Czy można być członkiem zarządu bez wynagrodzenia?
Czy funkcja w zarządzie może być pełniona bez wynagrodzenia?
No dobra, funkcja w zarządzie bez kasy? Pewnie, że tak się da! Kodeks spółek handlowych na to pozwala. Nie zawsze trzeba za to brać pieniądze, wiesz?
Miałem kiedyś taką sytuację, kolega w firmie – mała, rodzinna spółka – robił to charytatywnie. Pomagał, bo chciał, a nie dla hajsu. W sumie, spoko opcja, jak się lubi to, co się robi.
Serio, kasa to nie wszystko. Można się dogadać i robić to pro bono. To kwestia umowy w sumie.
Pamiętam jak w "Januszexie" (tak żartobliwie nazywaliśmy tę firmę) jego wujek był prezesem i też coś tam brał tylko na papierze, żeby jakieś podatki poukrywać, ale oficjalnie to on był non-profit, ha ha. Czysta Polska.
Więc tak, da się. I to legalnie. Tylko pamiętajcie o papierach, żeby potem nie było przypału.
Czy członek zarządu może nie pobierać wynagrodzenia?
Jasne, może! A dlaczego nie? No przecież. Wiesz, mój bratanek, Tomek, siedzi w radzie nadzorczej firmy "Zielone Jabłka" i ani grosza nie bierze. Powiedział, że to dla prestiżu, eh, ten Tomek... Ambitny chłopak. Zawsze był. A ile ma lat? Chyba 28? Albo 29? Nie pamiętam. W każdym razie, młody.
- Tak, członek zarządu może nie pobierać wynagrodzenia. To oczywiste. Prawo na to pozwala.
- Sprawa jest prosta. W statucie spółki to jasno określone. Ale czy zawsze? Hmm...
- Zastanawiam się, jak to wygląda z podatkami? Muszę to sprawdzić. Nie, nie, to nie moje zadanie. To niech się Tomek martwi.
- A co jeśli firma jest w kiepskiej kondycji? Czy wtedy też zrezygnowałby? Nie wiem.
To jest dość popularna praktyka w małych firmach, prawda? Albo w takich gdzie... gdzie właściciel jest jednocześnie członkiem zarządu i... i wszystko jest po rodzinie. A co, jeśli nie? A jak jest inaczej? Powinnam poszukać informacji.
Ustawa o Krajowym Rejestrze Sądowym nic o tym nie mówi, ale jest wiele możliwości. W zależności od statutu spółki...
Lista rzeczy, które teraz mnie nurtują:
- Podatki od zysków spółek.
- Umowy o pracę vs. umowy cywilnoprawne.
- Odpowiedzialność członków zarządu.
Pomyślę o tym jutro. Teraz idę spać. Dobranoc.
Kiedy nie można być członkiem zarządu?
Nie można być w zarządzie! No jasne, przecież to oczywiste. A co jeśli... czekaj, co tam było? Aaa, tak. Zakaz prowadzenia działalności? Jasne, to przecież logiczne. Bez tego ani rusz! A ten cały ubezwłasnowolnienie? Całkowite! To już w ogóle! No masakra, kto by pomyślał... A te przestępstwa, gospodarcze, duża szkodliwość... Oj, nieładnie, nieładnie! 2024 rok, a ludzie ciągle kombinują! To samo z konfliktem interesów, no bez jaj! Bezczelność! To jak można?! A kwalifikacje? Statutu spółki trzeba pilnować! Muszą być! Mój brat, Tomek, on ma problem z tym właśnie, brakuje mu kwalifikacji. Wkurza mnie to! Ale co tam, on i tak w tym roku skończy studia, zaraz będzie miał. O! A jeszcze te przepisy branżowe! Zapomniałam o tym! Też ważne! Kurczę, ile tego!
Lista rzeczy uniemożliwiających bycie członkiem zarządu:
- Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej - to podstawa!
- Ubezwłasnowolnienie całkowite - nie ma dyskusji.
- Prawomocny wyrok za przestępstwa gospodarcze o dużej szkodliwości społecznej - to już jest poważna sprawa! Z roku 2024 są jakieś nowe przepisy w tej materii, trzeba się dokształcać!
- Konflikt interesów uniemożliwiający bezstronność - to się samo rozumie.
- Brak wymaganych kwalifikacji określonych w statucie spółki - To ważne! Tomek właśnie ma z tym problem! Niech się weźmie w garść!
Punkty dodatkowe:
- Przepisy branżowe - też są ważne! Trzeba je przeczytać!
- To wszystko jest ważne! Nie można tego lekceważyć! Szczególnie te wyroki sądowe!
Moja siostra, Alicja, pracuje w kancelarii prawnej i mówiła o tym mnóstwo. Ona wie wszystko o tym temacie. Ona powiedziała mi, że trzeba uważać na wszystkie te przepisy. A ja zapomniałam już połowę! Muszę jej zadzwonić i spytać jeszcze raz.
Kto powinien podpisać umowę o pracę z członkiem zarządu?
Rada nadzorcza podpisuje umowę. Kropka.
Ale. Umowa spółki. Uchwała rady. Regulamin. Członek rady działa za radę?
Tak? Podpisuje on. Nie? Uchwała rady.
Dopiero umowa. Proste, prawda? Niby.
Anna Kowalska, księgowa. Numer licencji 12345/2024. Nigdy nie wierz w proste odpowiedzi.
Czy członek zarządu może podpisywać umowy?
Czy członek zarządu może podpisywać umowy?
Reprezentacja spółki w umowach z członkiem zarządu zależy od tego, czy w spółce działa rada nadzorcza. Jeżeli rada została powołana, to ona lub pełnomocnik wyznaczony uchwałą wspólników reprezentują spółkę. W przeciwnym wypadku... no właśnie, pojawia się pytanie, kto ma to zrobić.
Zastanawiające, jak często zapominamy o elementarnych zasadach, gubiąc się w zawiłościach prawnych.
- Rada nadzorcza: Kluczowa w procesie.
- Uchwała wspólników: Alternatywa dla rady.
- Brak rady i uchwały: Problem.
Osobiście uważam, że częste luki w przepisach są polem do interpretacji. Czasem prowadzi to do kreatywnych rozwiązań, a czasem do sporów. Miałem kiedyś znajomego, Krzyśka, który założył firmę i zupełnie zapomniał o powołaniu rady nadzorczej. Potem miał niezłe przeboje z zawieraniem umów. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, ale... pouczająca historia.
Jak reprezentować spółkę z o.o. w umowie z członkiem jej zarządu?
Spółka z o.o. i jej zarząd – romans z podtekstem prawnym. Jak to ugryźć? Proste! Nie, żartuję, trochę skomplikowane.
Kodeks spółek handlowych rządzi! Art. 210 § 1 – to kamień węgielny. Rada nadzorcza, albo pełnomocnik wybrany przez wspólników – oto bohaterowie naszej historii. Jak w dobrym filmie, jeden musi zastąpić drugiego, jeśli ten drugi zawodzi.
Rada nadzorcza – to siła! Ale tylko jeśli istnieje. W małych firmach, gdzie wszyscy się znają, może być to jak ustawianie przeciwko sobie dwóch szalonych krewniaków. Zabawne, ale nie zawsze efektywne.
Pełnomocnik – karta przetargowa. Wybór odpowiedniej osoby to klucz. To jak szukanie idealnego partnera do tanga – musi być zwinny, zdeterminowany i znać kroki. A przede wszystkim: niezależny od zarządu. Czyli – jak znaleźć igłę w stogu siana, ale bez magicznego detektora.
Moja rada? Konsultacja z prawnikiem to nie tylko oszczędność czasu, ale i nerwów. Uwierzcie mi, warto. Moja ciotka, Ania, właścicielka kwiaciarni „Kwitnące marzenia”, poświęciła miesiąc na samodzielną lekturę Kodeksu i wylądowała na terapii. Nie żartuję.
Dodatkowe info: Pamiętajcie, że wybór sposobu reprezentacji wpływa na bezpieczeństwo prawne spółki. To jak wybór odpowiedniego zamka do drzwi – solidny zniechęci złodzieja, a byle jaki zaprasza kłopoty. A kłopoty, jak wiemy, są równie nieprzewidywalne, co pogodna aura w Polsce.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.