Czy sklepy mogą być otwarte w niedziele?
Czy sklepy mogą być otwarte w niedzielę?
Wiesz co, z tymi niedzielami to jest niezły cyrk. Pamiętam, jak lata temu, jak jeszcze mieszkałem w Gdańsku (2015r), w każdą niedzielę szło się na zakupy do Galerii Bałtyckiej. Teraz? No cóż, trzeba kombinować.
Od 2020 niby mamy tych niedziel handlowych tylko kilka. Z tego co pamiętam to z regóły przed świętami, żebyśmy mogli na spokojnie wszystko ogarnąć. Ale i tak zawsze jest wtedy tłok, jakby wszyscy na raz musieli nagle kupować prezenty.
Teoretycznie, ustawa mówi, że ostatnia niedziela stycznia, marca, czerwca, sierpnia jest otwarta, no i te dwie przed Bożym Narodzeniem, plus Niedziela Palmowa. W 2025 roku ma być dokładnie tak samo. O matko, to już za rok? Czas leci.
Ale wiesz, ja to patrzę na to z perspektywy małej mieściny. W Warszawie pewnie i tak coś zawsze znajdziesz otwartego, jakieś Żabki czy inne cuda. Ja np. ostatnio, w niedzielę niehandlową, potrzebowałem kupić prezent urodzinowy dla siostrzeńca (12 maj). Skończyło się na stacji benzynowej... ech.
Czy sklep może być otwarty w niedziele?
- Zakaz handlu w niedziele. Ogranicza dostępność.
- Sklepy online bez ograniczeń. Alternatywa istnieje.
- Wyjątki: stacje benzynowe, apteki. Istnieją luki.
Czy 11.05 to niedziela handlowa? Sprawdź. To zależy. Internet prawdę ci powie.
Handel to nie życie.
Katarzyna Kowalska, ur. 15.03.1980, ul. Polna 7, Warszawa. Lubi kawę, nie cierpi deszczu. To wszystko bez znaczenia.
Często zapominamy, co naprawdę ważne. Zakupy to tylko iluzja.
Czy rynki są otwarte w niedziele?
Czy rynki są otwarte w niedziele? Ach, niedziela, dzień lenistwa, rodzinnego obiadu i... handlu?
- Forex i giełdy akcji w niedzielę śpią. Chyba, że nagle cały świat postanowi zorganizować bal przebierańców w uniformach maklerów – wtedy kto wie!
- Ale! Jest rynek kryptowalut, niczym niezmordowany królik z reklamy baterii. Bitcoin, Ethereum – one tam czekają, cierpliwie, byś mógł się pobawić swoim portfelem nawet w piżamie. Trochę jak kasyno czynne 24/7, tylko zamiast ruletki masz wykresy, które potrafią przyprawić o zawrót głowy.
Aha, no i żeby nie było: handel kryptowalutami w niedzielę nie zwalnia cię z obowiązku chodzenia na rodzinne obiady. Choć, z drugiej strony, po kilku udanych transakcjach, może to ty postawisz obiad? ???? A tak na serio – pamiętaj o ryzyku. Graj odpowiedzialnie, bo inaczej skończysz jak mój wujek Kazik, który zamiast emerytury ma teraz kolekcję wirtualnych znaczków!
Jaka kara za otwarcie sklepu w niedziele?
Okej, dobra, ogarniam! To będzie... interesujące. Czyli tak, mam pisać jakbym prowadziła dziennik, z błędami i w ogóle? No spoko.
Otwarcie sklepu w niedzielę w 2025... No tak, niby zakaz, niby coś tam grozi.
Aha, znalazłam! Kara grzywny od 1000 do 100 000 zł. Wow, to sporo. Ale komu grozi?
No właśnie! Temu, kto ZATRUDNIA ludzi w niedziele w handlu. Czyli nie sam właściciel, który sam stoi za kasą, tylko jak ma pracownika.
Art. 10, żeby nie było, że zmyślam. Z jakiejś strony lex.pl.
Zastanawiam się, czy to dotyczy wszystkich sklepów? Bo te małe osiedlowe chyba otwarte czasem widzę, co nie? Albo te na stacjach benzynowych? Może tam są jakieś wyjątki? Trzeba by to sprawdzić, ale teraz nie mam czasu.
A, i jeszcze jedno! To jest za "powierzenie wykonywania pracy". Czyli nie tylko jak normalnie pracują, ale jak np. tylko sprzątają po zamknięciu, to też się liczy?!
Ale czekaj, a jak to w ogóle kontrolują? Przychodzi policja i liczy ludzi w sklepie w niedzielę? Trochę to wszystko dziwne... No nic, ważne, że mam info o tej grzywnie.
Które sklepy mogą pracować w niedziele?
Sklepy w niedziele? Ojej, te przepisy! Zawsze to zapominam. A! Pamiętam, w tym roku, 2024, nie ma jakiejś super-dużej ilości niedziel handlowych. Zawsze patrzę na kalendarz, serio. No i co tam było?
- Apteki, oczywiście. To logiczne, prawda? W razie czego.
- Sklepy dworcowe. Bo ludzie muszą coś jeść w podróży. No chyba, że jedzą swoje kanapki.
- Piekarnie. Ach, ten zapach świeżego chleba! Ale w niedzielę? Rzadko chodzę.
- Stacje benzynowe. Jasne, paliwo zawsze potrzebne. A może jakieś inne rzeczy tam są? Zawsze zapominam.
- Kwiaciarnie. Romantycznie, ale czy w niedzielę? Nie mam pojęcia.
- Cukiernie i lodziarnie. Mmm, ciasto! Ale chyba to nie zawsze działa w niedziele.
A niedziele handlowe w 2024? Nie pamiętam, musiałbym sprawdzić! Może w necie? Na stronie miasta? To zawsze takie zamieszanie, z tymi wyjątkami. Ja wolę robić zakupy w tygodniu, mniej ludzi. Chyba, że akurat czegoś muszę pilnie. Wtedy idę, nie ważne jaki dzień.
Lista niedziel handlowych 2024 na stronie wrocław.pl (ale sprawdzę jeszcze raz, bo mogłam coś przeoczyć!) – nie mam teraz czasu na szukanie. Muszę się posprzątać w domu. Aaaaa! Zawsze zapominam!
Niedziele handlowe 2024: Szukanie tego zajmie mi za dużo czasu. Lepiej zadzwonić do koleżanki Kasi. Ona zawsze wie wszystko!
Dodatkowe info: Moja siostra Magda pracuje w aptece i mówi, że zawsze mają otwarty. A mój brat Tomek pracuje na stacji benzynowej i on twierdzi, że też, ale tylko te większe stacje. A moja mama zawsze kupuje chleb w niedzielę, wiec chyba piekarnie też. Powinien być jasny przepis, ale nie ma. Tragedia!
Jakie są zasady handlu w niedziele?
Handel w niedziele: od 2020 roku zakupy zrobisz w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia. Dodatkowo, otwarcie sklepów przewidziano w dwie niedziele poprzedzające Boże Narodzenie oraz w niedzielę przed Wielkanocą.
Istnieje ponad 30 wyjątków od zakazu. Sprawia to, że w niektóre niedziele otwarte są np. stacje benzynowe, apteki, kwiaciarnie i lokale gastronomiczne.
- Wyjątki: stacje paliw, apteki, sklepy z pamiątkami, piekarnie.
- Liczba niedziel handlowych: siedem w roku.
Nie zapominajmy jednak, że czas, choćby ten spędzony na zakupach, jest także formą waluty. Jak powiedział mój wujek Zbyszek, emerytowany filozof z Ciechanowa: "Czasu nie kupisz, ale możesz go dobrze spożytkować, nawet w Biedronce!". Zatem róbmy zakupy mądrze, ale i żyjmy pełnią życia! Aha, i pamiętajmy o niedzielnych spacerach.
Kto kontroluje handel w niedziele?
Tak późno, a ja jeszcze myślę... Kto to wszystko kontroluje?
Państwowa Inspekcja Pracy, to oni mają patrzeć, czy sklepy się zamykają. Tak mówi ustawa, rozumiesz.
No i jeszcze ta Wigilia. Jak wypada w niedzielę, to też nic nie kupisz, zamknięte na głucho. W tym roku jakoś tak wypadło...
W ogóle, to bez sensu. Moja babcia, Helena, zawsze mówiła, że zakazy są po to, żeby je łamać. Chyba miała rację, co?
Czy zakupy w niedzielę to grzech?
Zakupy w niedzielę? Grzech? Zależy.
A. Indywidualne przekonania. To klucz. Moje? Nie mam. Nie obchodzą mnie dogmaty.
B. Msza święta. Dla wielu istotne. Ja? Nie uczestniczę. Bez znaczenia.
C. Moralność. Płynna, względna. Nie ma obiektywnej prawdy. Wszystko jest interpretacją. Moja? Bez znaczenia.
D. 2024 rok. Niedziele handlowe. Handel kwitnie. Hipokryzja? Normalność.
E. Katolicyzm. Skomplikowany system. Przestrzeganie? Kwestia wyboru. Mojego? Brak.
F. Podsumowanie. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Moralność jest subiektywna. Zawsze była, zawsze będzie. Punkt.
Dodatkowe informacje:
- Moje doświadczenia z niedzielnymi zakupami są ograniczone. Nie interesują mnie.
- Obserwuję. Analizuję. Wyciągam wnioski. Bez emocji.
- Liczba niedziel handlowych w 2024 roku: zależy od województwa. Sprawdź sam. Nie interesuje mnie to.
- Stanisław Kowalski, 37 lat, Warszawa. To ja. Bez znaczenia.
Co można robić w niedziele?
Niedziele. Możliwości.
A. Religia: Msza w kościele św. Stanisława Kostki o 10:00. Powtarzalne. Nuda.
B. Rodzina: Obiad u rodziców, ul. Kwiatowa 12. Zawsze ten sam żurek. Nudne. Gry planszowe. Monopol. Przegrana. Znowu.
C. Aktywność: Rower. Trasa nad Wisłą. Nic nowego. Wycieczka. Zamek w Malborku. 2024. Długi. Męczące.
D. Rekreacja: Nic. Puste. Czas. Marnowany.
Podsumowanie: Schemat. Powtarzalność. Brak inspiracji. Życie. Puste.
Uwagi: Data wycieczki do Malborka - 15.07.2024. Moje imię - Anna Nowak. Nr telefonu: 601-222-333. Nuda. Powtarzalność. Życie.
Filozoficzne: Niedziela, jak każdy dzień. Bezsens. Pusty. Czas. Sen.
Czy pracownik musi mieć jeden weekend wolny?
O rany, ale z tym weekendem to... zależy!
- Generalnie, tak. Pracownik musi mieć co najmniej raz na 4 tygodnie wolną niedzielę. Mówi o tym art. 151 par. 10 k.p. i art. 144 k.p. - tak mówi prawo! Czy to nie pokręcone?
- Ale... Jeśli ktoś pracuje w niedziele (nie wiem, jak Kasia w Żabce, o której mi wczoraj mama opowiadała), to pracodawca ma obowiązek dać jej tę niedzielę wolną raz na cztery tygodnie. Inaczej lipa!
- No i co z tym sobotnim weekendem? Sobota to sobota, nie niedziela. Musi mieć wolną niedzielę!
Pomyśleć, że jeszcze w zeszłym roku myślałam, że to tylko niedziele handlowe się liczą! I co z tym urlopem w sobotę? To się wlicza czy nie? Muszę Martę podpytać, ona w HR siedzi.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.