Ile dni wolnych od pracy jest w styczniu?
No dobra, to spójrzmy na ten styczeń i te nasze dni wolne, co? Wiecie, styczeń… zawsze taki jakiś melancholijny, prawda? Po tym całym świątecznym szaleństwie. No więc, ile mamy tych wytęsknionych dni laby?
Z tego co wiem, w styczniu 2025 roku, bo o nim mówimy, bo pewnie planujemy już urlopik, mamy… dwa dni ustawowo wolne. Dwa! Trochę mało, nie sądzicie?
Pierwszy to, oczywiście, 1 stycznia. Nowy Rok, kac gigant, obiecanki cacanki i generalnie dzień, kiedy najlepiej nie wstawać z łóżka, albo, jeśli ktoś lubi, oglądać filmy. Pamiętam, jak raz w Nowy Rok obudziłam się z głową jak balon i postanowiłam zjeść całą pizzę na śniadanie. No, może nie całą, ale prawie. Było warto! (Albo i nie...).
A drugi? Drugi to 6 stycznia, czyli Święto Trzech Króli. Lubię to święto, choć trochę mi się kojarzy z końcem wolnego, z powrotem do rzeczywistości. W sumie to chyba jedyny dzień w roku, kiedy lubię śpiewać kolędy. Pamiętam, jak w dzieciństwie chodziłam z babcią po kolędzie. Miałyśmy taką kartkę z napisanymi markerem inicjałami "K+M+B" i kropiłyśmy drzwi wodą święconą. Było strasznie fajnie! Takie trochę… magiczne?
Dwa dni. Tylko dwa dni w całym styczniu. To chyba znak, że trzeba zacząć planować jakiś dłuższy wypad, żeby sobie to jakoś zrekompensować, co? Może góry? A może… ciepłe kraje? Hmmm…
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.