Ile bierze adwokat za reprezentowanie w sądzie forum?
Ile bierze adwokat za reprezentowanie w sądzie? Ojej, 200-1000 złotych za poradę? Toż to kosmos! Serio? Takie rozbieżności? Przecież to wariactwo. Zależy od skomplikowania sprawy, mówisz? Jasne, jasne... i od renomy adwokata, dodajesz. No tak, ale co to znaczy "renomy"? Czy to znaczy, że ten co ma biuro na złotych wieżach weźmie tysiąc, a ten z małej, przytulnej kancelarii, gdzie wita cię zapach kawy i starych książek – tylko dwieście? Prawda jest taka, że sama bym się chyba przewróciła, gdybym dostała rachunek za dwieście złotych – wydawałoby się to podejrzanie tanie, no nie? A tysiąc… tysiąc to już dla mnie spory wydatek. Pamiętam, jak moja ciocia walczyła o alimenty – adwokat wziął od niej prawie osiemset, a sprawa ciągnęła się, ciągnęła… masakra. Trzeba by dokładnie przeliczyć, czy w ogóle to się opłaca, bo same sądy, to wiadomo – koszmar. Sama opłata skarbowa… a potem jeszcze jakieś koszty, dokumenty… strasznie dużo tego wszystkiego. I jeszcze ten stres… eh, nie wspominając już o stracie czasu. Czyli wracając do pytania: kto wie, ile to naprawdę kosztuje? Może ktoś podpowie, bo sama jestem w kropce.
- Jaka herbata jest dobra na płuca?
- Jakie przyprawy do boczku zawijanego?
- Ile należy się urlopu po 25 latach pracy?
- Co będzie otwarte 6 stycznia?
- Co można robić we dwoje w domu?
- Kiedy nie trzeba zmieniać zezwolenia na pracę?
- Jaka pojemność quada na kategorię B?
- Czy magister zarabia więcej niż licencjat?
- Czy kapustę kiszoną kroimy do bigosu?
- Czy bronchit można wyleczyć?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.