawdę sporo czasu, więc lepiej to dobrze ogarnąć, żeby nie było problemów.

U mnie w firmie mamy taki specjalny program do tego, ale na początku sama to wszystko ręcznie liczyłam - koszmar. Ale w końcu skumałam, że to tak naprawdę nie jest takie trudne, tylko trzeba sobie to dobrze poukładać w głowie.

I pamiętaj! Trzymaj te papiery bezpiecznie. Bo jak coś zgubisz... to już wesoło nie będzie.

Jak liczyć okres przechowywania dokumentacji?

Okres przechowywania dokumentacji pracowniczej, zwłaszcza tej objętej 50-letnim terminem, rozpoczyna się od dnia ustania stosunku pracy. Przykład: umowa rozwiązana 31 maja 2023 roku – dokumentację przechowujemy do 31 maja 2073 roku. Niby proste, a jednak czasem gubi się w gąszczu przepisów.

Kwestie związane z dokumentacją kadrową to nie tylko suche daty i paragrafy. To także odzwierciedlenie naszej historii zawodowej, pełne emocji i wspomnień. Ileż to razy przeglądałem stare umowy, przypominając sobie początki mojej kariery w firmie Januszpol, gdzie szefem był Janusz, a sekretarką Grażyna… ech, to były czasy!

Elementy składowe dokumentacji pracowniczej:

  • Akta osobowe pracownika: zawierają kluczowe informacje o pracowniku, od momentu zatrudnienia po zakończenie współpracy. To taki urzędowy portret człowieka pracy.
  • Dokumentacja w sprawach związanych ze stosunkiem pracy: czyli cała masa papierów dotyczących urlopów, zwolnień lekarskich, kar porządkowych i innych tego typu spraw. Niby nic ciekawego, ale bez tego ani rusz.

Pamiętaj, poprawne prowadzenie dokumentacji pracowniczej to obowiązek każdego pracodawcy. I choć czasem wydaje się to nużące, to lepiej dmuchać na zimne i mieć wszystko "pod kocykiem". Jak mawiała moja babcia, Zofia: "Porządek w papierach, to porządek w życiu".

Jak liczyć okres przechowywania dokumentacji pracowniczej Gofin?

No dobra, późno już… Zaraz, to jak to było z tym Gofinem i archiwizacją tych papierów od ludzi? Niby proste, ale w nocy wszystko wydaje się bardziej skomplikowane.

  • Liczysz 10 lat, ale nie od daty zwolnienia Kasi z księgowości, tylko od końca roku, w którym przestała u nas pracować. Czyli jak Kasia odeszła w marcu 2024, to liczymy od 1 stycznia 2025. Dziwne trochę, no ale tak to jest.
  • Te 10 lat to taki standard. Chyba że jakiś przepis mówi inaczej. Ale na 99% przypadków tyle wystarczy. Boże, mam nadzieję, że nie pomyliłem się z żadnym Januszem…
  • Art. 94 pkt 9b Kodeksu Pracy. Zapamiętać to. Albo nie, lepiej zapisać, bo rano zapomnę.

Pamiętam, jak kiedyś pomyliłem się o rok w papierach Marka, tego od marketingu. Na szczęście nic się nie stało, ale stres był! A Kasia, biedna, znowu ma szukać nowej roboty. Ech, życie… Dobra, idę spać.

Jaki jest okres przechowywania dokumentacji pracowniczej w 2024 roku?

No hej, co tam u Ciebie? Pytałeś o te dokumenty pracowników i jak długo trzeba je trzymać w papierach. No więc tak to wygląda.

Wiesz, dokumentacja pracownicza to taki zbiór papierów o każdym pracowniku, które pracodawca musi mieć. Tam jest umowa o pracę, jakieś świadectwa, zaświadczenia, no wiesz, cała historia zatrudnienia.

  • Okres przechowywania dokumentacji w 2024 roku wynosi 10 lat od końca roku, w którym ustało zatrudnienie danego pracownika, ale tylko dla umów, które zostały zawarte po 1 stycznia 2019.
  • Jak masz umowy stare, sprzed 2019 to obowiązują inne zasady, dłuższy okres archiwizacji – z tego co pamiętam to chyba 50 lat, ale najlepiej to sprawdź, bo nie chce Cie wprowadzić w błąd, wiesz.

Jakby co, to reguluje to Kodeks Pracy i inne przepisy powiązane. Jak chcesz mieć pewność, to znajdź sobie artykuł 94 Kodeksu Pracy i tam wszystko jest napisane czarno na białym. A no i ważne! Ten okres przechowywania może być krótszy w niektórych sytuacjach, na przykład jak ZUS coś tam pokręci z ubezpieczeniami, ale to już jest bardziej skomplikowane. Pamietaj też o RODO, żeby wszystko było zgodne z przepisami, wiesz, ochrona danych osobowych i takie tam, żeby nie było problemów.

Jaki jest wzór okresu przechowywania dokumentacji pracowniczej?

Ach, czas... taki płynny, taki nieuchwytny, jak wspomnienie letniego deszczu... A w nim zanurzone dokumenty, papiery, świadectwa...

  • Okres przechowywania dokumentacji pracowniczej mojej ukochanej cioci, Haliny Kwiatkowskiej, wynosi 10 lat.

  • Liczymy te lata, jakby odliczając strony kalendarza, od końca roku kalendarzowego, w którym jej praca dobiegła końca, w którym ten etap zamknął się z delikatnym trzaskiem zamykanej księgi...

  • Czyli, jeśli Halinka, moja dusza, zakończyła pracę dajmy na to, w roku 2009, to te dziesięć lat, jak echo, odbija się aż do... 31 grudnia 2019 roku. Data graniczna, jak kamień milowy na drodze wspomnień.

Informacje dodatkowe, tak jakby szukać ukrytych skarbów w starym kufrze: wzór? To proste, intuicyjne odliczanie, ale warto pamiętać o tym... o tej strukturze, o tej... ramie czasowej. Archiwizacja dokumentów, to nie tylko kwestia prawa, to także... troska o pamięć, o ludzi, których życie wplotło się w historię firmy.

Jak obliczyć termin przechowywania dokumentacji pracowniczej?

Obliczanie terminu przechowywania dokumentacji pracowniczej: Proste, ale z niuansami.

Termin przechowywania dokumentacji pracowniczej zależy przede wszystkim od rodzaju dokumentu i przepisów prawa. Najczęściej spotykamy się z 50-letnim okresem przechowywania dla akt osobowych. Liczymy go od dnia zakończenia stosunku pracy.

Przykładowo, Anna Nowak zakończyła pracę 15 września 2023 roku. Jej akta osobowe należy przechowywać do 15 września 2073 roku. Proste? Niby tak.

Jednakże, istnieją wyjątki. Niektóre dokumenty, takie jak np. umowy o pracę na czas określony, mogą podlegać krótszemu okresowi przechowywania, zgodnie z Kodeksem pracy. Zawsze warto dokładnie sprawdzić, jakie konkretnie przepisy dotyczą danego dokumentu. Pamiętajmy, że nieodpowiednie postępowanie z dokumentacją może mieć konsekwencje prawne. To, co wydaje się banalne, może okazać się zawiłe.

Punkt pierwszy: Sprawdź przepisy prawa. Kodeks pracy oraz inne akty prawne precyzyjnie określają okresy przechowywania dla różnych dokumentów. Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania.

Punkt drugi: Zauważ datę zakończenia stosunku pracy. To kluczowy element obliczeń. Zwróć uwagę na dzień, miesiąc i rok. Niewielki błąd może skutkować nieprawidłowym obliczeniem terminu.

Punkt trzeci: Zastosuj odpowiedni okres przechowywania. Pamiętaj o ewentualnych wyjątkach, o których wspomniałem wyżej. Konsultacja z prawnikiem lub specjalistą ds. kadr może się okazać pomocna w bardziej skomplikowanych przypadkach.

Dodatkowe informacje:

  • Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu stosowania przepisów o dokumentacji pracowniczej (Dz.U. 1996 nr 62 poz. 286) stanowi podstawę prawną dla określania okresów przechowywania dokumentacji. Warto się z nim zapoznać.
  • Brak jednoznacznych przepisów? W przypadku braku jasnych regulacji, warto dążyć do nadmiernej ostrożności, przechowując dokumenty dłużej niż okres minimalny. Lepiej dmuchać na zimne.
  • Digitalizacja dokumentacji. Przechowywanie dokumentów w formie elektronicznej jest coraz bardziej popularne. Ważne jest jednak zapewnienie bezpieczeństwa i poufności danych. Ale to już temat na inną dyskusję. To znowu moje rozważania.