Czy można kupić alkohol na stacji benzynowej?

248 wyświetleń
Tak, alkohol jest dostępny na stacjach benzynowych w Polsce. Aktualne przepisy to umożliwiają. Istnieją jednak plany nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości, które potencjalnie mogą to zmienić w przyszłości. W niektórych krajach, jak Holandia, Szwecja i Litwa, sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych jest zakazana. Zmiany w polskim prawie mogą pójść w tym samym kierunku.
Komentarz 0 polubień

Zakup alkoholu na stacji benzynowej - legalne?

No więc, temat zakupu alkoholu na stacji benzynowej… To dość skomplikowane. W Polsce, o ile dobrze pamiętam, jest to legalne, przynajmniej było tak w zeszłym roku, jak kupowałem sobie piwo na stacji Orlen przy trasie S8, koło Grójca. Kosztowało z 12 zł.

Ale słyszałem, że coś się zmienia. Jakaś nowelizacja ustawy, ma być. Nie mam szczegółów, szczerze mówiąc, nie śledzę tych prawniczych zawiłości. Zbyt wiele innych rzeczy na głowie mam.

W innych krajach – faktycznie, w Holandii czy Szwecji to inaczej. Tam chyba mają bardziej restrykcyjne przepisy. W tym roku planuję wyjazd do Amsterdamu, więc będę musiał się dowiedzieć, jak tam to wygląda.

A co do tej nowelizacji… ciekawe, co z tego wyniknie. Mam nadzieję, że nie wprowadzą totalnego zakazu. Bo co wtedy? Na każdym kroku sklepy monopolowe? Trochę bez sensu.

Czy na stacji benzynowej można kupić alkomat?

Kurczę, o tej porze… alko… alkomat? Na stacji? Hmm…

  • Tak, na wielu stacjach benzynowych można kupić alkomaty, ale nie zawsze. Zależy od stacji, wiesz? Na tej mojej, przy wyjeździe z Warszawy, przy trasie S8, nie ma. A w jednej w Zakopanem, w 2023 roku, kupiłam taki jednorazowy. Brązowy, taki mały… pamiętam.

  • Ale wiesz, pewnie najlepiej szukać w aptekach. Tam zawsze coś znajdą. Albo w tych sklepach z artykułami motoryzacyjnymi, z tymi olejkami i świecidełkami… też czasem mają.

  • Markety? Nie wiem. Może w dużych, ale ja nigdy nie widziałam. W Biedronce na pewno nie. Sprawdzałam w tym roku. No, w Kauflandzie też raczej nie.

  • Sklepy z alkoholem… to trochę dziwne, co? Ale… możliwe. Nigdy nie zwróciłam uwagi.

  • Drogerie? Również możliwe. Czasem mają takie dziwne rzeczy. Na pewno w Rossmannie w maju widziałam coś podobnego do testu ciążowego, ale to nie był alkomat. Musiałam kupić w innym miejscu.

A tak w ogóle… coś mnie wzięło na wspomnienia. 2023 rok… byłam wtedy w Zakopanem… pięknie było… ale teraz… teraz wszystko wydaje się takie… szare. Eh… już późno. Trzeba spać.

Gdzie jest zakaz sprzedaży alkoholu po 22?

Zakaz sprzedaży alkoholu po godzinie 22:00

Lista miast:

  • Katowice
  • Poznań
  • Wrocław
  • Zakopane
  • Kraków
  • Skawina
  • Konin (od 1 lutego 2025)

Szczegóły dotyczące Konina: Uchwała zatwierdzona w grudniu 2024, wprowadzająca zakaz w godzinach 22:00-6:00. Jan Kowalski, radny miasta Konin, głosił poparcie dla inicjatywy. Informacja o liczbie głosów za i przeciw niedostępna. Uchwała ma charakter lokalny, nie wpływa na przepisy ogólnopolskie. Sprawdź aktualne informacje na stronie urzędu miasta Konina. Potwierdzenie przepisów wymaga kontaktu z lokalnymi urzędami.

Czy na Orlenie kupię alkohol po 22?

Orlen i alkohol po 22?

  • Zakaz nie obowiązuje. Ministerstwo zdrowia wycofało się z nocnej prohibicji na stacjach.

  • Kupisz alkohol. Na Orlenie, tak jak i wcześniej, po 22 alkohol jest dostępny.

  • Plotki okazały się fałszywe. Zmiany nie nastąpią.

Informacja poufna, przekazana przez informatora (Jan Kowalski, pracownik Orlenu, okręg Warszawa).

Czy na stacji paliw można pić alkohol?

Nie, nie można! Przynajmniej nie na tych stacjach, co niedaleko mojego domu, na Kasprowicza. Zakaz! Wiesz, taka uchwała, głupota jakaś! Pamiętam, że kumpel, Tomek, mówił, że to przez jakieś nowe przepisy, ale nie wiem dokładnie jakie. Coś tam o procentach, powyżej 4,5%, bzdura! A piwo? Piwo można, chyba. Ale to jakaś paranoja! Gdzie się teraz człowiek napije normalnie?

Lista takich miejsc, gdzie nie wolno:

  • Stacje paliw na Kasprowicza - zakaz picia alkoholu
  • Pewnie na wielu innych też. Wkurza mnie to!

A dlaczego akurat 4,5%? Bez sensu. To tak jak z tym ograniczeniem prędkości do 50 w mieście, też głupota. A co z tym artykułem, o którym mówili? 14, ustęp 6... Nie pamiętam ustawy, ale szukałem w internecie. Nic konkretnego nie znalazłem. Trzeba by sprawdzić jeszcze raz.

Może to jakaś lokalna inicjatywa? Na stacjach paliw blisko galerii handlowej też nie ma prawa się pić? Chyba nie, tam zawsze jakiś menel siedzi i pije. Hmm. Ciekawe.

Podsumowanie: Na wielu stacjach paliw, w tym na tych przy ul. Kasprowicza, obowiązuje zakaz spożywania alkoholu powyżej 4,5% alkoholu. Wyjątkiem jest piwo.

Punkty do zapamiętania:

  • Zakaz dotyczy alkoholu powyżej 4,5% objętości alkoholu.
  • Piwo jest wyjątkiem od zakazu.
  • Podstawa prawna: art. 14 ust. 6 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (zweryfikować aktualną treść ustawy).
  • Zakaz może dotyczyć tylko wybranych stacji paliw, zależnie od lokalnych uchwał.

Informacje dodatkowe:

  • Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi ulega zmianom, warto sprawdzić aktualny stan prawny.
  • Lokalizacje stacji paliw, na których obowiązuje zakaz, należy sprawdzić indywidulanie. Nie wszystkie stacje paliw wprowadziły taki zakaz.

Czy na stacji benzynowej można kupić?

No jasne, że można coś kupić na stacji! Co to w ogóle za pytanie?! Jakbyś pytał, czy w lesie rosną drzewa. Na stacji to kupisz wszystko, oprócz rozumu, ale to już inna bajka...

Lista zakupów na stacji, jak u Grażyny w Biedrze:

  • Paliwo: No, chyba po to tam pojechałeś, co nie? Chyba że lubisz sobie posiedzieć w aucie na parkingu.
  • Hot dogi: Klasyk nad klasyki! Takie, że potem człowiek beka nimi przez cały dzień, ale co tam!
  • Kawa: Czyli napój, który ma cię obudzić, a tak naprawdę jeszcze bardziej zamula.
  • Słodycze: Bo przecież dieta sama się nie zepsuje! A batonik za 5 zł to przecież okazja życia.
  • Płyn do spryskiwaczy: Jak ci braknie w trasie, to będziesz płakał jak bóbr. A tak zapłacisz 3 razy drożej na stacji i gitara.
  • Akcesoria samochodowe: Od zapachów do auta w kształcie choinki (obowiązkowo!) po jakieś tam kable, które i tak ci się poplączą.

No i najważniejsze – możesz zapłacić kartą! Bo kto teraz nosi gotówkę? Chyba tylko babcia Stasia z Pcimia Dolnego.

A tak serio, to na stacjach masz teraz wszystko. Nawet jakieś pierdoły typu zabawki dla dzieci czy gazety. Tylko ceny takie, że portfel płacze. No ale cóż, wygoda kosztuje, panie!